Powódź. Jak osuszać zalane pomieszczenia

Istnieje kilka metod osuszania murów. Można się tym zająć samodzielnie lub wynająć firmę specjalizującą się w takich pracach.
Osuszanie naturalne

To sposób najtańszy, wymagający jednak długiego czasu. Należy otworzyć okna, drzwi, usunąć blokady kratek wentylacyjnych. Dobrze jest wspomóc osuszanie naturalne ogrzewaniem pomieszczeń, aby wytworzyć różnice temperatury pomiędzy wnętrzem a otoczeniem budynku. Na szczęście jest wiosna, a to pora sprzyjająca osuszaniu. By mury wysychały jak najszybciej, należy zdjąć z nich tynki. Suszenie będzie przebiegało wolno szczególnie w tych domach, w których wystąpiło podciąganie kapilarne w wyniku podwyższenia poziomu wody gruntowej.

Do wykonywania robót budowlanych, w tym tynkarskich, wilgotność przegród budowlanych powinna utrzymywać się na poziomie 5%. Dla robót malarskich z użyciem farb emulsyjnych - na poziomie 3,5-4%, a tapeciarskich 1,5-2%.

Przy wykonywaniu podłóg na podkładach betonowych wilgotność podkładu nie powinna przekraczać 4%. Podkłady gipsowe i anhydrytowe wymagają wilgotności 1,5-2%. Płyty wiórowe 9%. pilśniowe 12-13%, a deski drewniane 13-15%.

Potrzebujesz porady eksperta? Dzwoń!



Osuszanie sztuczne

Nawet w okresie wiosenno-letnim bardzo korzystne jest suszenie za pomocą nagrzewania z jednoczesnym wymuszeniem ruchu powietrza. Trzeba jednak pilnować, by temperatura powietrza w pomieszczeniach nie przekraczała 35-37°C ze względu na duże ciśnienie pary wodnej w murach otynkowanych. Zbyt wysoka temperatura może także spowodować wypaczenie stolarki okiennej i drzwiowej, może także zaszkodzić meblom.

W małych pomieszczeniach można suszyć ściany i podłogi za pomocą popularnych ogrzewaczy. Znacznie większą skuteczność zapewniają specjalistyczne osuszacze absorpcyjne lub próżniowe. W prasie i Internecie można znaleźć ogłoszenia firm, proponujących tego typu usługi. Są one jednak dość drogie.

Dowiedz się więcej o osuszaczach



Metody inwazyjne

Do osuszania obiektów zastosować można klasyczne metody osuszania budynków, mające na celu stworzenie przepon przecinających kapilarny ruch wody gruntowej, uzupełnionej wodą powodziową. Można to uczynić dopiero po usunięciu wody z pomieszczeń budynku. Trzeba jednak pamiętać, że metody te nie powodują szybkiego osuszania ścian, a jedynie odcinają stały dopływ wody.

Należy zatem połączyć je z osuszaniem naturalnym lub sztucznym.

Zobacz także:

Dom po powodzi. Czym go osuszyć?

Powódź. Rady na początek

Eksperci doradzają powodzianom

Więcej o: