Niewielkie mieszkanie w warszawskim bloku z lat 60.

Czarno-biała szachownica i akcenty błękitu, czyli zaglądamy do niewielkiego mieszkania pary młodych ludzi.

Zaglądamy dziś do niewielkiego mieszkania w bloku z lat 60., znajdującego się na jednym z tętniących życiem, warszawskich osiedli. Właścicielami jest para młodych, odważnych, pełnych energii ludzi, prowadzących aktywny tryb życia. Nieruchomość była w bardzo złym stanie. Mieszkanie pełne niefunkcjonalnych, ciemnych, klaustrofobicznych pomieszczeń, musiało przejść prawdziwą metamorfozę. Właściciele poprosili o pomoc architektów z pracowni projektowania wnętrz COCO.

Prace rozpoczęto od zburzenia ściany dzielącej kuchnię od strefy jadalniano - wypoczynkowej. Poza opracowaniem układu funkcjonalnego wnętrz, projekt aranżacji to skrupulatnie przemyślane założenia wizualne.

Styl życia właścicieli kochających życie towarzyskie, ale i ceniących domowe zacisze, narzucił pomysł by mieszkanie zostało optycznie podzielone na dwie strefy dzienną - reprezentacyjną oraz prywatną - sypialnianą.

- mówi Ewa Pokorska, COCO pracownia projektowania wnętrz.

Funkcjonalizm, logika i prostota - na tych trzech zasadach skupili się architekci. Właścicielka marzyła o czarno-białej szachownicy. To właśnie ten motyw stał się łącznikiem, łączącym poszczególne pomieszczenia w mieszkaniu. Czarno-białe płytki zastosowano w strefie komunikacji, łazience, kuchni oraz w pokoju właściciela. Tworzą one nazwany roboczo przez pracownię COCO "kwadrat komunikacji".  Widoczny jest on na rzucie:

mieszkanie, mieszkanie w warszawie, niewielkie mieszkanie, szachownica COCO pracownia projektowania wnętrz

Strefa dzienna jest widna, utrzymana w ciepłej kolorystyce bieli skontrastowanej z matową czernią. To właśnie czerń znajduje się na ścianie łączącej strefę komunikacji przedpokoju i strefę wypoczynku i co najważniejsze sprytnie "chowa" ustawioną na jej tle czarną lodówkę.

Podobną rolę pełnią wprowadzone do mieszkania plamy błękitnego koloru, jedynej żywej barwy która urozmaica biele i czernie. Pojedyncze niebieskie detale nie tylko ozdabiają wnętrza, ale i  wyznaczają poszczególne strefy zadań codziennego, domowego życia.

Błękit pojawia się też w niewielkiej łazience. Przestrzeń ta jest łącznikiem między częścią dzienną i prywatną, dlatego projektanci zawarli w niej elementy charakterystyczne dla obu stref. Na podłodze znajdziemy czarno-białą szachownice, a ściana prysznicowa pokryta jest drewnopodobną płytką, kojarzącą się z podłogą w sypialni i salonie. Całość uzupełnia pas mozaiki w odcieniu odpowiadającym niebieskiej barwie występującej w pozostałych częściach mieszkania.

Biel połączona z czernią, błękitne akcenty, drewniane wykończenia oraz starannie dobrane oświetlenie - wszystko to wpływa na klimat tego niewielkiego, warszawskiego mieszkania.

Jak Wam się podobają te wnętrza? Naszym zdaniem są świetne!

Projekt: COCO Pracownia projektowania wnętrz Ewa Pokorska, Paulina Kwasiborska

Zdjęcia: Łukasz Markowicz

Więcej o: