Meble z internetu

W sieci można kupić prawie wszystko. Szansę znaleźli tu również sprzedawcy mebli i Polacy coraz częściej przekonują się do tej formy zakupów. Trzeba jednak uważać
W internecie swoje sklepy mają tacy giganci jak IKEA ( www.ikea.pl ), mniejsze firmy typu Black Red White ( www.blackredwhite.pl ), Kler ( www.kler.pl ) oraz Vox ( www.meble.vox.pl ). Ale w sieci są też salony oferujące produkty różnych firm, można natknąć się na meble niepowtarzalne, wykonywane przez artystów i niewielkie zakłady stolarskie.

Na stronie Malowane Meble (www.malowanemeble.pl) znaleźć można ręcznie malowane łóżka, szafy, drzwi i komody. - W internecie nie ponoszę kosztów związanych z utrzymaniem salonu, stroną zajmuje się fachowiec. Mogę skupić się tylko na tworzeniu mebli - mówi Agnieszka Madaj, artystka z Pabianic. Nie narzeka na brak klientów. - Nie stać mnie na to, żeby przygotować 20 szaf, a potem patrzeć, jak ludzie się nimi zachwycają. Stawiam na klientów, którzy wiedzą, że chcą mieć niepowtarzalne wnętrze - dodaje. Oryginalne meble zapewniają też firmy sprowadzające sprzęty z najodleglejszych zakątków świata. Kupić można krzesła z Mali, bogato zdobione indyjskie szafy lub japońskie stoliki tatami.

Dlaczego meble kupujemy w sieci? - Chciałam nabyć stolik do kawy, dużą rolę odgrywała cena. W internecie kupiłam go taniej o 200 zł, niż zapłaciłabym w sklepie. Wystarczyło sprawdzić, co oferują serwisy aukcyjne Allegro albo Świstak. Bałam się, że dotrze w kawałkach, ale okazało się, że to bardzo solidny mebel - opowiada Dorota Balcerek, studentka z Łodzi. Z opinii internautów wynika, że zwracają uwagę nie tylko na cenę, lecz także na czas, a sklepy internetowe są czynne o każdej porze. Wygoda? Producenci mebli z górnej półki oraz handlarze antykami często zapewniają bezpłatny transport i wniesienie zakupów do mieszkania.

Trzeba jednak uważać, bo kupno szafy nie jest tak proste jak nabycie książki. Ważącej kilkadziesiąt kilogramów komody nie da się łatwo schować, jeśli jej wybór okazał się nie najlepszy. Kanapa ze zdjęcia nie zawsze tak samo ładnie będzie prezentować się w twoim pokoju. - Przez internet nie kupiłabym kanapy - mówi Katarzyna Koszałka, projektantka wnętrz z firmy mDom. - Z danych technicznych nie można wyczytać zbyt wielu rzeczy, a w przypadku kanap chodzi o miękkość, kąt nachylenia oparcia i wiele innych - dodaje.

Dlatego dobrze jest, jeśli masz możliwość obejrzenia mebla, który chcesz kupić w sieci. Duże firmy meblarskie prowadzą zarówno sklepy internetowe, jak i salony tradycyjne. Tam można sprawdzić kolorystykę i jakość wykonania.