Woda w kamiennych ramach

W dużych ogrodach możemy pozwolić sobie na założenie prawdziwego stawu. A gdy ogród jest mały? Tu ciekawym rozwiązaniem będzie niewielka sadzawka o regularnym, geometrycznym obrzeżu.
Sadzawka o prostokątnym lub zaokrąglonym zarysie wygląda znakomicie w pobliżu domu. Ponadto geometryczny kształt zbiornika może świetnie współgrać z wzorami otaczającej go utwardzonej nawierzchni.

Takie formalne oczko wodne może mieć różną wielkość i kształt w zależności od tego, jakich materiałów użyjemy do jego budowy oraz wykończenia brzegów; czy obsadzimy go roślinami lub też udekorujemy pojedynczą rzeźbą-fontanną. Istotne jest również czy chcemy, by woda była stojąca, czy też płynąca. Od razu warto pomyśleć też o roślinach, które zmiękczą geometryczne kształty obrzeża. Jak zatem wykonać sadzawkę, żeby nie tylko była ładna, ale też przetrwała zimy, napór pęczniejącego lodu i nie sprawiała nam kłopotów?

Grunt to projekt

Przede wszystkim musimy wykonać projekt zbiornika. Idealnie byłoby zaplanować sadzawkę na etapie tworzenia całego ogrodu. Jeśli postanowiliśmy zbudować ją w już istniejącym ogrodzie, tym bardziej rysunek i plan sytuacyjny jest nieodzowny. Ustalamy wielkość i styl zbiornika, a także materiał wykończenia.

Budowa. Prostokątny lub kwadratowy zbiornik możemy zbudować stosunkowo tanim kosztem, z cegieł lub bloków związanych poziomymi elementami zbrojeniowymi dla wzmocnienia konstrukcji. Krawędzie zaś starannie wykańczamy rzędem cegieł lub kamiennymi płytami. Dobrze jest, jeśli takie obrzeżenie wystaje nieco nad lustro wody - w ten sposób ukryjemy spojenia muru lub ślady zostawiane przez wodę przy każdej zmianie jej poziomu.

Rośliny i ryby. Już na etapie projektu zbiornika warto zastanowić się, czy woda będzie w ruchu, czy stojąca. Czy chcemy, aby pływały lub rosły w niej rośliny i jakie? Jeśli wolimy czystą formę - zbudujmy zbiornik bez roślin, wykorzystując walory przezroczystego lustra wody. Istotne jest i to, czy w naszej sadzawce chcemy mieć ryby (wpuszczamy je do zbiornika najwcześniej miesiąc po ukończeniu budowy - wcześniej mogą zatruć się wapnem pochodzącym z zaprawy). Jeśli zależy nam na krystalicznie czystej wodzie nie sadźmy w najbliższym sąsiedztwie krzewów lub drzew liściastych (opadające liście), możemy go jednak obsadzić niskimi kolorowymi bylinami. Miejsce na sadzawkę nie może też być zbyt nasłonecznione, bo wówczas grozi nadmierny rozwój glonów.

Prace budowlane - krok po kroku

Regularną sadzawkę możemy wykonać w różnych technologiach. Jednak najlepszą wydaje się konstrukcja betonowa. Z uwagi na ciężar i kształt sadzawki (bardzo duże siły działające na jej boki). Ścianki i dno powinniśmy uzbroić żebrowanymi prętami o średnicy min. 8 mm. W niektórych przypadkach może się okazać konieczne wylanie ławy lub słupów stabilizujących przed zrobieniem skorupy zbiornika lub zagęszczenie gruntu warstwą tłucznia. Krzyżujące się pręty zbrojeniowe wiążemy ze sobą drutem, a zbrojenie układamy tak, aby nie wystawało powyżej szalunków i nie dotykało ziemi (podkładamy pod pręty np. kawałki gruzu czy kamyki). Beton użyty do wylania sadzawki powinien być wodoszczelny, co można osiągnąć dodając do wody zarobowej któryś z powszechnie dostępnych uszczelniaczy. Jednym z ważniejszych zadań decydującym o późniejszym wyglądzie zbiornika wyniesionego ponad poziom gruntu jest precyzyjne wykonanie szalunków. Muszą one zachowywać wymagane wymiary i być dobrze wypoziomowane. Przystępując do wylewania skorupy sadzawki musimy mieć zgromadzone wszystkie niezbędne narzędzia i materiały i tak zaplanować prace, aby skorupa była wykonana w czasie jednego dnia. Można poprzestać na tylko jednej warstwie betonu, ale większą pewność co do wodoszczelności i wytrzymałości zbiornika uzyskamy, jeżeli wylaną skorupę pokryjemy dodatkowo np. folią do oczek na warstwie włókniny lub gumą w płynie, a następnie jeszcze raz cienką warstwą betonu, zwłaszcza jeśli wewnętrzne boki sadzawki zamierzamy obmurować cegłą lub pokryć płytami.

Przy wylewaniu zewnętrznej skorupy wykonujemy przelew, który zabezpieczy nas przed przepełnieniem sadzawki w czasie ulewnych deszczy i ułatwi utrzymanie czystości, szczególnie w zbiorniku, w którym nie ma roślin.

Przelew wykonujemy tuż nad planowanym poziomem lustra wody poprzez osadzenie rurki odchodzącej ze spadkiem na zewnątrz zbiornika, np. do dołu chłonnego lub studzienki, z której będzie można wypompować wodę.

Jeżeli w sadzawce będzie pracować pompa, wówczas w czasie murowania wewnętrznej warstwy musimy pamiętać o zamontowaniu w ściance odpowiednich rur, należy też pamiętać o wykonaniu komory na pompę lub filtr wewnętrzny, bądź zainstalowaniu rur pobierających i oddających wodę do filtrów zewnętrznych.

Spust wody. Aby mógł on funkcjonować, musimy mieć gdzie odprowadzić wodę. Rura odprowadzająca wodę musi być bardzo szczelnie osadzona w skorupie sadzawki. Nawet niewielka mikroszczelina jest w stanie spowodować znaczny ubytek wody, a biorąc pod uwagę stosunkowo niewielką ilość wody w sadzawce (najczęściej do kilku metrów sześciennych), jej ubytek będzie tym bardziej widoczny. Dlatego zaleca się wypompowywanie, a nie spuszczanie wody.

Teraz pozostało nam już tylko obłożyć sadzawkę wybranym materiałem i ewentualnie obsadzić roślinami.

Niezależnie od tego, czy woda będzie stała czy też spowodujemy jej ruch, należy się liczyć z częstą jej wymianą, ponieważ podstawowym atutem małego geometrycznego zbiornika w niedużym ogródku jest czysta woda. Proces oczyszczania można wspomóc, stosując np. lampy UV, filtry czy skimmery.

Więcej o: