Kwiat krótkiego dnia

Kalanchoe pięknieje, kiedy dzień jest krótki. Wtedy obsypuje się barwnymi kwiatkami. Kiedyś zdarzało się to tylko pod koniec zimy, teraz roślina może zakwitnąć o każdej porze roku.
Kalanchoe jest odporne na suszę - wytrzymuje długie okresy bez podlewania. Znosi też suchy mikroklimat mieszkań. Nawet wtedy nie wymaga zraszania. Jest kwiatem krótkiego dnia. Zakwita, gdy przez 5 tygodni noce trwają co najmniej po 14 godzin. Ogrodnicy sztucznie skracają roślinie dzień, dzięki czemu w kwiaciarniach przez cały rok można kupić kwitnące kalanchoe. Kiedy roślina przekwitnie, można ją wyrzucić lub uprawiać nadal ze względu na ładne liście. Można też sprawić, by ponownie zakwitła.

Światło Kalanchoe toleruje półcień, ale w słonecznych miejscach obficiej kwitnie i ma ładniej wybarwione liście.
Podłoże Najlepsza jest ziemia liściowa zmieszana z gruboziarnistym piaskiem (1:1).
Podlewanie Roślinę podlewamy, gdy wierzchnia warstwa ziemi w doniczce lekko przeschnie. Zimą kalanchoe powinno przejść okres spoczynku - wtedy podlewamy je najwyżej raz w miesiącu.
Nawożenie Od maja do sierpnia, mniej więcej co dwa tygodnie, dokarmiamy nawozami przeznaczonymi specjalnie do sukulentów.
Temperatura Pokojowa. Zimą, w okresie spoczynku - około 10 st. C.
Przesadzanie Co roku na wiosnę, do większej doniczki.

Gdy kalanchoe przekwitnie...

... przycinamy łodygi tuż nad pierwszą parą liści i umieszczamy roślinę w chłodnym (ok. 10 st. C) i jasnym, choć nie nasłonecznionym miejscu. Podlewamy co dwa tygodnie. Po miesiącu przesadzamy do większej doniczki i przenosimy na słoneczny parapet. Do końca lata co 3-4 tygodnie dokarmiamy nawozem dla sukulentów. Aby kalanchoe ponownie zakwitło, przez 40 dni zasłaniamy je przed światłem, np. nakrywając kapturkiem z czarnego papieru. Tej uciążliwej czynności można uniknąć, jeżeli w grudniu lub w styczniu roślina będzie stała na parapecie okna osłoniętego od strony pokoju grubą zasłoną, nieprzepuszczającą światła elektrycznego. Kalanchoe powinno wówczas zakwitnąć na przełomie lutego i marca.

Zielone pogotowie

Łodygi wyciągnięte, młode liście blade lub żółtawe - za ciemno. Roślinę przenosimy w słoneczne miejsce, na przykład na południowy parapet.
Słaby wzrost - zbyt ciasna doniczka lub za mało pokarmu. Kalanchoe przesadzamy do większego pojemnika i częściej zasilamy.
Zimą pędy się wydłużają, liście zwisają - za gorąco i zbyt mokro. Roślinę przenosimy do chłodniejszego pomieszczenia (około 10 st. C) i rzadziej podlewamy.
Liście schną i opadają - za sucho. Konieczne jest częstsze podlewanie.
Pleśń i ciemne plamy na liściach - zbyt wilgotne powietrze albo skutek zraszania. Liście opryskujemy preparatem grzybobójczym, roślinę przenosimy w przewiewne, suche miejsce. Nie zraszamy.
Łodygi czernieją, a liście opadają - zbyt chłodno i mokro. Konieczna jest przeprowadzka w cieplejsze miejsce. Podlewamy mniej obficie, żeby zapobiec kurczeniu się liści. Jeśli zgnije nasada łodygi, roślinę trzeba niestety wyrzucić.
Kłaczki "waty" na liściach - wełnowce. Szkodniki usuwamy pędzelkiem umoczonym w denaturacie lub opryskujemy preparatem owadobójczym.
Nadgryzione brzegi liści - opuchlaki. Stosujemy pałeczki nawozowe przeznaczone do zwalczania szkodników roślin doniczkowych.

Tekst: Aldona Zakrzewska Zdjęcia: Krzysztof Duklas, Paweł Słomczyński, Jerzy Woźniak, Biuro Kwiatowe Holandia

Więcej o: