Co zamiast gładkiego tynku na elewacji

Sposobów na urozmaicenie tynkowanej elewacji domu ocieplonego metodą lekką mokrą jest kilka. Najprostszy to drugi kolor tynku lub farby. Można jednak zdecydować się także na rozwiązania dające bardziej wyraziste efekty.
Większość ścian nowo budowanych domów ociepla się obecnie wełną mineralną lub styropianem, a następnie wykańcza tynkiem cienkowarstwowym. Taka elewacja jest "płaska", są jednak sposoby, żeby przełamać jej monotonię. Najprostszy to wprowadzenie innego koloru lub dwóch różnych faktur tynku. Płaszczyznę można dodatkowo wzbogacić, montując na ścianie dekoracyjne profile, ozdabiając narożniki lub obramowania okien i drzwi, a nawet wykańczając dużą część elewacji innym materiałem, na przykład drewnem.

Uwaga! Niektórzy producenci ozdobnych profili elewacyjnych udostępniają na swoich stronach programy komputerowe, umożliwiające "przymierzenie" różnych elementów do fasady budynku. Ułatwia to podjęcie decyzji dotyczącej sposobu zdobienia elewacji, pozwala też uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek - może się bowiem okazać, że to, co miało zdobić elewację, będzie ją po prostu szpecić.

Ozdoby doklejane do elewacji

Za pomocą tych niewielkich elementów możemy przede wszystkim podkreślić otwory okienne i drzwiowe oraz narożniki budynku. Ozdobne detale ze styropianu po zamocowaniu maluje się farbą; tych z kamienia lub jego imitacji nie trzeba wykańczać.

Sztukaterie ze styropianu. Szybkim i dającym spektakularny efekt sposobem na ozdobienie otynkowanej elewacji jest zamocowanie do niej profili fasadowych, imitujących tradycyjne sztukaterie. Profile te robi się ze styropianu, pokrytego trwałą, elastyczną i wodoodporną masą. Są bardzo lekkie, a także łatwe w obróbce i montażu - nie są tu wymagane żadne specjalistyczne systemy mocowań ani narzędzia. Przycinanie profili nie stwarza żadnych trudności (używa się do tego piły do metalu lub po prostu noża), a przykleja się je do elewacji za pomocą klejów do styropianu.

Profile fasadowe oferowane są w najróżniejszych kształtach i wzorach, na przykład gzymsów lub elementów do montażu pod parapetami. Bardzo często wykorzystuje się je do układania w formie ozdobnych opasek wokół otworów okiennych i drzwiowych. Kosztują około 30-50 zł/m (gzyms); 20-40 zł/m (profil wokółokienny); 35-60 zł/m (profil podparapetowy).

Ozdoby z kamienia i płytek betonowych. Do "wzbogacenia" otynkowanej elewacji często wykorzystywane są również elementy z kamienia naturalnego oraz jego imitacje z betonu. Bardzo efektownie wyglądają one na przykład na narożnikach ścian, choć można je układać także na dużo większych fragmentach elewacji. Do układania na ociepleniu najlepiej nadają się płytki o grubości do 2,5 cm i masie powierzchniowej do 60 kg/m2. Jeśli chcemy użyć cięższej okładziny, konieczne będzie zamocowanie na dole cokołu listwy stalowej, pełniącej funkcję konsoli podporowej.

Uwaga! Ze względu na duży ciężar ozdób z kamienia lub betonu, ocieplenie (a konkretnie - jego fragment znajdujący się pod okładziną) musi być dodatkowo zamocowane mechanicznie (6-8 kołków na 1 m2). Do przyklejania okładzin używa się elastycznych klejów do płytek ceramicznych nakładanych metodą "mokre na mokre" (klejem pokrywa się podłoże i spód płytki). Między płytkami zostawia się dość szerokie fugi (6-10 mm). Mają one kompensować rozszerzalność płytek pod wpływem zmian temperatury, a także umożliwiać odparowanie wilgoci ze ściany. Spoinowanie przeprowadza się najwcześniej po 2-3 dniach od ułożenia okładziny, używając do tego zaprawy o podwyższonej elastyczności. Za płytki z kamienia naturalnego zapłacimy około 80-400 zł/m2; koszt okładziny betonowej to 30-100 zł/m2.

