Kuchnia otwarta na salon. Jak stworzyć przyjazną przestrzeń?

Kuchnia otwarta powoduje, że wnętrze wydaje się większe i ułatwia kontakt z innymi domownikami, co jest szczególnie korzystne, gdy w domu są małe dzieci. Zanim jednak przystąpisz do burzenia ścian, przeczytaj jak stworzyć przyjazną przestrzeń.

Kuchnia otwarta na salon ma wiele zalet. Domownicy są bliżej siebie, wnętrze wydaje się większe i panuje w nim zazwyczaj ciepła atmosfera. To również praktyczne rozwiązanie - w takich kuchniach jest więcej światła, miejsca na przechowywanie i dodatkowy blat roboczy.

Jak urządzić otwartą kuchnię?

Osoby decydujące się na otwartą kuchnię zwracają większą uwagę na jej aranżację, w końcu jest bardziej widoczna. Wybierają nowoczesne materiały wykończeniowe i sprzęty zaprojektowane z myślą o ich wyeksponowaniu, bądź przeciwnie - ukryciu, tak żeby nie rzucały się w oczy.

Najwięcej korzyści osiąga się, łącząc z innym pomieszczeniem wąską kuchnię z jednym rzędem szafek. W takiej z dwoma rzędami szafek otwieranej na mały salon przestrzeń trzeba planować szczególnie umiejętnie, aby kuchnia nie zdominowała salonu. Warto też wprowadzić wizualną granicę między kuchnią a pokojem. Może to być wyspa kuchenna, barek, ale także inne pokrycie podłogi czy kolor ścian.

Sprawdzone sposoby na otwartą kuchnię

Urządzając otwarta kuchnię, dobrym pomysłem jest wprowadzenie frontów szafek z tego samego materiału co fronty w części wypoczynkowej. Dzięki temu unikniemy zgrzytów w wystroju. Dobrze jest zrezygnować z szafek górnych, które wyglądają bardzo "kuchennie", bądź wprowadzić szafki w kolorze ściany. Z kolei z półek otwartych najlepiej w ogóle zrezygnować, żeby niepotrzebnie nie eksponować ewentualnego bałaganu. Na koniec warto zainwestować w AGD do zabudowy. W otwartych kuchniach sprawdza się, wygląda nowocześnie i dyskretnie.

POMYSŁY NA OTWARTĄ KUCHNIĘ >>

Więcej o:
Komentarze (14)
Kuchnia otwarta na salon. Jak stworzyć przyjazną przestrzeń?
Zaloguj się
  • Dominiq Louboutin

    Oceniono 28 razy 14

    Kuchnia otwarta na salon to pokłosie bandyckiej deweloperki, starano się upchnąć jak najwięcej funkcji na małej powierzchni. Mamy open-space kosztem dzielenia się kuchnią z jej wszystkimi wadami z salonem, tj. zapachy, hałasy, "kuchenny rozgardiasz". Efekt taki, że oglądając tv, czy słuchając muzyki delektujemy się odgłosem smażenia, tłuczenia garnkami i innych. Dla mnie totalna porażka.

  • Oster Sposter

    Oceniono 6 razy 6

    A ja szczerze mówiąc - jestem zadowolona! Nikt nie jest zmuszany do projektowania czy łączenia pokoju z kuchnią! Remontuję stary dom z użytkowym poddaszem i uważam, że jeśli zamontuję dobry wyciąg, nie umrę ze "smrodu" gotowanych jadeł. W moim przypadku to świetne rozwiązanie, bo kuchnia stanie się częścią pokoju, a gotować nienawidzę. Może dzięki temu gotowanie i sprzątanie kuchni będzie przyjemniejsze? Z pewnością nie jest to rozwiązanie dobre dla kawalerek, ale to też rzecz gustu, z którym się nie dyskutuje. W końcu każdy sam mieszka we własnym gniazdku, to chce je zrobić jak najlepiej i pod swoje upodobania. Nie można mieć pretensji do ludzi, którzy na tej fali robią interesy. Każdy ma własny rozum i własne życie układa we własnym zakresie. A tak sobie jeszcze myślę, że zawsze było ciężko z mieszkaniami i niekiedy nie było wyboru: ale jeśli otwarta kuchnia nam nie pasuje, przecież "zamknąć ją też można. W blokowiskach często przecież ciemna kuchnia była zamknięta, choć nieraz zdarzał się choćby przeszklona. Pozdrawiam.

  • witek7205

    Oceniono 16 razy 2

    Otworz kuchnię na salon i wąchaj smrody gotowanych ziemniaków w całym domu.

  • a.panowitz

    Oceniono 14 razy 2

    Chyba tylko frajer ze wsi jest w stanie kupić mieszkanie z kuchnią bez okna. Ślepa kuchnia, zwana w folderach deweloperów aneksem, to masakra gdy przyjdzie w niej gotować.

  • ampolion

    Oceniono 16 razy 2

    Odseperować kuchnię.

  • zdziwiony1980

    Oceniono 3 razy 1

    dziwię się że w PRLu nie wpadli na tak "genialny" pomysł ,
    żeby w najgorszych mieszkaniach ze ślepą kuchnią wybić ścianę i zrobić open space z kuchnio-pokojem , oj sorry salon z aneksem kuchennym

  • Kasia Krawczyk

    Oceniono 5 razy 1

    Wspólny mianownik, to jednolita powierzchnia podłogi. I jednak drewno nawet w części kuchennej.

  • witek7205

    Oceniono 8 razy 0

    Mamo!
    Ciszej z tymi garami. Film oglądam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX