Akcesoria: zimna woda zdrowia doda, czyli urok haftowanych makatek

Tęsknota za dawnymi czasami, moda na przedmioty sprzed lat - haftowane makatki, wieszane dawniej w kuchniach, wracają jako nostalgiczna i nieco żartobliwa dekoracja współczesnych wnętrz.
Przed laty można je było oglądać w domach na wsiach i w małych miasteczkach. Te haftowane ozdoby, wieszane na przykład nad kuchennym zlewem, przedstawiały zwykle jakąś scenkę rodzajową z codziennego życia, opatrzoną słownym komentarzem wyrażającym prostą ludową mądrość, aforyzm, a nawet fragment modlitwy. Zwykle przesłania te ujmowane w nieskomplikowane rymy. Zapewniały, że "zimna woda zdrowia doda", informowały, że "woda i mydło najlepsze bielidło", ostrzegały, że "gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść". O feminizmie jeszcze się wtedy nie mówiło, często pojawiały się więc również hasła typu "dobra żona męża korona" czy "dobra żona tym się chlubi, że gotuje, co mąż lubi. Były haftowane nitką w jednym kolorze - niebieską, czerwoną - albo w różnych barwach.

Zamów prenumeratę! To się opłaca! 12 numerów - tylko 64 zł!



Przywędrowały do nas po pierwszej wojnie światowej z zachodu, z terenu obecnych Niemiec i Holandii, a popularne były w wielu europejskich krajach, m.in. Bułgarii, Czechosłowacji, na Węgrzech. Na naszych ścianach można je było jeszcze oglądać w latach siedemdziesiątych XX wieku, potem zaczęły znikać - uznaliśmy je za zbyt obciachowe. Zapewne gdzieniegdzie jeszcze przetrwały, jeśli nie na ścianie, to w czeluści szuflad i pawlaczy. Można je też oglądać w muzeach.

Zarejestrowałeś się już w systemie Piano? Możesz to zrobić tutaj!



Dziś powracają jako folkowa ciekawostka, pojawiają się we współczesnych wnętrzach podobnie jak łowickie pasiaki czy kurpiowskie wycinanki. Często w odmienionej, uwspółcześnionej formie: bywają drukowane na tkaninie, a nie haftowane, nowocześniejsze są też widniejące na nich hasła, np. "gdy zmywarka zmywa, żona odpoczywa". Można też kupić magnesy na lodówkę z wzorami tradycyjnych dawnych makatek.



Więcej o:
Komentarze (3)
Akcesoria: zimna woda zdrowia doda, czyli urok haftowanych makatek
Zaloguj się
  • Gość: revina

    Oceniono 3 razy 3

    Takie niedzisiejsze, ale fajne. A swego czasu za obciachowe uznalismy wiele rzeczy, za które dzis dalibyśmy sie pokrajać...I płacimy nie wiadomo ile, zeby je znowu mieć. Tacy dziwni jesteśmy:-)

  • a17m12

    Oceniono 3 razy 3

    O,pamiętam te wyszywanki.Na swieta musiały być zawsze nowe.My 4 siostry -z ktorej każda miała odcinek do wyszywania.Ile kłótni przy tym było.Nudna robota.A jeszcze trzeba dodać:"Gdzie miłość i zgoda panuje,tam szczęście swe gniazdko buduje".To były ptaszęta i listki połączone gałązkami.Ile zawijasów.

  • Gość: Anna

    Oceniono 3 razy 3

    Świetne, dają fajny, rodzinny klimat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX