Zbyt dużo okien lub drzwi

Jeśli w naszej kuchni jest kilka większych lub mniejszych okien albo np. dwoje drzwi, możemy śmiało nazwać ją fachowo - wielootworową. Niestety, takie pomieszczenie bardzo często bywa nieustawne i trudne do zagospodarowania, ponieważ brakuje w nim albo miejsca na szafki wiszące, albo odpowiedniej przestrzeni na jeden długi ciąg roboczy.
Niezwykle trudno jest wówczas ustawić sprzęty w taki sposób, aby część robocza (zlewozmywak, kuchenka i blat, na którym przygotowujemy posiłki) stanowiła spójną całość. O wiele łatwiej usytuować w dowolnej części kuchni lodówkę, piekarnik i szafki stojące, które służą jako kuchenny magazyn. Pamiętajmy o ważnej zasadzie, aby zlewozmywaka i kuchenki nie oddzielać od ciągu roboczego, gdyż sprzęty te potrzebują blatów, na które można odstawiać naczynia i inne przedmioty potrzebne podczas pracy.

Przykład 1

Wprawdzie pomieszczenie jest duże, ale spore okna i szerokie drzwi zdecydowanie utrudniły jego zabudowę. Niełatwo było bowiem tak zaprojektować część roboczą, aby nie kolidowała z ciągiem komunikacyjnym. Kuchnia została podzielona na trzy części - tzw. przygotowawczą, roboczą oraz "spiżarnię". W strefie przygotowawczej usytuowanej tuż obok wejścia z przedpokoju znajduje się lodówka oraz duży blat, w którym zainstalowano zlewozmywak. Strefę roboczą stanowi wysunięta na środek pomieszczenia wyspa z płytą grzejną, nad którą zawieszono okap. Część spiżarniana to szafki - namiastka dawnego kredensu - przeznaczone do przechowywania naczyń i kuchennych zapasów. W kuchni można się swobodnie poruszać (odległość między częściami zabudowy wynosi około 120 cm), a jednocześnie wszystko jest w zasięgu ręki.

Przykład 2

Drzwi wejściowe i drzwi do spiżarni, a do tego aż cztery okna. Chociaż nie lubimy ciemnych kuchni bez okien (tzw. ślepych), ich nadmiar też może być kłopotliwy. W tej kuchni okna znajdują się w ścianie, przy której usytuowano ciąg roboczy z dolnymi szafkami; górne zawieszono więc na jedynej w tym pomieszczeniu ścianie bez otworów - prostopadłej do ciągu. Na szczęście szafek stojących jest wystarczająco dużo, by pomieścić wszystkie rzeczy, które powinny być pod ręką podczas pracy. Nad blatem pomiędzy oknami zawieszono tylko lekkie szafeczki - idealne miejsce na drobiazgi, przyprawy itp. W ten sposób okna będące przeszkodą w zabudowie stały się elementem kompozycyjnym wnętrza. W tej kuchni bardzo oryginalnie zaprojektowano ciąg roboczy. Jego centrum zajmuje płyta grzejna, którą usytuowano w nietypowej szafce jakby "wychodzącej" z szeregu szafek w stronę środka kuchni.

Tekst: Justyna Burdow-Gołoś Stylizacja: Dorota Karpińska, Anna Kępińska-Frąckowiak, Szymon Zgorzelski Zdjęcia: Sławomir Frąckowiak, Rafał Lipski, Juliusz Sokołowski, Paweł Słomczyński

Więcej o: