Funkcjonalna kawalerka

Tekst i stylizacja: Ewa Marynowska Zdjęcia: Łukasz Zandecki
01.01.2011 , aktualizacja: 08.04.2010 12:56
A A A Drukuj
Pastelowy pokój, w którym gospodarze wypoczywają, jedzą, pracują i oglądają telewizję - płaski ekran zawieszony nietypowo nad biurkiem jest dobrze widoczny z kanapy. Fot. Łukasz Zandecki / AG Pastelowy pokój, w którym gospodarze wypoczywają, jedzą, pracują i oglądają telewizję - płaski ekran zawieszony nietypowo nad biurkiem jest dobrze widoczny z kanapy.
Artyści mają niezwykłe sposoby na to, by malutka kawalerka wydawała się przestronna, a zwykłe przedmioty przeistaczały się w piękne ozdoby.
Niemal przez cały rok dodatkowym pomieszczeniem
Fot. Łukasz Zandecki / AG
Niemal przez cały rok dodatkowym pomieszczeniem "mieszkalnym" staje się balkon zaaranżowany na minitaras. Tu gospodarze odpoczywają, popijając napar z mięty uprawianej w doniczkach.
Strefę kuchenną wyznaczają ceramiczne płytki na podłodze. Zamiast górnych szafek - nadstawka starego kredensu.
Fot. Łukasz Zandecki / AG
Strefę kuchenną wyznaczają ceramiczne płytki na podłodze. Zamiast górnych szafek - nadstawka starego kredensu.
GALERIA ZDJĘĆ

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o urządzaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail:Zobacz przykład / Zapisz się



Sylwek i Iza, artyści plastycy, przyjechali do Warszawy do pracy. Szukając mieszkania, zwracali uwagę przede wszystkim na... widok z okna. Idealny znaleźli na Kabatach - zachwyciła ich stara kasztanowa aleja, na którą teraz mogą bez końca patrzeć z balkonu albo przez niczym nie zasłonięte okna. Jednopokojowe mieszkanie jest maleńkie, ale w sam raz na "pierwsze własne". Dzięki przeróbkom dokonanym przez właścicieli stało się bardziej funkcjonalne, a nawet - oczywiście optycznie - nieco większe.

Zobacz zdjęcia



Początkowo kuchnia była osobnym pomieszczeniem. Gospodarzom, którzy pracują w domu, nie odpowiadało to, że jeden pokój będzie musiał pełnić aż trzy funkcje: miejsca do wypoczynku, spania i do pracy. Zdecydowali się więc przekształcić dawną kuchnię w sypialnię, a niewielki aneks kuchenny urządzić w pokoju dziennym. Aby zyskać więcej przestrzeni i światła, połączyli przedpokój z pokojem.

Dla obojga, a szczególnie dla Izy, bardzo ważne są końcowe etapy urządzania wnętrz, czyli wybór kolorów i dekoracji. To nie przypadek, że dwie ściany w pokoju pomalowali na swój ulubiony zielony odcień (dodatkowo podkreślają go rośliny na parapecie i za oknem). Ich zdaniem taka kolorowa płaszczyzna działa bardzo kojąco. Iza uwielbia odwiedzać wiejskie targi - to jej pasja nierozerwalnie związana z zawodem. Przywozi z nich kolorowe szkiełka, piórka, ceramiczne figurki i inne skarby za grosik, które przerabia na chętnie kupowane modne ozdoby. Jej prace świetnie wyglądają w nowoczesnych wnętrzach. Przetestowała to we własnym mieszkaniu.

Zobacz także:

Małe, funkcjonalne mieszkanie



Gabinet otwarty na salon

Podziel się