Grill i wędzarnia wbudowane w ścianę domu

Prezentujemy nietypowe rozwiązanie, czyli grill wbudowany w ścianę domu. Pełni także funkcję wędzarni - można w nim wędzić ryby, sery i mięso. Podpowiadamy, jak zaprojektować grill z wędzarnią i jak go wykonać.
Właściciele tego domu wyprowadzili się z miasta na wieś. Wybudowali duży dom dla trzech pokoleń. Za ogrodzeniem mają pola i las, blisko na grzyby i jagody. Do kwestii grillowania podeszli poważnie - razem z projektem domu powstał też projekt grillowędzarni wbudowanej w ścianę budynku.

Zobacz więcej zdjęć wiejskiego domu pod miastem



Grill i wędzarnia na tarasie

W dekoracyjną ścianę zewnętrzną z cegły klinkierowej przy zadaszonym tarasie wkomponowane są dwie wnęki, zamykane dębowymi drzwiczkami. Jedna z nich - mniejsza - to grillowędzarnia z funkcją kominka zewnętrznego. Znajduje się w niej, na wysokości ok. 75 cm, główne palenisko (60x90 cm), wymurowane z ognioodpornej cegły szamotowej. Jest ono wykorzystywane do grillowania lub rozpalania ognia jak w kominku. Ta wnęka służy również jako komora do wędzenia. Aby podczas tego procesu łatwo było kontrolować temperaturę, w drzwiczkach grilla zamontowano termometr widoczny od zewnątrz. W jej wnętrzu zainstalowano prowadnice do rusztu grilowego (z obydwu boków) oraz belkę do haków służących do zawieszania przeznaczonych do wędzenia produktów (u góry).

Druga, większa wnęka (bliżej narożnika) jest przeznaczona do przechowywania akcesoriów przydatnych do grillowania i wędzenia. Dokładnie pod nią znajduje się palenisko do wędzenia, zamykane stalowymi drzwiczkami. Jest ono oddalone od paleniska głównego grilla (a więc i od wnęki do wędzenia) o ok. 2 m i połączone z nim kanałem dymowym wykonanym z czarnej żaroodpornej rury.

Kanał dymowy wyposażono w szyber, ułatwiający kontrolowanie ilości dymu w trakcie wędzenia. Aby rozpocząć proces wędzenia, należy wyjąć dolny popielnik z głównego paleniska, który zasłania kanał dymowy, rozpalić palenisko do wędzenia i gotowe.

Przydomowa wędzarnia: do czego ją wykorzystać?

Bartek Guentzel, wędzarnia Szramowo: Wędzenie mięs, ryb czy drobiu wydaje się sztuką zarezerwowaną dla ekspertów, chciałbym jednak obalić ten mit i zachęcić do samodzielnego wędzenia, przede wszystkim ze względu na nieporównywalną jakość wędzonek domowych w porównaniu z tymi kupowanymi w sklepie. Aby ta różnica rzeczywiście była dostrzegalna, musimy zaopatrzyć się u sprawdzonego dostawcy w jak najświeższe mięso czy rybę. Sprzedawcy bez problemu podpowiedzą, w jaki dzień najlepiej udać się na zakupy, aby dostać naprawdę świeże mięso.

Najbardziej popularne są mięsa i ryby tłuste. To tłuszcz jest nośnikiem aromatu, dlatego nie polecam schabu czy chudych ryb, takich jak np. szczupak. Na pierwsze wędzenie warto wybrać mięsa "łatwe w obsłudze" i niewymagające jakichś szczególnych zabiegów, czyli np. pstrąga lub udko kurczaka. Drugą - obok świeżości mięsa - zasadą, przekazaną mi przez mojego tatę, który uczył mnie wędzenia, jest prosty smak. W przypadku ryb wystarczy po prostu solanka. Drób i mięso warto wzbogacić ulubionymi przyprawami.

Koneserzy wędzonek bez problemu rozpoznają, na jakim drewnie potrawa została przygotowana. Najbardziej pospolitym i najtańszym drewnem jest drewno olszy czarnej, która niespecjalnie nadaje się do czegokolwiek innego. Z gatunków bardziej szlachetnych polecam buk i dąb, a także znakomite do mięsa drewno drzew owocowych. Drewno nie może być wysuszone, ponieważ to zawarta w nim woda produkuje cenny dla nas dym. Polecam trzymanie drewna pod gołym niebem, wtedy wilgotność sama się reguluje dzięki opadom. Potrawy wieszamy w wędzarni na specjalnych hakach lub za pomocą sznurka bawełnianego lub konopnego.

Istnieją dwa sposoby wędzenia. Pierwszy to wędzenie na ciepło. Potrawy wędzi się w temperaturze ok. 80 st., przez 5-6 godzin, stopniowo rozgrzewając wędzarnię i wychładzając pod koniec wędzenia. W tym przypadku białko w mięsie ścina się i potrawa - oprócz tego, że ma aromat wędzonki - jest delikatnie upieczona. Drugi sposób to wędzenie na zimno, pracochłonne i niełatwe, bo polegające na delikatnym podwędzaniu potraw zimnym dymem przez ok. 24 godziny. Temperatura w wędzarni nie może przekroczyć 30 st. C.

Zewnętrzna przydomowa wędzarnia doskonale sprawdza się jako atrakcja dla naszych gości, którzy z niecierpliwością śledzą kolejne etapy wędzenia, a smak własnoręcznie przygotowanej jeszcze ciepłej ryby, czy kurczaka sprawi, że wędzonki z półek sklepowych będziecie Państwo omijać szerokim łukiem.



Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład





Więcej o: