Kupujemy gonty bitumiczne

Pojedynczy pas dachówek bitumicznych nie wygląda imponująco ani nadzwyczaj solidnie. Trudno więc sobie wyobrazić, jak takie pokrycie będzie wyglądało na dachu. Zwykle jednak za jego zakupem przemawia mały ciężar i niewysoka cena.
Gonty bitumiczne łatwo się wyginają, są elastyczne. Dlatego idealnie nadają się do krycia skomplikowanych połaci, o wyszukanych kształtach, a nawet pionowych fragmentach. Dodatkowo, niewielki format gontów sprawia, że podczas ich układania na dachach z wieloma załamaniami połaci nie powstanie dużo odpadów. Odciętymi fragmentami można pokryć inne miejsca.

Niewątpliwą zaletą gontów bitumicznych jest również ich mała masa. Jeden metr kwadratowy dachówki bitumicznej waży od 7 do 16 kg. Lekkość dachówek i ich niewygórowana cena mają ten plus, że jeśli po wielu latach zdecydujemy się na inny kolor czy kształt gontu, możemy to zrobić bez zrywania starego pokrycia. Wystarczy położyć nową dachówkę bitumiczną na starej, nie obciążając przy tym zbytnio więźby dachowej.

Nie bez znaczenia jest także łatwość montażu, który nie wymaga specjalistycznych narzędzi dekarskich. Ułożenie pokrycia jest proste i szybkie.

Także konserwacja dachówek nie stanowi dużego problemu. Gdy na pokryciu pojawią się mchy czy porosty, wystarczy zastosować preparaty do ich usuwania.

Trwałość elastycznego pokrycia z gontów bitumicznych

Pas gontów, zwany też brytem, składa się z kilku warstw pełniących różne funkcje (schemat). Rdzeń z włókniny szklanej jest nie tylko podkładem nośnym dla pozostałych powłok, ale również gwarantuje wytrzymałość mechaniczną i stabilność wymiarową.

Włóknina zatopiona jest w masie bitumicznej - bitum chroni ją przed wilgocią oraz zapewnia szczelność i trwałość pokrycia. Ważne jest więc, aby był jak najlepszej jakości. Grubość bitumu nie ma dużego znaczenia, jeśli będzie on złej jakości. Wtedy gont będzie się rozsypywał w rękach.

Jakość bitumu użytego do produkcji gontu trudno jest sprawdzić samemu. Warto jednak zwrócić uwagę na to, czy pas dachówek jest elastyczny - taką właściwość gwarantuje dobry bitum.

Na dach działają różne siły, choćby te wywołane ruchami więźby czy rozszerzaniem i kurczeniem się samego gontu pod wpływem zmian temperatury. Im bardziej gont będzie elastyczny, tym lepiej zniesie niekorzystne naprężenia. To z kolei przełoży się na jego trwałość.

Spodnia część dachówek bitumicznych to posypka drobnoziarnista lub częściej folia. Dzięki nim gonty nie sklejają się ze sobą podczas składowania.

Od wierzchniej warstwy gontu, która ma duży wpływ na decyzję kupującego, zależy estetyka pokrycia - jego kolor i chropowatość. Chroni ona także bitum przed nadmiernym rozgrzaniem, niszczącym działaniem promieniowania UV i uszkodzeniami mechanicznymi.

Jakość wierzchniej warstwy gontów bitumicznych

Gonty bitumiczne najczęściej są wykończone posypką ceramiczną. Łatwość jej barwienia powoduje, że dachówki bitumiczne spotyka się w kolorze tradycyjnej czerwieni, w brązie lub granacie. Ostatnio modne są pokrycia w odcieniach szarości.

Kolor dachówki może być jednolity, cieniowany lub typu melanż (drobiny granulatu są w różnych kolorach). Jeżeli wybierzemy te o jednolitej barwie, pokrycie dachu będzie wydawało się gładkie i płaskie. Natomiast gonty cieniowane i typu melanż nadadzą pokryciu grubości i przestrzenności.

Posypka ceramiczna decyduje nie tylko o estetyce, ale też o jakości dachówki bitumicznej. Powinna ona szczelnie pokrywać całą powierzchnię gontów. W procesie technologicznym gonty bitumiczne pokrywane są posypką z pewnym nadmiarem. Większość posypki zostaje wwalcowana w podłoże bitumiczne gontu, pozostała część trzyma się dość luźno podłoża. Nadmiar posypki na pasach gontów wynosi kilkanaście procent jej ogólnej masy. Zazwyczaj wkrótce po ułożeniu pokrycia na dachu, pewna ilość granulatu spływa wraz z wodą deszczową. Zwykle po kilku silnych opadach deszczu zjawisko to zanika. Gdyby jednak tak nie było, a co gorsze widać byłoby czarne plamy bitumu, jest to powód do niepokoju. W takiej sytuacji należy skontaktować się z producentem i złożyć reklamację.

Zdecydowanie gorzej jest, gdy już w składzie budowlanym spod posypki widoczne są plamy czarnej masy. Oznacza to, że produkt nie jest dobrej jakości i lepiej od razu zrezygnować z jego zakupu.

Dopuszczalne są jednak niewielkie różnice w odcieniach gontów. Są one traktowane jako naturalna cecha tego pokrycia i nie stanowią wady produkcyjnej. Aby zminimalizować różnice, podczas układania gonty powinny być pobierane na przemian z różnych paczek.

Uwaga! Dachówki bitumiczne mogą być również powlekane folią miedzianą lub płytkami kamiennymi. Po ułożeniu na dachu, do złudzenia przypominają wtedy pokrycie z blachy miedzianej lub łupków. Są to jednak produkty z górnej półki, więc rzadziej spotykane.

Szczelność pokrycia z gontów bitumicznych

Najczęściej na spodniej stronie gontów znajdują się pola kleju zabezpieczone folią. Im są one większe, tym lepsza szczelność deszczowa i odporność pokrycia na porywisty wiatr. Takie gonty należy przed montażem przechowywać w odpowiednio chłodnym pomieszczeniu. Ułatwi to później usunięcie folii.

Na rynku są także dachówki, które mają dwie powierzchnie klejące. Pierwsza z nich, w postaci szerokiego pasa o właściwościach samoprzylepnych, znajduje się na spodniej powierzchni brytu, druga - to kilka przerywanych pasków znajdujących się na górnej powierzchni gontu. Takie dachówki nazywa się podwójnie klejonymi. Po ułożeniu, paski kleju - naniesione na wierzchnią stronę każdego gontu - pod wpływem promieniowania słonecznego połączą poszczególne warstwy, dzięki czemu powstanie jednolita i wodoszczelna powłoka.

Aby było możliwe sklejanie ze sobą gontów (samowulkanizacja), potrzeba kilku godzin dobrej pogody i "podgrzania" dachu przez słońce. Z tego względu montaż gontów przeprowadza się z zasady w czasie ciepłych, słonecznych miesięcy. Przeprowadzenie tych prac jesienią niesie ze sobą ryzyko niesklejenia się gontów między sobą po ich ułożeniu. Może to powodować zimą podwiewanie poszczególnych listków gontów ku górze, a podczas silnego wiatru - nawet ich uszkodzenie.

Jeszcze groźniejsze jest pozostawienie niesklejonych gontów i narażenie ich na zabrudzenie kurzem i piaskiem unoszonym przez wiatr - mogą one dostać się na spodnią, klejącą stronę gontów i trwale zniszczyć ich zdolność do samosklejenia - nawet latem.

Oczywiście są sposoby, aby dobrze skleić gonty między sobą nawet podczas niskiej temperatury. Wiąże się to jednak ze zwiększeniem nakładu pracy i kosztów.

Pierwszym rozwiązaniem jest podgrzewanie gontów już po ich ułożeniu za pomocą małego palnika gazowego lub nawet opalarki - klej wystarczy tylko aktywować termicznie, dostarczając niewielką ilość ciepła.

Drugą możliwością jest zastosowanie kleju bitumicznego do podklejenia każdego ułożonego pasa gontów.

Dodatkowe akcesoria

Decydując się na gonty bitumiczne konkretnego producenta, warto zakupić od razu komplet akcesoriów, które ułatwią wykonanie pokrycia.

Gwoździe. Nie zaleca się mocowania gontów zszywkami, lecz gwoździami z płaską główką, zwanymi papiakami, które idealnie przywierają do pasa gontów. Właściwe przybicie gontów ma decydujący wpływ na szczelność i trwałość pokrycia dachowego. Po wbiciu, łeb gwoździa musi znajdować się w jednej płaszczyźnie z górną powierzchnią dachówki i nie może jej uszkadzać.

Dokładną liczbę gwoździ dobiera się na podstawie zaleceń producenta. Przy nachyleniu dachu 15-60°, każdy pas przybija się za pomocą 4-5 gwoździ o długości 20-25 mm. Powinny one być umieszczone nad wcięciami modułowymi. Przy większym nachyleniu połaci - 60-85° - trzeba zagęścić liczbę gwoździ do 6-8 sztuk na pas.

Wywietrzniki połaciowe i kalenicowe. Umożliwiają wentylację dachu. Montuje się je w otworach wykonanych w sztywnym poszyciu, jeszcze przed ułożeniem gontów.

Kleje bitumiczne i taśmy. Są to masy asfaltowe wzmocnione włóknami szklanymi, które dają możliwość pełnego uszczelnienia w razie pojawienia się pęknięć pokrycia z dachówek bitumicznych lub nieszczelności w trudno dostępnych miejscach, na przykład przy kominie.

Podkład pod dachówki bitumiczne

Gont bitumiczny, w odróżnieniu od dachówki ceramicznej i blachodachówki jest bardzo elastyczny i łatwo się wygina. Aby więc pokrycie zyskało stabilne oparcie, trzeba wykonać pełne deskowanie (sztywne poszycie).

Jeżeli użyjemy desek, będziemy musieli ułożyć na nich papę podkładową. To zapewni pokryciu dodatkową szczelność i wyeliminuje skutki klawiszowania desek, które na powierzchni dachu mogą się objawić nierównościami.

Zdecydowanie lepszym i szybszym rozwiązaniem będą nie deski, ale wielkoformatowe płyty MFP, wiórowe V-100 i OSB lub wodoodporna sklejka. Ich zastosowanie pozwoli wykonać bardzo równą powierzchnię, która nie będzie się odkształcać pod wpływem ruchu więźby.

Kształt gontów bitumicznych a ich cena

Cena gontów bitumicznych pokrytych posypką kształtuje się przeciętnie na poziomie 19-40 zł/m2. Duży wpływ na jej wysokość ma kolor posypki i kształt dachówki. Najtańsze są gonty o regularnych, powtarzalnych wycięciach, na przykład sześciokątnych. Podczas ich produkcji powstaje najmniej odpadów.

Jeżeli zależy nam, aby dach był bardziej estetyczny, możemy zamówić gonty docięte do kształtów, jakie mają popularne dachówki ceramiczne, na przykład karpiówki. Musimy się jednak liczyć z tym, że koszt pokrycia dachu będzie wyższy, gdyż docinanie elementów powoduje większą ilość odpadów.

Oprócz tego, w niektórych dachówkach można znaleźć specjalne wycięcia (pióro i wpust), czyniące montaż sprawniejszym. Taki zamek ułatwia precyzyjne ich układanie w rzędach.

Cena gontów zależy również od miejsca sprzedaży. W marketach budowlanych zazwyczaj są dostępne gonty, które cieszą się dużą popularnością wśród klientów - o takich kształtach, jak karpiówka czy prostokąt, w kolorze brązowym, czerwonym lub zielonym. Ich koszt kształtuje się w granicach 19-28 zł/m2. W hurtowniach budowlanych gonty są już nieco droższe, o większej różnorodności kształtów i kolorów. Ich cena wynosi 25-40 zł/m2.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Więcej o: