Jak podpisać mieszkanie? Litery we wnętrzach

Litery i napisy nie służą jedynie komunikacji. Spisują się świetnie jako element dekoracyjny. Podobnie jak na t-shirtach układają się w złote myśli, cytaty, ale też mało zobowiązujące hasła. Przeglądamy ofertę sklepów w ramach inspiracji na to, jak dobrze podpisać wnętrze.

Litery po pierwsze mogą stać lub wisieć samodzielnie. Mogą być inicjałami domowników, ale też spełniać bliżej niezdefiniowane estetyczne funkcje. Samodzielne litery przybierają dominujące rozmiary, nadając charakter pomieszczeniu. Natomiast w wersji S i XS wypełniają półki, wnęki, ramki, zakamarki w zdecydowanie kameralny sposób.

Słowa i wyrazy pojawiające się we wnętrzach, bywają pożyteczne: służą jako gazetniki, podpórki do książek, półki, lustra, kwietniki, dodatkowe oświetlenie czy też wieszaki. Ich kształty i ułożenie inspirują do szukania dodatkowych funkcji, poza ozdobą domu zarówno w salonie, sypialni, kuchni czy w hallu. Mogą informować o tym, co znajdziemy za drzwiami do kolejnego pokoju, czy też w szafce obok, ale nie muszą. Stają się zabawą z pisemną konwencją.

Litery i słowa występują autonomicznie lub na plakatach, tablicach, można też je naklejać lub malować bezpośrednio na ścianie, korzystając z gotowych wzorników. Oczywiście można też dać ponieść się wyobraźni i na wzór ulicznych murali, zrobić samodzielnie napis farbą w sprayu. Oczywiście ściany można wypełnić ulubionymi sentencjami lub skorzystać z gotowych propozycji. Dzięki rosnącym w siłę krajowym producentom coraz częściej w ofertach butików i sklepów z designerskimi dodatkami pojawiają się polskie napisy. Mają one bardzo często autorski krój czcionki, zdarza się jednak, że font jest pod silnym wpływem starego neonu, a nawet liter znad dawnej siedziby sklepu czy hotelu. Modne jest kolekcjonowanie liter i układanie z nich kolorowej, wielorakiej instalacji.

Motto, wyraz, litera odgrywać mogą rolę obrazu. Są zdecydowanie bardziej osobiste, kiedy faktycznie mają znaczenie dla mieszkańców domu. Są niczym tagi i #hashtagi współczesnego wnętrza. A Wy jak podpisali byście Wasze mieszkania?

Więcej o: