Niech będzie przyjęcie!

Chcesz zaprosić gości na domówkę? Świetny pomysł, tylko po co tłoczyć się w czterech ścianach, skoro pogoda sprzyja, a do dyspozycji masz ogród? Zatem urządźmy... ogrodówkę!
Są chwile, w których dociera do Ciebie silniej niż zwykle, jakie to szczęście mieć ogród. Takie chwile to bez wątpienia przyjęcia urządzane na łonie natury. Wspólne biesiadowanie z rodziną czy przyjaciółmi w otoczeniu kwiatów i emanującego od nich zapachu dodaje spotkaniom niepowtarzalnego kolorytu.

Meble i światło

Jeśli masz ogród, na pewno masz w nim jakieś meble. Nadaj im "imprezowy" charakter. Krzesła udekoruj poduszkami, które dodatkowo zapewnią gościom wygodę siedzenia. Stół możesz przykryć obrusem lub zostawić go w naturalnym stanie. Urody dodadzą postawione na nim kwiaty, świeczki i zastawa (o nich później). Jeśli masz w mieszkaniu duże, miękkie fotele, przenieś je do ogrodu. Na pewno znajdą wielu amatorów. To samo z leżakami, które warto rozstawić na trawie. Jeśli przyjęcie ma charakter mniej oficjalny, możesz posadzić gości na dużych poduchach, bezpośrednio na trawie. Nastrojowe oświetlenie zbuduje klimat spotkania. Możesz do tego celu wykorzystać lampy zasilane prądem, możesz też użyć oświetlenia "unplugged", takiego jak świece czy zwykłe tealighty.

Dobrym i prostym pomysłem jest umieszczenie ich w zwykłych słoikach, bez przykrywek. Na spód słoika wysypujemy piasek, a górę obwiązujemy ozdobną wstążką. Taki lampion ładnie zaprezentuje się podwieszony za pomocą zwykłych drucików na przykład na drzewie. Jeśli nie chcemy w ogrodzie otwartego ognia, wykorzystajmy oświetlenie solarne. Jeśli zaś możemy doprowadzić prąd, odnajdźmy na strychu lampki choinkowe (muszą być dopuszczone do użytku zewnętrznego) lub powieśmy na drzewie... żyrandol. Ten nieco ekstrawagancki pomysł doda otoczeniu niezwykłego charakteru.

Jedzenie

Przyjęciom w ogrodzie nie musi towarzyszyć plastikowa lub papierowa zastawa. Najlepsza będzie ta, której używamy na co dzień. Im więcej kolorów, tym lepiej. Pamiętajmy o serwetkach, i to w dużych ilościach. Zalecamy płócienne, jeśli jednak takich nie mamy, weźmy papierowe, w nieco wytworniejszym wydaniu. Sukces kulinarny przyjęcia tkwi w prostocie dań.

Co należy podać gościom? Na pewno dużo świeżych owoców i warzyw, do których serwujemy przeróżne dressingi. Sprawdzą się malutkie kanapki - z serem, wędliną, łososiem, mozzarellą i pomidorkami koktajlowymi, na bazie pieczywa lub krakersów. Dobrym pomysłem jest sushi, zdobywające coraz więcej zwolenników. Ci, którzy posiadają grill, na pewno powinni zaserwować dania "z rusztu".

Ten sposób biesiadowania cieszy się ogromną popularnością, zatem wśród naszych gości na pewno znajdą się zwolennicy dań pachnących dymem. Grill najlepiej ustawić w miejscu oddalonym od roślin czy mebli ogrodowych. Pozwoli to uniknąć gryzącego dymu, a w skrajnych przypadkach pożaru. Sprzęt stawiamy na płaskim podłożu - dobrze, gdy mamy do tego celu wyznaczone miejsce, np. betonową lub kamienną wyspę. Zawsze i wszędzie egzamin zdadzą sałatki - nie dość, że proste w przygotowaniu, smaczne i zdrowe, to w dodatku ładnie wyglądające na stole. Z deserów dobrym pomysłem są bardzo efektowne babeczki.

Ochrona nie tylko przed słońcem

Dłuższy czas spędzony pod gołym niebem i rozgrzanym słońcem może nam zaszkodzić. Zabezpieczmy się, stawiając rozłożysty parasol. Od wiatru osłoni nas ogrodowy parawan. Możemy połączyć ochronę przed wiatrem i słońcem, stawiając specjalny namiot. Spokój z komarami zapewnią nam moskitiery. Dobrym pomysłem jest też rozmieszczenie na dworze lampionów ze świeczkami o zapachu odstraszającym owady. Możemy przedłużyć sezon na przyjęcia "pod chmurką", umieszczając w ogrodzie specjalne gazowe parasole grzewcze. Są nie tylko źródłem ciepła, ale i światła. Postawione w pobliżu stołu ogrzeją gości nawet późną jesienią.