Jak bezpiecznie stosować pestycydy?

W ostatnich latach nastąpiły bardzo duże zmiany w postrzeganiu otaczającej nas przyrody. Coraz większą uwagę przywiązuje się do ochrony bioróżnorodności. Dużo więcej czasu poświęca się także trosce o ochronę istniejących zasobów przyrodniczych. Wyrazem tych zmian jest również nowe podejście do zagadnień zwalczania chorób i szkodników - szczególnie w aspekcie stosowania chemicznych środków ochrony.
Można śmiało powiedzieć, że właśnie wkraczamy w nowy okres w rozwoju tej dziedziny wiedzy. Pomijając szeroko dyskutowane, dalekosiężne rozwiązania o charakterze globalnym, bardzo istotne zmiany pojawiają się w naszym nie tylko przysłowiowym "ogródku" czyli w zakresie stosowania pestycydów w przydomowych ogrodach.

Wysoka skuteczność nie jest w tej chwili jedynym wyróżnikiem preparatów przeznaczonych do ochrony roślin zarówno tych ozdobnych jak i jadalnych. Coraz większego znaczenia nabiera bezpieczeństwo ich stosowania. Dotyczy to zarówno zminimalizowania niekorzystnego wpływu preparatów na człowieka, jak również ograniczenie ujemnych skutków jakie mogłyby one wywołać w naszym otoczeniu. W użyciu będą mogły znaleźć się wyłącznie te środki, które przy wykazaniu właściwej skuteczności, równocześnie nie będą miały żadnego szkodliwego wpływu na zdrowie ludzi lub zwierząt, ani żadnego niekorzystnego wpływu na środowisko. Dotyczy to ochrony pszczół, różnych pożytecznych organizmów takich jak biedronki czy złotooki, a także ochrony środowiska glebowego. Już w tej chwili mamy w doborze chociażby takie preparaty jak Calypso 480 SC, który jest na tyle nieszkodliwy dla pszczół, że można go stosować nawet w okresie kwitnienia, czy przeznaczony do zwalczania przędziorków Envidor 240 EC bezpieczny dla wielu owadów pożytecznych. Także znane od lat środki z grupy syntetycznych pyretroidów występują w formulacjach (np. Decis Ogród 015 EW) wykazujących obniżoną szkodliwość dla wielu pożytecznych organizmów. W tej chwili jesteśmy jeszcze w okresie przejściowym, ale już niedługo dostrzeżemy znaczące zmiany w sprzedaży środków przeznaczonych do stosowania w uprawach amatorskich.

W świetle nowych uregulowań prawnych stworzono definicję użytkownika nieprofesjonalnego, czyli tego, któremu z racji nie posiadania właściwego poziomu wykształcenia i przygotowania zawodowego należy udzielać szczegółowych zaleceń dotyczących bezpiecznego postępowania z pestycydami i ich składowania, a także utylizacji opakowań. Bezpieczeństwo użytkownika hobbysty wymaga, aby otrzymał instrukcję stosowania dostosowaną do potrzeb produkcji amatorskiej. Etykieta jest bowiem podstawowym źródłem najistotniejszych informacji, które bezwzględnie należy przeczytać przed przystąpieniem do wykonywania zabiegu. Zawarte w niej zapisy powinny więc być jednoznaczne i czytelne oraz muszą dostarczać informacji adekwatnych do skali problemu. W tej chwili na etykietach środków przeznaczonych do stosowania w uprawach hobbystycznych istnieje już wymóg dostarczania informacji o sposobie rozcieńczania preparatów i użycia ilości cieczy przeznaczonej do stosowania na małych powierzchniach. Znacznie ułatwia to ich przygotowanie i użycie. Trzeba pamiętać, że przy braku profesjonalnego sprzętu umożliwiającego precyzyjne dawkowanie bardzo łatwo "przedawkować" pestycydy. Szczególnie na roślinach jadalnych takie przekroczenie zalecanych dawek może skutkować dłuższym niż wynikałoby to z etykiety instrukcji stosowania okresem, który musi upłynąć od momentu wykonania zabiegu, do zbioru rośliny uprawnej - tzw okresem karencji. W powszechnej świadomości istnieje nieuzasadnione przekonanie, że lepiej dać trochę więcej niż za mało. Tymczasem w większości wypadków instrukcje określają dość jednoznacznie, że prawidłowo przeprowadzony zabieg powinien być wykonany tak, aby organy roślinne były dokładnie zwilżone, ale żeby ciecz nie skapywała z rośliny. W praktyce momentem, w którym powinniśmy skończyć opryskiwanie jest ten moment kiedy krople zaczynają zbierać się na końcach liści. Ponieważ czasami trudno to dostrzec to teraz, w etykietach przeznaczonych na rynek amatorski, dla ułatwienia podaje się zarówno stężenie przygotowywanej cieczy, jak również ilość roztworu jaki powinno się użyć na określoną powierzchnię. Ponadto wymaga się aby zapisy w etykietach zawierały bardzo istotną informację dotyczącą maksymalnej dopuszczalnej dawki środka jakiej można użyć na określoną powierzchnię. Tej granicy nie można już przekroczyć.

Właściwe przygotowanie cieczy roboczej także stanowi istotny element bezpieczeństwa stosowania środków chemicznych. Warto pamiętać, że to właśnie w trakcie rozcieńczania środków mamy do czynienia ze stężonymi substancjami. Na potrzeby rynku hobbystycznego sposób przygotowania skoncentrowanych preparatów powinien do minimum ograniczać czynności związane z ich rozcieńczaniem. Najbezpieczniej nalać na dno opryskiwacza nieco wody po czym dodać do niej odmierzona ilość środka zgodnie z zapisami w etykiecie. Następnie wodę należy dolać ponownie tym razem już do docelowej objętości. Wreszcie dokładnie zakręcamy opryskiwacz. W celu dokładnego wymieszania środka potrzeba następnie opryskiwaczem kilkakrotnie potrząsnąć. W przypadku konieczności odkręcenia opryskiwacza przed wypryskaniem całej objętości cieczy koniecznie należy pamiętać o zredukowaniu ciśnienia używając w tym celu specjalnego zaworu bezpieczeństwa, w który powinien być zaopatrzony każdy opryskiwacz. Tą czynność należy wykonywać niezmiernie rzadko i tylko w wyjątkowo uzasadnionych sytuacjach. To czy i jakie środki ochrony osobistej należy założyć w trakcie oprysku musi znaleźć się w etykietach poszczególnych preparatów

Zabiegów opryskiwania nie należy wykonywać w trakcie silnego wiatru, tak aby środek ochrony roślin nie dostał się na rośliny sąsiadujące, nie będące przedmiotem ochrony. Poza nielicznymi wyjątkami zabiegi wykonywane w trakcie kwitnienia należy wykonywać wieczorem po zakończonym oblocie roślin przez pszczoły. Należy bezwzględnie unikać wykonywania zabiegów w godzinach popołudniowych przy silnej operacji słonecznej. Pomijając oczywiste ryzyko, że w takich warunkach niektóre preparaty mogą spowodować uszkodzenia roślin, to wykonywanie oprysków w pełnym słońcu jest mało skuteczne. Część cieczy roboczej wyparuje zanim osiągnie powierzchnie tkanek roślin co znacząco ogranicza skuteczność zabiegów. W przypadku niektórych preparatów, szczególnie tych, które wnikają do tkanek roślin jest wręcz wymogiem aby przez jakiś czas, bez odparowywania, utrzymywały się na powierzchni opryskanych organów. Niebezpiecznym zjawiskiem jest również gromadzenie się większych kropel jakie tworzą się podczas oprysków. W warunkach silnego nasłonecznienia działają one bowiem jak soczewki i przyczyniają się do powstawania poparzeń.

Jeżeli nie jest to jednoznacznie określone w etykiecie instrukcji stosowania, to nie należy łączyć środków ochrony roślin z innymi środkami jak również z nawozami. Brak stosownych badań nie gwarantuje, że w trakcie sporządzania takiej mieszaniny nie wystąpią niekorzystne zjawiska fizyczne bądź chemiczne, które bądź to wpłyną na ograniczenie skuteczności środków, bądź w skrajnych wypadkach przyczynią się nawet do powstawanie uszkodzeń roślin. Należy też pamiętać, że w momencie dostania się do rośliny, pod wpływem reakcji zachodzących w ich wnętrzu, może dojść do różnych trudnych do przewidzenia zjawisk łącznie z pojawieniem się toksycznych metabolitów.

Środki ochrony roślin należy trzymać z dala od produktów żywnościowych, kosmetyków oraz w miejscach niedostępnych dla dzieci. Pojemniki, które są stosowane do rozcieńczania środków można używać tylko i wyłącznie do tego celu. Błędnym jest przekonanie, że dokładne umycie takiego pojemnika rozwiązuje problem. Do pestycydów często dodawane są specjalne substancje zwiększające ich przyczepność, które mogą uniemożliwić dokładne ich usunięcie nawet podczas kilkukrotnego ich przepłukania. Z tego powodu w pomieszczeniach zamkniętych należy starać się stosować specjalne przeznaczone do tego celu środki w postaci różnego rodzaju preparatów gotowych do bezpośredniego użycia. Nie wymagają one płukania i po zużyciu z reguły mogą być traktowane jako odpady komunalne. Te środki, od których pobrana została kaucja po 3 - krotnym ich przepłukaniu należy zwrócić.

Stosowanie chemicznych środków ochrony roślin nie jest zagadnieniem prostym i wymaga od nas dużo zdrowego rozsądku. Pamiętajmy, że żadna nawet najlepiej dopracowana etykieta nie zwalnia nas od myślenia. Przed każdorazowym zabiegiem lepiej więc kilka razy przemyśleć temat niż potem nagle obudzić się "z ręką w nocniku".

Więcej o: