Aranżacja niebiesko-nowoczesna

Tekst i stylizacja: Dorota Morawetz Zdjęcia: Witold Górka
13.07.2009 , aktualizacja: 13.07.2009 10:27
A A A Drukuj
Fascynacja komputerami sprawiła, że gospodarz tego mieszkania stworzył w nim klimat przypominający sterylne wnętrze najnowszego modelu notebooka.
Chłodna stal, błękity, sztuczne światło. Kuchnia jest urządzona tak jak całe wnętrze - nowocześnie, oszczędnie i bardzo funkcjonalnie.
Fot. Witold Górka
Chłodna stal, błękity, sztuczne światło. Kuchnia jest urządzona tak jak całe wnętrze - nowocześnie, oszczędnie i bardzo funkcjonalnie.
Kuchnię od pokoju dziennego i przedpokoju oddziela tylko ścianka z płyty gipsowo-kartonowej. Zrobiono w niej nietypowe wycięcia - w największym osadzono szklany blat. Szczeliny w górnej części dodają przegrodzie lekkości.
Fot. Witold Górka
Kuchnię od pokoju dziennego i przedpokoju oddziela tylko ścianka z płyty gipsowo-kartonowej. Zrobiono w niej nietypowe wycięcia - w największym osadzono szklany blat. Szczeliny w górnej części dodają przegrodzie lekkości.
Całe wyposażenie pokoju dziennego to narożna kanapa, stalowo-szklany stolik oraz długa niska półka na sprzęt radiowo-telewizyjny. W lustrzanych drzwiach szafy odbija się kąt wypoczynkowy.
Fot. Witold Górka
Całe wyposażenie pokoju dziennego to narożna kanapa, stalowo-szklany stolik oraz długa niska półka na sprzęt radiowo-telewizyjny. W lustrzanych drzwiach szafy odbija się kąt wypoczynkowy.
ZOBACZ TAKŻE
Młody mężczyzna, dla którego komputer to nie tylko narzędzie pracy, ale także wielka pasja i rozrywka, chciał, by mieszkanie odzwierciedlało jego styl życia i zainteresowania. Pomogli mu w tym architekci wnętrz Marzena Kucharska i Rafał Ziembiński, absolwenci krakowskiej ASP. Jak na prawdziwych fachowców przystało, zanim zabrali się do urządzania dwupoziomowego mieszkania na jednym z nowych krakowskich osiedli, spróbowali jak najlepiej poznać gospodarza i jego upodobania.

W czasie licznych rozmów powoli rodziła się interesująca koncepcja wnętrza minimalistycznego, wręcz oszczędnego, - zarówno jeśli chodzi o formy, jak i kolorystykę oraz materiały. Mieszkanie miało być wygodne, funkcjonalne i zaaranżowane zgodnie z potrzebami żyjącego w pojedynkę pracoholika, który spędza w domu niewiele czasu, a jeżeli już w nim jest, to albo pracuje, albo zajmuje się swoim drugim hobby - komponowaniem muzyki. Nic więc dziwnego, że gniazdka umożliwiające połączenie z internetem musiały się znaleźć niemal w każdym pomieszczeniu...

Niższy poziom mieszkania składa się z kuchni, pokoju dziennego i niedużej toalety. Na wyższym jest sypialnia, łazienka i miejsce do pracy. Niestety, nie udało nam się tam zajrzeć - pan domu pilnie strzeże swojej prywatności. W całym wnętrzu dominuje oszczędna gama kolorów: biel, szarość i chłodne błękity. Nie znajdziemy tutaj zbyt wielu ozdób ani dekoracyjnych drobiazgów. Jedyne "bibeloty" to elektroniczne gadżety, które są dla gospodarza źródłem rozrywki i relaksu.

Światło, zwłaszcza sztuczne, jest w tym mieszkaniu niezwykle ważnym elementem wystroju. Służy nie tylko celom praktycznym, ale także ozdobie i budowaniu przestrzeni. W mieszkaniu zastosowano dwa rodzaje oświetlenia: zwykłe białe, które pełni tradycyjną funkcję, oraz kolorowe (niebieskie i czerwone) stwarzające odpowiedni klimat zależnie od nastroju właściciela. W łazience i toalecie zainstalowano oryginalny system oświetleniowy - prostokątne profile można ze sobą łączyć po dwa lub trzy, montować w pionie i poziomie, tworząc kinkiety o różnych kształtach. Efekty świetlne są wzmacniane przez odbijające światło powierzchnie - szklane, lustrzane i metaliczne - jakich tutaj nie brakuje. Wrażenia te potęgują również błyszczące podłogi - drewniane w pokoju dziennym oraz ceramiczne w kuchni i przedpokoju. Tak zaaranżowane wnętrze szybko stało się dla jego właściciela miejscem bardzo atrakcyjnym. Coraz częściej można go zastać w domu.

Podziel się