Niech nam owocują!

Przyjęcie pod baldachimem rozłożystej jabłoni czy wiśni? Piękna sprawa! Sprawmy zatem, by oczom naszych zadzierających w górę głowy gości ukazały się piękne kwiaty bądź dorodne owoce zamiast... dorodnych mszyc.
Choroby

Jabłoń


Parch jabłoni jest to bez dwóch zdań najgroźniejsza i najpowszechniejsza choroba tych drzew owocowych. Nieleczone drzewa z roku na rok owocują coraz słabiej, a owoce są małe i zniekształcone. Porażone rośliny dodatkowo gorzej zimują i słabiej znoszą wiosenne przymrozki. Do zakażenia dochodzi na wiosnę, w momencie pękania pąków. W połowie maja pojawiają się plamy na liściach, a porażone liście schną i opadają. Najbardziej charakterystycznym objawem parcha są jednak drobne plamy na powierzchni owoców. Z początku małe, ciemne plamki łączą się w duże, suche strupy. W miejscu strupów owoce często pękają, co sprzyja licznym wtórnym porażeniom owoców. Najlepiej rozpocząć ochronę już wczesną wiosną, stosując Antracol - jest on wysoce skuteczny w niskich temperaturach. W zwalczaniu parcha bardzo ważna jest rotacja fungicydów, aby nie dopuścić do wytworzenia odpornych form patogena. Dlatego w późniejszym okresie zalecamy stosowanie preparatu Zato.

Optymalnym terminem do opryskiwania jest moment od pojawienia się pierwszych w pełni wykształconych liści do momentu opadania zawiązków. Kolejnym zalecanym fungicydem jest Pomarsol Forte. Nie powoduje objawów fitotoksyczności ani ordzawienia owoców. Stosować go można aż do początku dojrzewania owoców i nasion, należy pamiętać jednak o okresie karencji. Zato poza zwalczaniem parcha świetnie poradzi sobie z jeszcze jedną chorobą jabłoni - mączniakiem prawdziwym. Nie jest to choroba tak spektakularna jak parch, ale wyrządza wcale nie mniejsze szkody. Porażone liście i pąki są drobniejsze i słabsze, a nawet mogą opadać. Nie wolno lekceważyć tego przeciwnika - dlatego, stosując Zato, chronimy nasze jabłonie przed dwoma przeciwnikami naraz!

Brzoskwinia

Kędzierzawość liści brzoskwini to prawdziwy koszmar spędzający działkowcom sen z powiek. Objawem porażenia są bardzo charakterystyczne zgrubiałe i pofalowane liście o karminowym zabarwieniu. Kluczowym w jej zwalczaniu jest termin oprysku. Najlepiej wykonać go późną jesienią, a jeszcze lepiej wczesną wiosną, koniecznie jeszcze przed pękaniem pąków. Gdy objawy choroby są już widoczne, jest zbyt późno, aby ochronić brzoskwinie. Idealnym fungicydem jest Pomarsol Forte. Bardzo istotne jest, aby roztworem pokryć całe drzewo.

Szkodniki

Długo można by wymieniać wszystkie szkodniki mające apetyt na nasze owoce. Na jabłka i śliwki ochotę mają owocówki i owocnice, przypominające z wyglądu muchy. Larwy owocówki wgryzają się do owoców, pozostawiając za sobą wypełnione odchodami tunele. Larwy owocnicy wgryzają się do zawiązków owoców, co skutkuje ich nadmiernym opadaniem w czerwcu. Na czereśni spotkać możemy żerującą w owocach nasionnicę trześniówkę. Bardzo przydatne w monitorowaniu jej występowania są żółte tablice lepowe. Na atak narażone są jednak nie tylko owoce. Liście jabłoni i gruszy mogą być minowane przez toczyka gruszowiaczka. Wygryza on tkankę miękiszową liścia, pozostawiając tylko tkankę okrywającą. Ten typ żerowania nazywamy właśnie minowaniem. Dodatkowo na liściach możemy spotkać tak dobrze znane nam mszyce i gąsienice zjadające liście.

Natomiast jeśli pąki są wyjedzone, płatki schną i brązowieją, a wewnątrz zniszczonego kwiatu widzimy larwę - to znak, że mamy do czynienia z kwieciakiem jabłkowcem. Grusze wyjątkowo upodobała sobie paciornica gruszowianka. To niewielki, podobny do komara owad, o długich nogach i szarożółtym odwłoku. Jego beznogie, białe i potrafiące skakać larwy żerują w zawiązkach owoców, deformując je i hamując wzrost. Zawiązki po pewnym czasie czernieją i opadają. Na ich powierzchni widoczny jest otwór, przez który larwy opuszczają owoce. Wszystkie wyżej wymienione szkodniki zwalcza preparat Calypso. Jest on nieszkodliwy dla pożytecznych owadów zapylających. Działa systemicznie, czyli wnika do wnętrza rośliny, co zwiększa jego skuteczność. Może być stosowany w wysokich temperaturach. Należy go używać przed kwitnieniem drzew, aby zwalczać jednocześnie kwieciaka i mszyce, a pod koniec kwitnienia, by wyeliminować toczyka, owocnicę i mszycę.

Chwasty

Negatywny wpływ chwastów na drzewa owocowe często jest lekceważony. Tymczasem silnie zachwaszczone drzewa wydają mniej owoców i cechują się ogólnie gorszą kondycją. Chwasty szybko usunie herbicyd totalny Glifocyd - pierwsze objawy jego działania widoczne są już po 7-10 dniach!

Krzewy jagodowe

Choroby


Trudno wyobrazić sobie smaczniejsze truskawki i maliny niż te zebrane z własnego ogródka. Żeby jednak było to możliwe, musimy zadbać o odpowiednią ochronę naszych roślin. Najgroźniejszą chorobą zagrażającą truskawkom i malinom jest szara pleśń. Na szczęście bez problemu poradzi sobie z nią Teldor. Działa on bardzo szybko i skutecznie, a jest przy tym nieszkodliwy dla środowiska naturalnego i ludzi. Dzięki bardzo krótkiemu okresowi karencji (1 dzień) możemy go spokojnie zastosować tuż przed zbiorem owoców, a nawet między kolejnymi zbiorami. Dodatkowo Teldor zwalcza także zamieranie pędów malin. Choroba ta objawia się fioletowo-brunatnymi plamami pojawiającymi się na łodygach i wokół nasady liści. Groźnymi chorobami truskawek są mączniak prawdziwy i biała plamistość liści. Pierwsza choroba charakteryzuje się jasnym, mączystym nalotem na powierzchni liści, w przypadku drugiej możemy zaobserwować pojawianie się białoszarych, okrągłych plamek na liściach. Obie choroby ograniczają powierzchnię asymilacyjną liści, co wpływa na zmniejszenie plonu i osłabienie rośliny. Na szczęście, stosując Zato, możemy pozbyć się obu tych przeciwników! Środek jest skuteczny zarówno na powierzchni rośliny, jak i w jej wnętrzu. Nie zmywa go deszcz, co jest szczególnie istotne w przypadku białej plamistości rozprzestrzeniającej się w trakcie deszczu.

Opadzina liści, amerykański mączniak agrestu i rdza wejmutkowo-porzeczkowa to grupa chorób, które mogą zaatakować nasze porzeczki i agrest. Amerykańskiemu mączniakowi agrestu towarzyszy pojawianie się na liściach i owocach mączystego, szarego nalotu. Rdza wejmutkowo-porzeczkowa to choroba atakująca dwóch żywicieli - porzeczkę (zwłaszcza czarną) i sosnę wejmutkę. Objawia się chlorotycznymi plamami na liściach, które przedwcześnie opadają. Chcąc zaradzić tym wszystkim problemom, możemy skorzystać z nowoczesnego środka Zato, który świetnie poradzi sobie z przeciwnikami!

Aby zapobiegać takiej sytuacji, nie sadźmy sosny wejmutki w odległości mniejszej niż 500 m od naszych porzeczek oraz zapewnijmy im optymalną ilość światła. Bardzo ważny jest także zabieg cięcia, czyli prześwietlania naszych krzewów jagodowych.

Szkodniki

Groźnym szkodnikiem pojawiającym się w naszych przydomowych ogródkach jest kwieciak malinowiec. Ten ciemno ubarwiony chrząszcz zimuje w glebie, a wczesną wiosną żeruje na liściach truskawek i malin. Następnie samica składa jaja do pąków kwiatowych, które w wyniku żerowania szkodnika nie rozwijają się. Młode chrząszcze żerują ponownie na liściach, po czym schodzą na zimowanie do gleby. Aby nie dopuścić do tak dramatycznej sytuacji, należy wykonać przed kwitnieniem zabieg preparatem Decis Ogród, który świetnie poradzi sobie z kwieciakiem i ochroni nasze rośliny przed dewastacją! Stosując preparat Calypso, pozbędziemy się wszędobylskich mszyc na naszych krzewach owocowych! Dzięki nowej rozszerzonej rejestracji możemy użyć tego preparatu na porzeczkach, agreście, borówce, malinie, jeżynie, a nawet żurawinie! Dodatkowo Calypso jest nieszkodliwy dla owadów zapylających, co jest ważne zwłaszcza w przypadku oprysków w czasie kwitnienia innych roślin w naszym ogrodzie.