Aranżacja z orientalną nutą
Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Dorota Karpińska Zdjęcia: Rafał Lipski
03.08.2009
, aktualizacja: 05.08.2009 12:13
Na pierwszy rzut oka wyglądają jak dwie różne sypialnie. Tymczasem jest to wciąż ten sam pokój, z tymi samymi meblami i barwą ścian. Stylistka zmieniła jedynie tkaniny, lampy i dekoracyjne dodatki. Tylko tyle, czy aż tyle?
Fot. Rafał Lipski
PO ZMIANIE. Wezgłowie łóżka zostało zasłonięte, by nie raziło współczesnym wyglądem. Posłużyła do tego kapa z jedwabiu, bardzo popularnego w azjatyckich krajach. Również inne tkaniny, np. zasłony, do złudzenia przypominają wyroby orientalne.
Fot. Rafał Lipski
PRZED ZMIANĄ. Pokój wyglądał porządnie i schludnie, ale - trzeba przyznać - dość nijako. Brakowało mu zdecydowanego klimatu, który tworzą barwne tkaniny, motywy dekoracyjne, lampy, obrazki i inne detale.
Styl kolonialny jest swoistą mieszanką europejskich form z dekoracjami, barwami i materiałami typowymi w krajach azjatyckich czy południowoamerykańskich. Zaskakujący oryginalnością, niezmiennie podoba się od XVII wieku, kiedy to został wykreowany przez osadników w koloniach dawnych mocarstw. W kolejnej metamorfozie sypialni stylistka nawiązała właśnie do tej tradycji łączenia różnych stylów. Posłużyła się głównie żywymi kolorami oraz drobiazgami (abażury lamp, obraz, kubki) z motywami przywołującymi na myśl daleką Japonię. To wystarczyło, by stworzyć orientalny klimat.