Mała kuchnia dobrze urządzona

Mała, zamknięta kuchnia w warszawskim bloku. Dzięki zastosowaniu kilku sprytnych rozwiązań zaaranżowano funkcjonalną przestrzeń, na której pomieściło się zaskakująco dużo sprzętów.

W projekcie kuchni w mokotowskim mieszkaniu optymalnie wykorzystano niewielką przestrzeń. Zmieściły się tam wszystkie niezbędne sprzęty oraz wygospodarowano sporo miejsca na przechowywanie.

 

Kuchnię zaprojektowała Ewelina Golinowska z pracowni EG Projekt. Żeby optycznie powiększyć małe pomieszczenie, ściany pokryto białą farbą oraz białymi, błyszczącymi płytkami "metro". Na jedynej wolnej ścianie namalowano szarą farbą lamperię. Żeby zaoszczędzić jak najwięcej miejsca, projektantka zdecydowała się na sprzęt AGD do zabudowy. Wolno stojąca kuchenka czy piekarnik pochłonęły by znacznie więcej przestrzeni. Z tych samych względów w projekcie uwzględniono wykorzystanie okapu wyspowego. Jest on montowany do sufitu, a nie ściany, co również pozwala na swobodniejsze aranżowanie przestrzeni. Podobne rozwiązania powinni rozważyć wszyscy posiadacze małych kuchni.

 

W rogu pomieszczenia wprowadzono zabudowane szafki sięgające pod sam sufit, które zapewniają odpowiednio dużo miejsca na przechowywanie.

Ważnym zabiegiem jest wprowadzenie mini-wyspy kuchennej. Dzięki niej wygospodarowano miejsce na płytę grzewczą oraz blat, przy którym można spożywać posiłki. Pod oknem znajduje się blat roboczy oraz jednokomorowy zlewozmywak. Całe pomieszczenie zostało dobrze oświetlone. Wnętrze ocieplają drewniane blaty i starannie dobrane dodatki.

 

PRZEJDŹ DO GALERII >>

 

Funkcjonalna kuchnia w 7 krokach

Więcej o:
Komentarze (22)
Mała kuchnia dobrze urządzona
Zaloguj się
  • agnia1

    Oceniono 64 razy 58

    to nie jest mała kuchnia...

  • martha.wise

    Oceniono 38 razy 36

    Wspaniała kolorystyka, piękne okno i roleta, super lampy.

    Ale czy projektująca, p. Ewelin a Golinowska sama gotuje?
    Kuchnia jest ładna ale to będzie koszmar dla osoby tam gotującej. Znajdujący się po środku półwysep to potykacz na drodze do lodówki i piekarników. Sądząc po sprzęcie to kuchnia dla minimum 2 osób jedzących w tym mieszkaniu, więc trochę to gotowanie zajmuje czasu. Zastosowanie klasycznego ustawienia L, dałoby kuchnię bez bajerów, ale funkcjonalną i na przeciwległej stronie można by ustawić płytkie szafki, albo mieć składany stolik dla dwóch osób. Bo kuchnia nie jest taka mała ma coś 1,90m na 3,50, to co daje 6,50 m2.

  • Anka Nowak

    Oceniono 34 razy 34

    Kuchnia bardzo ładna, ale projektantka na ćwiczeniach za funkcjonalność nie dostałaby nawet 3... Ocena opisowa:
    1. Zaburzony ciąg: lodówka, blat roboczy, zlew, kuchenka (czytaj: osoba gotująca miota się po pomieszczeniu, jak w dziecko we mgle, po drodze obijając biodro o stolik).
    2. Szafka wisząca w rogu służy całkiem niczemu (róg, wysokość, usytuowanie).
    3. Osoba jedząca przy stoliku nogi musi rozkładać na prawo (z przodu nie wejdą, z lewej - szafki).
    4. Blaty za wąskie i bezsensownie rozmieszczone (jedyny w porządku, to ten obok zlewu).
    5. Przy płycie nie ma miejsca na odstawienie gorącego garnka, umieszczenie miski czy talerza bez obawy, że za chwilę się je potrąci.
    Mogę tak jeszcze długo, ale Inwestor ten projekt w I fazie realizacji zaaprobował, więc niech teraz ma za swoje... A było myśleć....

  • aksonometria

    Oceniono 27 razy 23

    Patrze na te kuchnie od "projektantów" i mam wrażenie, ze powinni oni pójść do mnie na korepetycje "jak projektować małe kuchnie, w skoplikowanych przestrzeniach", bo wszyscy podziwiają moją kuchnię po remoncie ze wzgledu na sprytność i funkcjonalność rozwiązań oraz maksymalne wykorzystanie dostępnej powierzchni, a było jej bardzo mało. Bo to co tutaj jest ma podstawowe błędy:
    1. płyta grzewcza "pośrodku niczego", czyli złamanie pierwszej i podstawowej zasady projektowania kuchni: podczas gotowania powinien być łatwy dostęp do kuchenki, lodówki i zlewu, tak by nie trzeba była pokonywać przeszkód. O wiele lepiej by było zrobić płytę w ciągu szafek i dać zwykły okap, najlepiej wbudowany w szafkę.
    2. Lodówka koło piekarnika. Jak ktoś ma kasę wymieniać co 2 lata lodówkę to proszę bardzo. Trzeba było dać klasycznie piekarnik pod płytę w ciągu. Lodówka bez zmian a tą wysoką szafkę zrobić cargo. Mikrofalówkę zaś uznaje za zbędny sprzęt w mieszkaniu. Jeżeli komuś bardzo zależy na mikrofali to do małej kuchni lepiej kupić 2 w 1 czyli piekarnik z mirkofalówką.
    3. Brak górnych szafek!!! Gdzie ten ktoś będzie trzymał kubki, talerze, herbatę etc.? Można by spokojnie zrobić 3 zwykłe szafki na ścianie zakończone narożną do okna. Ich brak to marnowanie przestrzeni.

    Współczuję frustracji osobie która będzie musiała korzystać z tego pomieszczenia.

  • stanislaw33

    Oceniono 24 razy 18

    nie dość jak ktoś zauważył lodowka koło piekarnika to jeszcze lodówka nie ma żadnej wentylacji i padnie po 2 latach

  • nanoreplikator

    Oceniono 14 razy 14

    Jaki jest sens robienia zdjęć płycie i wyciągowi, co to jest reklama sprzętów?

  • stokrotka-z-dolin

    Oceniono 13 razy 11

    Policzcie sobie podane ceny sprzętów, dodajcie robociznę, to od razu wam się odechce remont robić. Poza tym to link sponsorowany przez Teko. W życiu nie kupiłabym tak drogich sprzętów. No chyba, że miałabym bogatego kochanka. ;-)

  • rowno

    Oceniono 27 razy 11

    Lodówka koło piekarnika?... Niezbyt fortunnie... A gdzie jest grzejnik (kaloryfer)? Bo przecież musi być, a nie widzę go. Czyżby bezsensownie zabudowany? Zlewozmywak jednokomorowy nie jest idealnym rozwiązaniem nawet dla singla, a tu (chyba się nie mylę) zmywarki też nie ma...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX