Rośliny z apetytem
Tekst: Anna Skórkowska Zdjęcia: Grzegorz Grzegorzewicz, Robert Kowalewski, Paweł Słomczyński, Łukasz Zandecki
06.08.2009
, aktualizacja: 06.08.2009 11:45
Dla egzotycznych gatunków rosiczek zima jest okresem wegetacji. W tym czasie potrzebują światła przez10-12 godzin. Jego niedobór można uzupełnić, stosując świetlówki liniowe, żarówki energooszczędne lub specjalne lampy (stymulujące wzrost roślin).
Liściaste drapieżniki? To nie science fiction. Te oryginalne rośliny można kupić w kwiaciarniach. Dobrze pielęgnowane będą intrygującą ozdobą mieszkania.
Rosiczki są niewielkie - ich średnica nie przekracza 10 cm. Polują więc raczej na mniejsze owady, które łapią za pomocą włosków pokrytych lepkim nektarem.
Dzbaneczniki, kapturnice oraz rosiczki mają jedną wspólną cechę: chociaż ich tkanki zawierają chlorofil, co w procesie fotosyntezy pozwala wytwarzać potrzebne cukry, chwytają i trawią owady, uzupełniając w ten sposób dietę. Wabikiem dla ofiar jest nektar wydzielany przez liście-pułapki. Jak postępować z zielonymi mięsożercami? Przede wszystkim należy je ustawić w ciepłym miejscu i obficie podlewać. Ponieważ nie tolerują w podłożu jonów wapnia i magnezu, najlepiej służy im pozbawiona substancji mineralnych woda destylowana lub przepuszczona przez filtr wykorzystujący tzw. proces odwróconej osmozy. Można również używać wody przegotowanej lub filtrowanej przez wkład węglowy.
Najodpowiedniejszym podłożem dla roślin owadożernych jest nie odkwaszony torf o niskim pH (3-4). Rosiczki i kapturnice potrzebują dużo światła, dobrym miejscem będzie zatem parapet południowego okna. Dzbaneczniki z kolei lepiej rosną w świetle rozproszonym - promienie słoneczne mogą uszkadzać ich ozdobne dzbanki.