Urządzanie wnętrz: kuchnia w miniaturze

Tekst: Justyna Burdow-Gołoś Projekt wnętrza: Magdalena Tyka Zdjęcia: Rafał Lipski
02.02.2009 , aktualizacja: 02.02.2009 12:03
A A A Drukuj
Brak okna nie jest przeszkodą, by funkcjonalnie urządzić kuchnię. Przysparza natomiast kłopotów z jej właściwą wentylacją.
Szafki nie stanowią jednolitego kompletu. Niektóre z nich to odnowione części starego kredensu.
Fot. Rafał Lipski
Szafki nie stanowią jednolitego kompletu. Niektóre z nich to odnowione części starego kredensu.




Jeśli para wodna powstająca podczas gotowania nie jest odprowadzana przez okno, skrapla się na ścianach. Zapobiegnie temu dobry okap z wyciągiem. Zamontować go jednak można tylko wtedy, gdy w pomieszczeniu są dwa otwory wentylacyjne. Jeżeli jest jeden, musi wystarczyć pochłaniacz. Usunie on wprawdzie nieprzyjemne zapachy, ale nie zlikwiduje nadmiaru pary wodnej ani nie odprowadzi sadzy, która tworzy się przy gotowaniu na gazie. Sadza brudzi pomieszczenie, co jest szczególnie uciążliwe, gdy mamy kuchnię otwartą na salon. Aby wyeliminować to zjawisko, warto zdecydować się na płytę elektryczną. Poważnym problemem jest też zbyt mała ilość naturalnego światła. Dlatego trzeba dobrze doświetlić wnętrze, zwłaszcza blaty robocze, światłem sztucznym.

Nie dość, że prezentowana obok kuchnia jest ciemna, to jeszcze bardzo mała. Znajduje się we wnęce połączonej z pokojem. Na wprost wejścia stoi kuchenka, a obok - szafki z narożnym blatem, w którym zainstalowano zlewozmywak. Niewielkie szafki nie są w stanie pomieścić zbyt wiele. Problem przechowywania kuchennych akcesoriów rozwiązano, dostawiając - już poza pomieszczeniem - kredens. W tym pozbawionym okna wnętrzu bardzo ważną rolę odgrywa oświetlenie. Zamontowano lampę sufitową oraz lampki pod szafkami wiszącym i w okapie, tak że miejsce pracy jest dobrze oświetlone. Okap z wyciągiem o dużej mocy zapewnia właściwą wentylację pomieszczenia.

Podziel się