Porady architektoniczne: przedsionek - zalety i mankamenty

Przedsionek, nazywany sienią lub wiatrołapem projektowany jest zwykle w większości polskich domów. Warto wiedzieć, że przepisy nie wymagają jego budowy. Chociaż ma wiele zalet, czasem warto z przedsionka zrezygnować.
+ Odpowiednio duży może pełnić dodatkowo funkcję szatni,

+ osobom obcym, takim jak listonosz, inkasent czy akwizytor, utrudnia wgląd do wnętrza domu,

+ połączony bezpośrednio z gabinetem, ułatwia okazjonalne przyjmowanie interesantów bez wprowadzania ich do części dziennej,

+ chroni wnętrze domu przed zimnem, wiatrem i wilgocią; z tego względu w Polsce jest nadal uznawany za normę, chociaż przestał mieć aż takie znaczenie, od kiedy stosuje się szczelne drzwi. Może jednak oszczędzać nieprzyjemnych powiewów od strony wejścia w domu, w którym często panuje duży ruch, to znaczy ciągle ktoś wchodzi lub wychodzi (pacjenci, interesanci, liczna dzieciarnia),

+ wstępnie segreguje ruch, przez co odciąża hol (bądź przeznaczony na komunikację obszar części dziennej, np. pokoju dziennego); jest dodatkową śluzą łączącą dom z garażem czy kotłownią, a więc chroni przed napływem hałasu i spalin,

+ umieszczone w nim wejście na schody umożliwia niezależne funkcjonowanie drugiej (lub kolejnych) kondygnacji, ale rozwiązanie takie nie powinno służyć izolacji strefy prywatnej, tylko osobnemu gospodarstwu czy pracowni;

- zbyt mały nie służy wygodzie, a wyraźnie utrudnia wchodzenie,

- ciasny pomniejsza walory reprezentacyjne strefy wejściowej, a więc od takiego przedsionka lepsze są solidnie ocieplone, a nawet podwójne drzwi wejściowe (jedne otwierane na zewnątrz, a drugie do środka) prowadzące do obszernego holu, a w bardzo małych domach - nawet wprost do pokoju dziennego.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Więcej o: