Raj dla nastolatka

Pokój w pigułce - miejsce do spania, czytania i oglądanie telewizji
Co potrzebne jest do szczęścia? Pewnie wiele osób powiedziałoby, że święty spokój - czyli książka, muzyka i dobry film. Gdyby jeszcze nie trzeba było wstawać z łóżka... Projektantka Roberta Rammé postanowiła spełnić te marzenia, ale swój projekt zadedykowała nastolatkom. Może to rozsądny pomysł, zważywszy, że to właśnie w wieku lat "nastu" potrzebujemy własnego kąta, enklawy w mieszkaniu, które nie do końca jest nasze.

Pokój w pigułce

Ten projekt to właśnie takie własne "państwo" w miniaturze - składa się na nie wygodne łóżko, duży, 30 calowy monitor (filmy, gry i tysiące innych przyjemności) oraz dwie wygodne półki na płyty. Z modułem w wygodny sposób połączone jest biurko. A na dodatek całość wygląda nowocześnie, ładnie i może spodobać się wielu nastolatkom. Czyżby powstało antidotum na tych, którzy nigdzie nie czują się do końca u siebie?

Więcej o: