Dekorujemy wnętrza: fiołki afrykańskie
Tekst: Anna Skórkowska Zdjęcia: Biuro Kwiatowe Holandia, Flora Dania, Łukasz Zandecki
29.06.2010
, aktualizacja: 29.06.2010 15:25
Dekoracje. Takie ozdobienie sępolii pasmami niedźwiedziej trawy nie sprzyja zdrowemu wzrostowi rośliny - fiołki afrykańskie nie lubią, gdy cokolwiek dotyka ich liści lub kwiatów. Sadząc roślinę, umieśćmy ją w doniczce tak, by liście nie dotykały krawędzi naczynia, bo nawet staranna pielęgnacja nie uchroni ich przed zmarnieniem.
Warto hodować fiołki afrykańskie. Wytrwale kwitną już od marca do listopada i łatwo się je rozmnaża.
Fot. Bjarni_B_Jacobsen
Dekoracje. Roślina przykryta szklanym kloszem paruje mniej intensywnie i traci znacznie mniej wody, można więc dużo rzadziej ją podlewać.
Wbrew nazwie, fiołki afrykańskie nie należą do rodzaju fiołków (Viola). Odkrył je we wschodniej Afryce w końcu XIX wieku baron Walter von Saint Paul-Illaire i od jego nazwiska pochodzi zarówno nazwa łacińska (Saintapaulia), jak i polska - sępolia. Sprowadzona do Europy roślina szybko zyskała popularność. Dziś znamy już ponad sto odmian o rozmaitym zabarwieniu, z kwiatami pojedynczymi albo pełnymi oraz z falistymi, strzępiastymi lub gładkimi płatkami.
Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o urządzaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail:Zobacz przykład, Zapisz się
>
Sępolia przez cały rok powinna rosnąć w zamkniętym pomieszczeniu, w miejscu chłodnym, ale jasnym. Zimą temperatura otoczenia nie może przekraczać 16 st. C, nie stawiajmy więc rośliny blisko grzejnika, tym bardziej że nie lubi przesuszonego powietrza. Gdy rośnie i kwitnie, potrzebuje wilgotnego podłoża oraz zasilania nawozami wieloskładnikowymi. Wodę lejemy na podstawkę, a po godzinie jej nadmiar usuwamy. W okresie spoczynku należy zaprzestać nawożenia oraz ograniczyć podlewanie.
Zobacz galerię zdjęć
Zobacz także:
Mogą znów zakwitnąć
Domowe rabatki
Rośliny z tropików