Urządzamy pokój dla dziecka - miejsce do nauki

W pokoju dziecięcym nie może zabraknąć biurka, szafki oraz krzesełka, które powinny rosnąć wraz z dzieckiem.
Biurko

Podstawowy mebel do pracy powinien mieć duży lub bardzo duży blat o regulowanej wysokości. Warto pamiętać, że zarówno blat, jak i krzesło powinny rosnąć razem z dzieckiem. Lepiej więc od razu kupić meble o szerokim zakresie regulacji. Maluchom, zanim dorosną do najmniejszego biurka, przyda się jeszcze podnóżek.

Mała przestrzeń ogranicza możliwości i w rezultacie zniechęca do działań kreatywnych. Dlatego projektując pokoje dla dzieci, zawsze kładę szczególny nacisk na wielkość blatu. Jeżeli mogę doradzić, to zamiast gotowych biurek polecam kupić osobno specjalne, regulowane nogi (lub kreślarskie kobyłki), wolno stojący przybornik z szufladami, który w razie potrzeby może służyć jako dodatkowy stolik, oraz dopasowany do potrzeb i wielkości pokoju blat. Jeżeli w kreatywnym uniesieniu młody szkodnik zniszczy mebel, łatwiej będzie go wymienić, albo przynajmniej odwrócić na drugą, nieużywaną stronę.

Szafki

W pobliżu biurka powinna znaleźć się spora liczba szafek i półek. W bezpośrednim sąsiedztwie bardzo przydaje się szafka z szufladami. Szuflady są bowiem znacznie wygodniejsze w użytkowaniu od szafek zamykanych. Łatwiej w nich coś znaleźć - po otwarciu widać całą zawartość. Wygodniej też się do nich wrzuca nieużywane kredki, nożyczki, klej czy zeszyty.

Dobrym pomysłem są szafki na kółkach. Przede wszystkim dlatego, że ułatwiają częste, a konieczne w tym okresie, przemeblowania pokoju.

Żeby uniknąć szybkiego ograniczenia wolnej powierzchni roboczej na stole do pracy, wokół biurka powinno się zorganizować sporą ilość przestrzeni "odstawczej", to znaczy miejsc, gdzie można położyć przedmioty, które zaraz będą potrzebne, lub które już nie są potrzebne. Takie przestrzenie można stworzyć, stawiając w pobliżu biurka półki i szafki z szerokim blatem, lub poszerzając parapet okienny.

Krzesło

Miejsce do siedzenia przy biurku powinno mieć szeroki zakres regulacji. Korzystający z niego uczeń musi mieć maksymalnie dużą swobodę ruchu (krzesło obrotowe) i możliwość zmiany pozycji z wyprostowanej do opartej. Krzesło do pracy powinno wymuszać też właściwą postawę (podparcie lędźwi, oparcie stóp). Najważniejsza jest zatem regulacja wysokości siedziska oraz wysokość i głębokość oparcia. Dziecko, siedząc przy biurku, powinno mieć podparcie w dolnej części pleców, co pozwala uniknąć garbienia się. Do kompletu dobrze jest dołączyć podnóżek. Najlepiej z regulowaną wysokością i nachyleniem (na dłużej starczy i będzie wygodniejszy).

Oświetlenie dzienne

Ważne jest odpowiednie ustawienie biurka względem okna. Nie poleca się umieszczania siedziska przodem do okna, szczególnie przy południowej ekspozycji. Promienie słoneczne odbite od jasnego blatu, papieru czy książki drażnią oczy i powodują tzw. efekt olśnienia - trudniej jest czytać tekst.

Lepiej, jeżeli biurko stoi bokiem. Wtedy jednak trzeba zwrócić uwagę na to, by dziecko z kolei nie zasłaniało sobie światła ręką lub jakimś przedmiotem stojącym na parapecie. Lepiej bowiem unikać zbyt dużych kontrastów w oświetleniu pomiędzy sąsiadującymi powierzchniami (na blacie) czy tłem i pierwszym planem (pomiędzy oknem, ścianą a biurkiem). Takie kontrasty sprawiają, że wzrok męczy się najszybciej.

Z kwestią właściwego kontrastu wiąże się kolorystyka blatu i całego wnętrza. Blat nie powinien być ani za jasny ani za ciemny. Zbyt jasna płaszczyzna będzie działać jak lustro, odbijając promienie słoneczne. Ciemna zaś będzie tworzyć zbyt duży kontrast z bielą kartek zeszytu czy książki. Z tego względu całe miejsce do pracy powinno być utrzymane w stonowanej kolorystyce i w miarę możliwości wykończone w sposób jednorodny - zarówno pod względem koloru, jak i materiałów wykończeniowych.

Wielkość okna ma wpływ nie tylko na oświetlenie pokoju, ale też na jego mikroklimat. Zbyt duża tafla szkła może powodować schłodzenie lub przegrzanie wnętrza (efekt cieplarni). Zimą chłodne powietrze spływające po szybie może zakłócać komfort cieplny osoby siedzącej przy oknie- zwłaszcza, że pracując przy biurku, człowiek niewiele się rusza. Im większe jest okno, tym odczucie chłodu staje się dotkliwsze. Ponad połowę ciepła człowiek oddaje przez promieniowanie, co oznacza, że duże chłodne przedmioty (takie jak właśnie okno) wzmagają straty ciepła. Może nawet dojść do takiej sytuacji, że mimo wysokiej temperatury powietrza (widocznej na wskazaniach termometru) przebywający we wnętrzu odczuwa chłód, wynikający ze wzmożonego promieniowania. W pomieszczeniu, gdzie się pracuje, warto więc stworzyć dodatkową barierę na okres zimy i regulować powierzchnię okna. Na pewno pomogą częściowo zasunięta roleta, gruba zasłona na oknie, okiennica itp. Przydadzą się one też latem - ograniczając promieniowanie i zmniejszając przegrzanie pomieszczenia.

Oświetlenie sztuczne

Zasady związane z unikaniem kontrastu dotyczą również światła sztucznego. Tu zresztą łatwiej popełnić błąd. Światło z lampy jest skupione i z reguły oświetla wąski fragment pokoju czy mebla. Przy jednej włączonej lampie w pokoju powstaje kontrast pierwszego planu (np. biurka) z tłem. Przy przenoszeniu wzroku z pola jasnego na ciemne oczy muszą się adaptować do zmienionych warunków oświetlenia, a to nie jest dla nich korzystne. Dlatego dobrze jest wówczas włączyć drugie, rozproszone światło w głębi pokoju i w ten sposób złagodzić kontrast.

Lampa na biurku powinna mieć możliwość odpowiedniej regulacji. Najlepsza to taka na długim, zginanym ramieniu z możliwością obrotu i zmiany nachylenia klosza. Do pisania światło powinno padać z boku, od strony ręki niepiszącej, do czytania zaś - nieco z tyłu, zza pleców.

Czytaj także:

Jak urządzić pokój dla dziecka

Pokój dla dziecka - miejsce do spania

Pokój dla dziecka - miejsce zabawy i wypoczynku

Pokój dla dziecka - miejsce do nauki

Pokój dla dziecka - dzieci w domu



Więcej o: