Mieszkanie pani architekt

Tekst i stylizacja: Leszek Brzoza Zdjęcia: Marek Szymański
26.11.2010 , aktualizacja: 01.06.2010 12:40
A A A Drukuj
Aranżacje. Nic do ukrycia - sypialnię od części dziennej oddziela tylko kasetonowy regał. Po prawej stronie, za stołem, znajduje się kąt do pracy. Błękitny obraz to dzieło ojca gospodyni, Jana Kantego Pawluśkiewicza, namalowany wymyśloną przez niego techniką art-żelu. Fot. Marek Szymański Aranżacje. Nic do ukrycia - sypialnię od części dziennej oddziela tylko kasetonowy regał. Po prawej stronie, za stołem, znajduje się kąt do pracy. Błękitny obraz to dzieło ojca gospodyni, Jana Kantego Pawluśkiewicza, namalowany wymyśloną przez niego techniką art-żelu.
Katarzyna, absolwentka wydziału architektury, ma za sobą mnóstwo egzaminów. Ale ten najważniejszy przyszło jej zdawać podczas urządzania własnego mieszkania. Oto jego wyniki.
Aranżacje. Jasne ściany, meble, lniane rolety w oknach - dzięki temu wnętrze sprawia wrażenie przestronniejszego. Sztukateryjne listwy pod sufitem, tak charakterystyczne dla mieszkań w starych kamienicach, to jednocześnie świadome nawiązanie do stylu francuskich wnętrz, który gospodyni bardzo lubi.
Fot. Marek Szymański
Aranżacje. Jasne ściany, meble, lniane rolety w oknach - dzięki temu wnętrze sprawia wrażenie przestronniejszego. Sztukateryjne listwy pod sufitem, tak charakterystyczne dla mieszkań w starych kamienicach, to jednocześnie świadome nawiązanie do stylu francuskich wnętrz, który gospodyni bardzo lubi.
Aranżacje. Dębowy parkiet ułożony w tradycyjną jodełkę to jedyny element, jaki pozostał ze starego wnętrza. Gospodyni uznała, że taką podłogę trzeba zachować, pieczołowicie ją więc odnowiła.
Fot. Marek Szymański
Aranżacje. Dębowy parkiet ułożony w tradycyjną jodełkę to jedyny element, jaki pozostał ze starego wnętrza. Gospodyni uznała, że taką podłogę trzeba zachować, pieczołowicie ją więc odnowiła.
Aranżacje. Od strony sypialni w regale z płyty gipsowo-kartonowej znajdują się trzy szafki. Tak jak szafa obok są zamykane żaluzjowymi drzwiczkami.
Fot. Marek Szymański
Aranżacje. Od strony sypialni w regale z płyty gipsowo-kartonowej znajdują się trzy szafki. Tak jak szafa obok są zamykane żaluzjowymi drzwiczkami.
ZOBACZ TAKŻE
GALERIA ZDJĘĆ
Na wybór kierunku studiów Katarzyny Pawluśkiewicz spory wpływ bez wątpienia miała działalność artystyczna jej ojca - Jana Kantego Pawluśkiewicza. Jest on nie tylko znanym muzykiem i kompozytorem, ale również malarzem (kiedyś studiował architekturę). Idąc w jego ślady, Katarzyna ukończyła architekturę na Politechnice Krakowskiej, a potem przez dwa lata uczęszczała do szkoły plastycznej Atelier Cluet w Paryżu. Dziś zajmuje się projektowaniem wnętrz i mebli.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o urządzaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail:Zobacz przykład, Zapisz się



Uwielbia rodzinny Kraków. Po licznych przeprowadzkach jej rodzina osiadła daleko od centrum miasta, w DOMU położonym blisko klasztoru kamedułów w Bielanach. Można powiedzieć, że tu po raz pierwszy mała Kasia zmierzyła się z przyszłym zawodem - sama zadecydowała, jak ma być urządzony jej pokój. Kilka lat temu dorosła Katarzyna podjęła znacznie większe wyzwanie. Było nim zaaranżowanie własnego MIESZKANIA w starej kamienicy usytuowanej niedaleko Plant.

Sprawdź najnowsze trendy w urządzaniu domów i mieszkań



- Na pierwszy rzut oka robiło przygnębiające wrażenie - wspomina dziś gospodyni. - Dwa pokoje w amfiladzie pogłębiały wrażenie ciasnoty, ciemne kaflowe piece zabierały miejsce oraz światło. Wnętrze bez wątpienia wymagało generalnego remontu. Podczas pierwszej wizyty przyjaciółka Katarzyny z dezaprobatą rozglądała się wokół i machnięciem ręki kwitowała entuzjastyczne opowieści, gdzie będzie KUCHENNA wyspa, a gdzie kąt do pracy. Jednak młoda właścicielka dostrzegła tkwiący w tych murach potencjał. Ścianki działowe zostały wyburzone, zniknęły również piece. Otwartą przestrzeń podzielono umownie na POKÓJ DZIENNY z aneksem kuchennym i sypialnię (jedynym wydzielonym pomieszczeniem jest ŁAZIENKA).

Zamów prenumeratę! To się opłaca! 12 numerów - tylko 64 zł!



Jednak mimo tych zmian naturalne światło nadal jest tu towarem deficytowym - okna mieszkania znajdującego się na pierwszym piętrze wychodzą na ciemne podwórko-studnię. Oświetlenie (zarówno tradycyjne lampy, jak i nowoczesne halogeny) rozmieszczono więc tak, by rozjaśniało najciemniejsze części wnętrza, a jednocześnie podkreślało warte wyeksponowania elementy wystroju. Natomiast ściany pomalowano na kolor écru, aby optycznie powiększyć pomieszczenie.

Polowania na meblowe okazje, przerabianie starych sprzętów - to sprawdzony sposób Katarzyny na zdobywanie atrakcyjnego, a przy tym niedrogiego wyposażenia. I tak zwykłe, niczym niewyróżniające się biurko zyskało charakter po spryskaniu czarnym sprejem. Z kolei kanapa była wystawiona jako wzór na Targach Poznańskich. Po zakończeniu imprezy udało się ją kupić za niewygórowaną cenę; aby odzyskała utraconą świeżość, wystarczyło odkurzyć tapicerkę i wymienić poduszki.

Jak projektantka zdała ten praktyczny egzamin z urządzania wnętrz? Oddajmy głos jej samej. - Trudno obiektywnie ocenić własne dzieło, ale jedno mogę zdecydowanie powiedzieć: udało mi się dostosować mieszkanie do własnych potrzeb i urządzić tak, że czuję się w nim znakomicie - podsumowuje Katarzyna.

Zobacz galerię zdjęć



Zobacz także:

Perlista sypialnia

Przeszklona sypialnia

Mieszkanie idealne

Podziel się