Dekoracyjne okładziny na ruszcie

Doskonały efekt można uzyskać, łącząc na elewacji drewno (albo materiały je imitujące) z tynkiem. Jest to sposób pracochłonny, ponieważ przed ułożeniem okładziny, trzeba wcześniej zamocować do ściany ruszt, do którego później się ją przykręci.

Naturalne drewno. Na oblicówkę z drewna stosuje się przeważnie deski o grubości 1,8-3 cm i o różnej szerokości. Najlepsze są fabrycznie obrobione, z wyprofilowaniami umożliwiającymi łączenie na wpust i wypust lub zakład (przylgę). Przykręca się je do drewnianego rusztu nośnego, a po montażu impregnuje; nie wymaga tego tylko drewno egzotyczne. Deski można montować pionowo (te będą najtrwalsze), poziomo lub po skosie.

Uwaga! Planując połączenie tynku i drewna, pamiętajmy o ważnej zasadzie: deski lepiej wyglądają na górze fasady niż na dole.

Na ostateczny efekt estetyczny takiego połączenia duży wpływ będzie miał też rodzaj drewna: możemy wybrać na przykład iglaste (ma najwyraźniejszy rysunek) albo egzotyczne, o ciekawej kolorystyce. Barwa drewna będzie się zmieniać po montażu: zabezpieczone olejem - mocno ściemnieje, pod wpływem światła może żółknąć lub płowieć, a po dłuższym czasie zacznie się "mechacić"i zmieniać kolor na srebrzystoszary.

Uwaga! Niektóre gatunki drewna egzotycznego (na przykład merbau) zawierają duże ilości garbników, żywic i olejków itp., które mogą być wypłukiwane przez deszcz. Wypływająca z nich brunatna substancja w sposób trwały może zabarwić jasny tynk.

Cena okładziny z drewna zależy od jego rodzaju, wymiarów i klasy. Deski sosnowe kosztują 30-50 zł/m2, świerku skandynawskiego - 60-80 zł/m2, modrzewia syberyjskiego - 200-220 zł/m2.

Okładziny imitujące drewno. Drewno, choć niewątpliwie jest pięknym i szlachetnym materiałem budowlanym o wielu zaletach, na elewacji spisuje się różnie. Kto chce uniknąć konieczności jego (dość częstej) konserwacji, może wybrać imitację. Takich materiałów, mniej lub bardziej wiernie oddających urodę drewna, ale pozbawionych wad eksploatacyjnych, jest na rynku kilka.

"Deski" z włókno-cementu. To materiał ładny i trwały, choć częściej kojarzony z pokryciami dachowymi niż elewacją. Robi się go z masy cementowej (90%) zmieszanej z włóknami syntetycznymi (10%). Powstaje materiał trwały, przyjazny dla środowiska, odporny na czynniki atmosferyczne i zmiany temperatury. Włókno-cementowe deski elewacyjne mają fakturę i kolory jak prawdziwe drewno (dostępne są też w wielu innych, "niedrewnianych" kolorach). Są niepalne, łatwe w montażu i nie wymagają konserwacji. Mogą być stosowane zarówno na budynkach nowych, jak i remontowanych. Doskonale sprawdzają się jako kompletny system elewacyjny albo jako element wykończeniowy szczytów, podbitek i okapów dachów. Deska o wymiarach 360 × 19 cm kosztuje około 52 zł.

Płyty z rdzeniem bakelitowym. To atrakcyjna, ale droga (ponad 700 zł/m2) alternatywa dla desek. Płyty, wykończone naturalnym fornirem, są po zamontowaniu nie do odróżnienia od litego drewna. Mają bardzo dużą odporność na uszkodzenia mechaniczne oraz na warunki atmosferyczne, szczególnie na promieniowanie UV. Nie niszczą się pod wpływem wilgoci i nie wymagają żadnej konserwacji.

"Deski" z kompozytu. Na elewacjach dobrze sprawdzają się materiały kompozytowe, czyli powstałe z połączenia dwóch surowców - tu drewna i PVC. Dzięki temu w jednym materiale można połączyć ich największe zalety: wygląd naturalnego drewna oraz odporność na zawilgocenie i szkodliwe warunki atmosferyczne PVC. Razem z "deskami" podstawowymi kupuje się wszelkie elementy wykończeniowe i akcesoria montażowe. Cena podstawowej deski 165 × 13,5 cm to około 25 zł.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Więcej o: