Nowoczesne meblościanki [CENY]

AO
02.02.2016 10:28
A A A
Meblościanka Giallo, MDF lakierowany,. rosanero.pl, cena: 4099 zł

Meblościanka Giallo, MDF lakierowany,. rosanero.pl, cena: 4099 zł (fot. producent)

Meblościanki, które były niemal w każdym polskim mieszkaniu, jeszcze do niedawna nie kojarzyły się najlepiej. Były ciężkie i masywne. Nowoczesne meblościanki dalekie są od siermiężnych wzorów sprzed lat. Wybraliśmy 22 stylowe modele.

Meblościanka to wielofunkcyjny mebel stawiany przeważnie w pokoju dziennym bądź młodzieżowym. Składa się z systemu szafek, półek, szaf bądź witryn. W meblościance może też się znajdować biurko, a nawet łóżko. Z czasem obowiązkowym elementem meblościanki stało się miejsce na telewizor.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

W Polsce był to mebel popularyzowany od lat 60. XX wieku. Miał stanowić rozwiązanie na problem małego metrażu. Choć idea było zasadniczo słuszna, to rzeczywistość rynkowa doprowadziła do produkcji masywnych meblościanek z tanich materiałów. Te same modele były w co drugim polskim domu. Zastawiano nimi całe ściany w tak zwanych "dużych pokojach". Najpopularniejsze były segmenty na wysoki połysk.

Meblościanka z lat 70.fot. Poznań Design Days

Mimo wad meblościanki miały niezaprzeczalne zalety: przystępna cena, brak konieczności samodzielnego kompletowania mebli (wszystko było w jednym) i duża ilość miejsca na przechowywanie. To wszystko powoduje, że mimo złych skojarzeń z czasami  PRL-u Polacy nie potrafili z nich zrezygnować.

Wzornictwo meblościanek na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat ewoluowało. Są znacznie lżejsze niż dawniej, dostępne w większej liczbie wariantów, wiele ma podświetlane półki i nowoczesny design. Wciąż mają przewagę cenową nad innymi meblami - najtańsze kosztują już nawet 500-600 zł. Choć większa część oferowanych na rynku nowoczesnych meblościanek kosztuje od 1000 do 1500 zł. My wybraliśmy 22 modele w różnych cenach i konfiguracjach.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Zdjęcie LC Meblościanka VITA VI Zdjęcie Meble-Laski Meblościanka Lyon Zdjęcie Meble Wójcik MEBLOŚCIANKA IMPERIAL TYP 100
LC Meblościanka VITA VI Meble-Laski Meblościanka Lyon Meble Wójcik MEBLOŚCIANKA I...
źródło: Okazje.info

Zobacz także

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (20)
Zaloguj się
  • ek1111

    Oceniono 76 razy 68

    Byle jakie te nowoczesne meble! No chyba że dla nastolatka. Dorosła osoba nie ma tu gdzie chować swoich rzeczy. No i prawie brak miejsca na książki. Za to telewizor wszędzie się zjawia, choć wiadomo, że nie ma co oglądać. Fuj!

  • Wojciech Majkowski

    Oceniono 60 razy 58

    Tyle, że bez wiercenia w ścianie się nie obejdzie. Tymczasem porządne meble z lat 60-tych postawisz gdzie chcesz i w dowolnej konfiguracji. Nawet meblościanki. Te nowe, to po prostu otwarte lub zakryte drzwiczkami półki naścienne. Z meblościanką nie mają nic wspólnego. Ohydne i niepraktyczne.

  • parawak

    Oceniono 23 razy 23

    sorry winnetou,
    ale te nowe meble nie nadają się praktycznie do niczego. one tylko dobrze wyglądają w katalogach i/lub na takich galeriach jak ta. nic się w nich nie mieści poza telewizorem. szczególnie nieprzydatne w małych mieszkaniach do przechowywania czegokolwiek.
    nie mówiąc już o sytuacji jak chcesz mieć trochę książek w pokoju.
    szukaliśmy z żoną tego typu mebli przez około pół roku. zjeździliśmy większe salony, mniejsze sklepy, wystawy, ikeę. po prostu PADAKA. nie dość że niepraktyczne, to jeszcze trwałość określam na ok. 5 lat.
    po tym pół roku usiedliśmy, spisaliśmy do czego ma służyć ten mebel, co się ma mieścić i w jakiej ilości. rozrysowaliśmy to na kartce, kilka razy koncepcja się zmieniała. w między czasie ogarnąłem program Sketchup (polecam bo prosty). wszystko jest robione na zamówienie. bo mebel ma być skrojony na nasze potrzeby, a nie żeby się ładnie prezentował na zdjęciu. mieszkamy w m3 w wielkiej płycie.

  • jan.go

    Oceniono 15 razy 15

    "Były ciężkie i masywne " Dalej są ten typ mebli nie zginął wystarczy zobaczyć co produkują w większości polscy producenci Tylko że polski dziennikarz wie tylko o swoim życiu bo po co ma się wysilać Do tego pomieszanie z poplątaniem bo te z lat 60 były świetne o niebo lepsze niż teraz Najlepsze dzisiejsze projekty to odniesienie do tych czasów Największa tragedia była w latach 80 ( nie było z czego robić ) i 90 ( nie miał kto robić bo już starych mistrzów nie było a nowi dopiero byli w planie )

  • Jacek Jodłowski

    Oceniono 14 razy 14

    Tylko Grand, Savana i Sybilla ewentualnie mogą spełniać rolę meblościanki. Z całą resztą nie wiadomo co zrobić. Zero zastosowania. Jeżeli się ma jakieś 11 regałów pełnych książek, płyt i albumów z własnymi fotografiami, to takie liche półeczki w ogóle nie wchodzą w grę. Najlepsze były dawne "segmenty Kowalskich", które sie samemu montowało i kupowało elementy na sztuki, zależnie od własnej inwencji i potrzeb. Czegoś takiego nie ma. Zastanawiające - czemu?

  • jakis_gosc01

    Oceniono 12 razy 12

    Te meblościanki były 100 razy lepsze i 100 razy bardziej wytrzymałe niż ta dzisiejsza tandeta. Miałem kiedyś taką starą meblościankę na wysoki połysk jeszcze z czasów komuny, to stało to w mieszkaniu 20 lat, potem w 1997 roku przeszła jeszcze przez mieszkanie powódź i po tym jak przez mieszkanie przeszła fala powodziowa ta meblościanka dalej stała i trzymała się kupy. Oczywiście trzeba było to wywalić, bo było nasiąknięte tą brudną wodą i śmierdzące, ale ile jeszcze musiałem się namęczyć, żeby to rozczłonkować na kawałki i wynieść, takie to mocne było. Ciekawe czy ta dzisiejsza tandeta by tyle wytrzymała? Wątpię. Potem, po remoncie mieszkania po powodzi szukałem w sklepach meblowych nowej meblościanki i już niestety czegoś podobnego kupić się nie dało. Same jakieś tandetne, odpustowe i niepraktyczne g..wna podobne do tych co tutaj opisują. To ja już wolę być zacofany, jak stawiać w domu taki niepraktyczny odpust. W końcu znalazłem starego stolarza, który wykonał mi na zamówienie taką meblościankę jak chciałem. Oczywiście już nie o takim typowym, PRL-owskim wyglądzie na wysoki połysk, jej wygląd jest już nieco nowocześniejszy, ale jest tak samo praktyczna jak te dawne meblościanki. Mam ją do dziś, od 1998 roku, obecnie już zaczyna dawać oznaki zużycia i aż się martwię co zrobię jak się zacznie sypać totalnie, bo ten stary stolarz u którego to zamawiałem już nie żyje, a te dzisiejsze meble stojące w sklepach meblowych, to jak na to patrzę, to aż mi się niedobrze robi. Odpust totalny i do tego niepraktyczne.

  • Maria Koperska

    Oceniono 7 razy 7

    Te nowe też są ciężkie i po powieszeniu na ścianie nic w nich schować się nie da ,bo mają 33 cm głębokości i obciążać ich nie można,bo cienkie ścianki.Poza tym proszę obliczyć kubaturę.To takie dla ludzi co nie mają książek tylko oglądają seriale w telewizji i mają zdrowy kręgosłup,by się schylać do szafeczek na dole.A w drugim pokoju mają magazyn rzeczy,które się nie zmieściły w nowych meblach lub pudła pod łóżkiem i duże szafy.Choć dziwne szafy teraz robią,takie o głębokości 50-56 cm,gdzie wieszaki się nie mieszczą prosto tylko wiszą po skosie. Dokupiliśmy boczki i rozdzieliliśmy taki segment odziedziczony po babci. Znajomy nam go pomalował na biało.Wygląda lepiej niż te z Ikei, a pakowny,że ho,ho.Postoi drugie 40 lat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX