DIY z panelami PURE

Kiedyś ręczne wykonywanie przedmiotów codziennego użytku było koniecznością. Dzisiaj to wdzięczne hobby, pozwalające wykazać się kreatywnością, perfekcją wykonania i artyzmem. Rodzi też poczucie dumy, że umiemy zrobić coś własnymi rękami. Co można wyczarować z drewnianych paneli Pure firmy Stegu?

DIY, po prostu zrób to sam

Panele z serii Pure firmy Stegu powstają w procesie ekologicznej produkcji z drewna pochodzącego z zarządzanych zasobów leśnych lub odzyskiwanego z tartaków i mają certyfikat  FSC. Doskonale uzupełniają modne, ale też pożądane trendy związane z recyklingiem. Od idei do realizacji wpisują się w myśl przewodnią, która przyświecała w czasie ich tworzenia: Inspired by nature. Zainspiruj się też Ty.

Panele Pure jako:

  1. okładzina ścian. Panelami Pure można okładać ściany w kuchni, pokojach, przedpokojach - całe albo ich fragmenty. Dobrze wyglądają jako motyw - pojedynczy lub jego wielokrotność, poprowadzone poziomo lub pionowo. W przypadku ściany z kominkiem, pamiętajmy, by układać je w oddaleniu od paleniska, bo drewno reaguje na zmienną wilgotność w pomieszczeniu, a pod wpływem ciepła wysycha i może pękać - o bezpieczeństwie przeciwpożarowym już nie wspominając.;
  2. okładzina mebli. Można nimi obłożyć: boki szaf, biurek, drzwi, wysp kuchennych. Panele mocujemy do mebli stabilnych i wytrzymałych za pomocą wkrętów do drewna o takiej długości, by nie przechodziły na wewnętrzną stronę okładanej powierzchni. Za duży panel można przyciąć, a przycięte brzegi delikatnie oszlifować i zabezpieczyć bezbarwnym lub barwnym preparatem do drewna. Meble przed okładaniem trzeba oczyścić i - zależnie od tego, jaką przyjęliśmy koncepcję - pomalować albo polakierować pozostałe powierzchnie.
  3. wypełnienie wnęki. Ułożenie paneli we wnęce oraz obramowanie jej, na przykład prostymi drewnianymi listwami będzie wystarczającą dekoracją mieszkania;
  4. obrazy na ścianie. Między krążkami drewna przeciągamy w dowolny sposób kolorowy sznurek albo wstążki bądź tasiemki (nie szersze niż wysokość krążków), tworząc abstrakcyjny obraz. Panele (dwa albo cztery) mocujemy obok siebie, zestawiając je dłuższymi lub krótszymi bokami;
  5. rustykalny wieszak. Między poszczególne krążki wbijamy gwoździe z dużymi łebkami (łebki można pomalować farbami do metalu w różnych kolorach) i wieszamy panel w przedpokoju. Sprawdzi się w rustykalnych wnętrzach i domkach letniskowych. Powieszony w garażu albo składziku będzie też dobrym wieszakiem na klucze albo drobne narzędzia;
  6. 6. designerski stołek albo puf. Najlepsze są te, które nóżki lub boki mają ustawione pod kątem prostym w stosunku do podłogi i siedziska. Drewniany mebel szlifujemy, oczyszczamy i malujemy farbą do drewna w wybranym kolorze - nie musi być klasycznie „drewniany”. Dobrze będzie też wyglądał biały, zielony, a nawet czerwony. Mierzymy wielkość powierzchni od siedziska do końca nóg oraz między nogami taboretu. Przycinamy panel i przytwierdzamy go do nóg mebla oraz listewki wzmacniającej pod siedziskiem wkrętami do drewna. W tym rozwiązaniu możemy panel przyciąć tak, by jego boki stykały się ze sobą albo tak, by z każdej strony było widać około 5-6 mm narożnika nogi. W tej drugiej wersji ważny będzie kolor, na jaki pomalujemy mebel. Podobnie możemy odmienić stary puf zbudowany z płyt wiórowych obłożonych tkaniną lub skajem. Gdy standardowe meble zastąpimy na przykład drewnianą skrzynką na owoce, możemy zbudować zestaw mebli do ogrodu (panele trzeba będzie dokładnie zabezpieczyć przed wodą i wilgocią i nie narażać mebla na bezpośrednie działania wody i słońca). Najpierw trzeba wzmocnić dno skrzyni, czyli siedzisko, przybijając od wewnątrz, prostopadle do istniejących - drewniane listewki. Później do boków skrzynki przytwierdzamy panele, a na wierzch kładziemy poduszkę, którą można w kilku miejscach przeszyć, by sprawiała wrażenie „pikowanej”;
  7. stół i stolik. Do spodu palety przybijamy kółka, na wierzch panele, całość przykrywamy taflą szkła. Na takiej samej zasadzie możemy zrobić blat stołu, stolika lub nocnej szafki, wykorzystując stare meble. Należy tylko pamiętać, by szkło - jeśli nie będzie hartowane lub bezpieczne - miało oszlifowane brzegi;
  8. podkładka. Do spodów kawałków blatu kuchennego, na przykład pozostałych po wycięciu otworów na płytę kuchenną lub zlew, mocujemy kółka, do wierzchu panel, na którym stawiamy doniczki z roślinami. Jeśli doniczki mają podstawki, a my będziemy uważać podczas podlewania, nie jest konieczne przykrywanie panelu szkłem. Jednak warto go dodatkowo zabezpieczyć preparatem do drewna;
  9. rama. Panele tniemy wzdłuż na 2 albo 3 pasy (zależnie od tego, jakiej szerokości rama będzie potrzebna), omijając krążki i układamy ramę. Jeśli wszystkie części dobrze do siebie przylegają, ramę odwracamy i łączymy narożniki. Smarujemy je klejem do drewna i zaciskamy, by klej wysechł. Ponieważ narożniki muszą być połączone trwale i pewnie, przybijamy jeszcze skośnie kawałki cienkich listewek (2-3 mm), które wzmocnią łączenia oraz po powieszeniu nadadzą ramie dodatkowej przestrzenności, bo będzie ona na taką odległość odsunięta od ściany. Na wybranym boku mocujemy metalowy haczyk (również na drewnianej podkładce, takiej jak do łączenia boków ramy). Tak przygotowana rama może wykańczać obrazek namalowany przez dziecko, pamiątkowe zdjęcie, przymocowane do kawałka pomalowanej lub surowej sklejki: rośliny, zioła, pęki kwiatów, zasuszone liście albo inne przedmioty sentymentalne;
  10. tablica do zapisków. Mierzymy wielkość kilku dużych krążków, wpisujemy w nie kwadrat lub prostokąt i według niego wycinamy (np. z dziecięcych, nie do końca zapisanych zeszytów) małe notatniki i robimy im ucho z kolorowych nici albo otwór dziurkaczem. Do krążków przybijamy pinezki albo gwoździki z ozdobnymi łebkami, wieszamy na nich notatniki. Nacinamy ołówek robiąc wokół rowek, oplatamy go sznurkiem i wieszamy z boku panela. Panel mocujemy w kuchni, przedpokoju albo holu i traktujemy jako domową tablicę informacyjną;
  11. parawan. Jeśli mamy stelaż do parawanu, to mebel ten można reaktywować. Po sprawdzeniu stabilności mebla, ustalamy, w jakiej jego części będzie można przymocować panele. Ponieważ są ciężkie, lepiej by znalazły się na dole. Panele trzeba przyciąć na odpowiednią wielkość i przymocować do stelaża za pomocą wkrętów do drewna. Pozostałą przestrzeń wypełniamy tkaniną, resztką koronkowej firanki, robótką szydełkową, dobranymi do koloru i stylu wnętrza. Tkaninę trzeba przyciąć (lub zszyć) na wymaganą wielkość, zabezpieczyć jej brzegi i przymocować do stelaża oraz spodniej części panela za pomocą zszywek tapicerskich;
  12. zabawka edukacyjna dla dziecka J. Uczymy dziecko liczyć, numerując krążki każdej wielkości i prosimy: znajdź najmniejszy z odpowiednią liczbą, a potem większy albo największy z taką samą liczbą. Można też przymocować do poszczególnych krążków niewielkie kawałki rzepa (mocowanie na klej albo za pomocą zszywek tapicerskich), drugą część rzepa przyszyć lub przymocować do wyciętych lub uszytych ulubionych postaci z bajek dziecka i co wieczór grać w teatrze.

Jeśli do naszych inspiracji konieczne było przycinanie paneli i zostały nam trudne do wykorzystania kawałki, przyklejmy klejem montażowym do kawałków sklejki - przydadzą się jako podkładka pod ciepłe garnki.