Kuchnia maksymalnie rozświetlona
Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Dorota Karpińska, Anna Kępińska-Frąckowiak Zdjęcia: Sławomir Frąckowiak, Jakub Pajewski
19.05.2009
, aktualizacja: 19.05.2009 12:39
W tej kuchni zastosowano wszystkie rodzaje oświetlenia zalecane przez architektów. We wnęce zrobionej w suficie zainstalowano rząd halogenów doskonale zastępujących światło naturalne. Na obydwu jej końcach wiszą lampy sufitowe (z jednej strony wnęki dwie mniejsze, a z drugiej - jedna większa).
Fot. Sławomir Frąckowiak
KUCHNIA. Wygląd lamp jest równie ważny jak ich światło. W nowoczesnej kuchni, gdzie zwykle nie ma dekoracji, to właśnie one pełnią funkcję ozdobną.
Dają one jasne, rozproszone światło, które równomiernie oświetla całe pomieszczenie. Pełnią więc przede wszystkim funkcję użytkową, ale są też niezwykle ważnym elementem dekoracyjnym wnętrza. To zasługa kloszy z mlecznego szkła przykuwających uwagę ciekawymi designerskimi formami. Na jednej z bocznych ścian kuchni zamontowano dwa kinkiety ze szkła barwionego na kolory dominujące we wnętrzu, czyli soczystą zieleń i szarość o błękitnym odcieniu. Choć również rozjaśniają pomieszczenie, ich zadaniem jest przede wszystkim budowanie nastroju. Natomiast celom wyłącznie praktycznym służą lampki w nowoczesnym stalowo-szklanym okapie nad płytą grzejną i świetlówki pod szafkami wiszącymi oświetlające blat roboczy.
Taka obfitość źródeł światła w niezbyt dużym pomieszczeniu początkowo może trochę dziwić. Jednak zainstalowanie tylu różnych lamp to świadomy zamysł projektowy, a nie rozrzutność właścicieli mieszkania. Zdecydowano się bowiem pomalować ściany na dość mocne, chłodne kolory, w dodatku matową farbą. Jako że barwy te mają właściwość pochłaniania światła, niewystarczająco doświetlone wnętrze (a w tym jest tylko jedno małe okno wychodzące na północ) mogłoby wydawać się zbyt mroczne, a przez to mało przytulne. Właśnie dzięki takiemu rozwiązaniu udało się tego niebezpieczeństwa uniknąć.