Natrysk pod deszczownicą, czyli prysznic w strugach deszczu

Natrysk pod deszczownicą dostarcza wyjątkowych wrażeń. Dlatego coraz częściej instalujemy te urządzenia w naszych łazienkach. W końcu prysznic pod deszczownicą może wieczorem ukoić delikatnym deszczykiem, a rano pobudzić do życia porządną ulewą.

Deszczownica, nazywana również deszczownią, to duża głowica natryskowa, którą montuje się tak, by strumień wody spływał prostopadle z góry. Można ją kupić razem z małą rączką natryskową i drążkiem (wtedy wystarczy podłączyć całość do już zamontowanej baterii) lub dodatkowo wraz z baterią. Jeśli remontujemy ŁAZIENKĘ, warto przemyśleć zainstalowanie deszczownicy podtynkowej - jedynym widocznym elementem jest wówczas głowica prysznicowa i uchwyt zamocowany do ściany albo sufitu. Decydując się na ten wariant, trzeba jeszcze dokupić baterię podtynkową z przełącznikiem strumienia wody. Najlepiej, by i deszczownica, i bateria pochodziły od tego samego producenta, bo to daje gwarancję, że natrysk będzie działał, jak należy.

Warto wiedzieć przed zakupem
Wymiary. Deszczownice (kwadratowe, prostokątne lub okrągłe) mają różną wielkość - są modele o boku lub średnicy nawet ponad 40 cm. Do mniejszej kabiny prysznicowej nadają się modele do 20 cm; w bardzo przestronnej można sobie pozwolić na ten największy. Różne strumienie. Do wyboru mamy urządzenia z jednym rodzajem strumienia wody lub dwoma - wtedy można korzystać zarówno z natrysku relaksującego, jak i pobudzającego. Niektóre mają dodatkowe funkcje umożliwiające tworzenie relaksującej atmosfery, np. podświetlenie.
System anti-calc. Zapobiega osadzaniu się kamienia. Modele z tym systemem mają elastyczne dysze, na których trudniej zbiera się osad, a ten już powstały łatwo usunąć mechanicznie (wykruszyć), nie używając środków chemicznych.
Nie do każdej łazienki. Deszczownice mogą się nie sprawdzić w pomieszczeniach, w których woda jest ogrzewana w niewielkich bojlerach przepływowych. Przy naprawdę silnym strumieniu (nawet do 40 litrów na minutę) ciepłej wody wystarczy na bardzo krótką kąpiel, będziemy ją więc kończyć w zimnej.

Więcej o: