Mieszkanie podróżniczki - pełne egzotycznych pamiątek

Ekwador, Tajlandia, Zanzibar - Natalia podróżuje do najdalszych zakątków świata. Jej mieszkanie, wypełnione przywożonymi zewsząd pamiątkami, to spokojna przystań między kolejnymi ekscytującymi wyprawami.

W tym mieszkaniu każda rzecz ma jakąś historię, nawet bukiet sosnowych igieł w sypialni, które Natalia zbierała na Korsyce, czekając, aż strażacy wyciągną jej auto z piachu. Z kolei makatę, teraz oprawioną w ramę, na Zanzibarze wyrwała jakiejś kobiecie dosłownie spod stóp (pełniła bowiem funkcję... wycieraczki). - Za nic nie mogłam jej wytłumaczyć, że dla mnie to prawdziwe arcydzieło - wspomina. Natalia od lat kolekcjonuje sztukę, ładną rzecz wypatrzy nawet z daleka. Szczególnie ceni rzeźby Marcina Rząsy, którym nadała nawet imiona: Teodor Bezchmurny, Zuzanna Rozcapierzona.

Miejsce na pamiątki z podróży

Tak nietuzinkowe przedmioty wymagały wyjątkowego miejsca. Odpowiednie mieszkanie czekało niedaleko krakowskiego rynku. Kiedyś było częścią dwupoziomowego apartamentu; deweloper go podzielił, ale po przeróbce zostały SCHODY prowadzące donikąd. Ich zburzenie okazało się bardzo skomplikowane, przebudowy wymagało też całe, niezbyt ustawne, mieszkanie. W jednej z gazet Natalia zobaczyła wnętrza zaprojektowane przez Klarę Wesół. Spodobały jej się niebanalne rozwiązania i praktyczny zmysł Klary, poprosiła ją więc o pomoc. A ta z wady zrobiła zaletę - stopnie schodów zmieniła w półki, a pod nimi urządziła kącik do czytania. W miejscu KUCHNI, przeniesionej do pokoju dziennego, zaaranżowała przytulną SYPIALNIĘ, natomiast w niewykorzystanym kącie salonu wydzieliła niewielką łazienkę (zabrakło jej po rewolucji dewelopera).

Zobacz także: Wnętrza inspirowane podróżami >>

A że Natalia lubi EKLEKTYCZNY STYL, w wystroju zestawiła przedmioty o egzotycznym rodowodzie z rodzinnymi pamiątkami, meblami z lat sześćdziesiątych i designerskim rodzynkiem - fotelem Butterfly. Powstało mieszkanie, w którym, jak mówi gospodyni, można podróżować, nie ruszając się z miejsca. I marzyć o kolejnych wyprawach.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Więcej o:
Komentarze (14)
Mieszkanie podróżniczki - pełne egzotycznych pamiątek
Zaloguj się
  • popis.pasozyty

    Oceniono 28 razy 26

    Pamiątka z Zanzibaru - 59 zł, westwing.pl, rzeczywiście niezła podróż. Hahahahahahahah

  • nie_alicja

    Oceniono 17 razy 17

    aście się uczepili.
    mieszkanko jest fajne, przytulne, z charakterem, pozytywnie wyróżnia się z natłoku bladych, "wystawowych" i nużąco podobnych do siebie prezentacji.

    jest jednak jedna rzecz, która niezmiennie mnie zadziwia - może ktoś mi to wyjaśni? - obrazki stojące na półkach i blatach, jakby zawieszenie ich na ścianie było zbyt mainstreamowe.
    zawsze mam wrażenie, że toto się przewróci i spikuje malowniczo na podłogę.

  • maranka

    Oceniono 26 razy 10

    To gniazdo nad blatem kuchennym -obrzydliwe.

  • carolina_reaper

    Oceniono 13 razy 9

    Kiedys stwierdzilem, ze pamiatki z podrozy wcale tak dobrze nie wygladaja kiedy znajda sie juz w domu. Dlatego mam osobna polke w gabinecie gdzie owszem znajduja sie tam pamiatki ale nie rzucajace sie w oczy, tylko dla mnie i moich wspomnien.

  • napletekgandalfa

    Oceniono 14 razy 8

    Etsy,com pozdrawia :D

  • culebre

    Oceniono 25 razy 7

    Okropne, zwłaszcza ten obraz stojący przy umywalce i gniazdo nad blatem oraz zatrzęsienie skoryp i łupinek, których jedynym zadaniem jest zbieranie brudu. Ktokolwiek miał do czynienia ze zbieractwem osoby starszej już doskonale widzi w jakim kierunku to zmierza.

  • paula_kloc

    Oceniono 13 razy 5

    Mi się podoba, ładnie, acz rzeczywiście za dużo śmieci. Natomiast wielki plus za brak ściany z cegieł i ohydnych krzesełek eamsów!!!!!! +

  • kraken28

    Oceniono 29 razy 5

    mnóstwo rzeczy .....bibelotów...mnóstwo rzeczy mało praktycznych. Jeżeli mamy 10 rzeczy egzotycznych to miło i przyjemnie wyglądają a gdy jest ich za wiele to robi się niezła rupieciarnia. Na pokaz mieszkania właścicielka posprzątała mieszkanie a zwykle podejrzewam jest mnóstwo kurzu, bo trzeba mieć trochę czasu na ciągłe wycieranie pamiątek. Wnętrze to pomieszanie, poplątanie stylów innych krajów i babcinego mieszkania.

  • alpepe

    Oceniono 10 razy 2

    Rupieciarnia, to gniazdo, te suche bukiety czy coś, powinny od razu wylecieć do kosza, no, ale to nie mój dom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX