Różane pnącza - najważniejsze informacje



Stanowisko. Róże dobrze rosną w miejscach ciepłych, osłoniętych, lecz lekko przewiewnych i dobrze nasłonecznionych - najlepsze są dla nich wystawy południowo-wschodnie i południowo-zachodnie. Nie tolerują miejsc zbyt gorących ani suchych, nadmiar światła i ciepła odbitego od ścian domu sprzyja występowaniu przędziorków, skoczków różanych i mączniaka.

Gleba. Powinna być żyzna, wilgotna, dobrze przepuszczalna i mieć nieco kwaśny odczyn (pH 6,5), najlepiej przekopana z dobrze rozłożonym kompostem. Zbyt alkaliczne wzbogacamy kwaśnym torfem, a te o za niskim pH wapnujemy. Idealnie byłoby przygotować podłoże już na 3 miesiące przed planowanym posadzeniem róż.

Rozstawa. Róże pnące sadzimy zazwyczaj w odległości 1,5-2 m jedna od drugiej. Sadząc krzewy, pamiętajmy, że miejsce okulizacji (zaszczepienia szlachetnej odmiany na podkładce) musi się znaleźć 2,5 cm pod powierzchnią gleby. Na dno dołka sypiemy trochę mączki kostnej i rozłożony kompost. Egzemplarze podsadzone jesienią okrywamy 20-25- centymetrowym kopczykiem z kory.

Nawożenie. W pierwszym roku po posadzeniu róż nie nawozimy, zaczynamy dopiero od drugiego roku w lutym poprzez ściółkowanie dobrze rozłożonym obornikiem lub nawozem końskim. Bujnie rosnące krzewy mają duże wymagania pokarmowe, dlatego w kolejnych latach zasilamy je nawozem mineralnym (np. Florovit do róż), a zabieg ściółkowania obornikiem powtarzamy co 3-4 lata. Róże dokarmiamy po intensywnym wiosennym cięciu, rozsypując odpowiednią dawkę nawozu dla róż wokół podstawy krzewu. Dodatkowo możemy okryć ziemię warstwą kompostu i kory o grubości 8 cm.

Cięcie. Zarówno klimbingi, jak i ramblersy doskonale rosną przez wiele lat bez cięcia, lecz jeśli chcemy, aby piękne i obficie kwitły, musimy je regularnie prześwietlać. Zabieg ten pobudza krzewy do wypuszczania młodych pędów, na których powstają kwiaty, poprawia pokrój oraz cyrkulację powietrza.



Klimbingi przycinamy wczesną wiosną, w marcu, gdy krzewy są wciąż jeszcze uśpione. Wycinamy pędy przemarznięte, suche i zdrobniałe. Silne i regularne przycinanie klimbingów rozpoczynamy dopiero w trzecim roku od posadzenia. Skracamy wierzchołki pędów, które przerosły podporę, a zeszłoroczne pędy boczne przycinamy o 2/3, tak aby oczka były skierowane na zewnątrz krzewu. Gdy roślina zaczyna się ogałacać w dolnej partii, możemy ją pobudzić do wypuszczania młodych ulistnionych gałęzi, ucinając jeden lub dwa starsze kwitnące pędy na wysokości 30 cm od podstawy. Na wiosnę powinniśmy także usunąć w całości gałęzie pięcioletnie, ponieważ nie dają one już kwiatów i psują wygląd krzewów. Rośliny po silnym cięciu mocno podlewamy i aplikujemy dawkę nawozu mineralnego dla róż.



Ramblersy tniemy latem, gdy tylko przekwitną. Usuwamy od 1/4 do 1/3 pędów kwitnących w danym sezonie, ucinając je u samej podstawy (30 cm nad ziemią). W ten sposób robimy miejsce dla nowych, które wybijają przy ziemi. Gdy są odpowiednio długie, przywiązujemy je do podpory i uszczykujemy wierzchołek, żeby pobudzić je do silniejszego kwitnienia w następnym sezonie. Ramblersy mają także tendencję do zagęszczają się przy ziemi, dlatego musimy usuwać zbędne i krzyżujące się gałęzie. Cięcie młodych egzemplarzy przez pierwsze 2 lata ogranicza się do usuwania pędów bocznych wyrastających z pędu głównego. Regularne prześwietlanie rozpoczynamy po trzech latach.

Więcej o: