Design w służbie światu!

Ekologiczne wzory od światowej sławy projektantów!

 

Przyjazny dla środowiska design to walka z globalnym wrogiem, czyli pieniądzem. Jeden z jego wymogów to zmiana tanich środków produkcji, na te droższe, ale za to oszczędzające środowisko. Ideałem byłoby tworzenie produktów z materiałów łatwo przetwarzalnych albo przy wykorzystaniu recyclingu; takich, które nie potrzebują drogich metod technologicznych, a przy tym nie wykorzystują taniej siły roboczej. Czasem oznacza to całkowite odrzucenie toksycznych materiałów, nawyków projektowych, zmianę wizerunku marki. Dla projektantów to jednocześnie ogromne ryzyko i wyzwanie. Na szczęście styl eko, robi sie coraz bardziej popularny. Gwiazdy takie, jak Sting czy Bono, promują eko przyjazne produkty, a za ich przykładem idą tłumy.

 

 

Fot.artecnica

 

Fot.artecnica

 

Fot.artecnica

 

Fot.artecnica

 

Fot.artecnica

Fot.artecnica

 

 

Artecnica, firma z Kalifornii, zrobiła przełomowy krok, wytwarzając projekty metodą hand-made w krajach rozwijających się. Założyciele Artecnica - Enrico Bressan i Tahmineh Javanbakht, od początku istnienia firmy współpracowali z biednymi krajami, takimi jak Republika Dominikany czy Brazylia. Ale jak sami przyznają proces przestawienia się na ekoprzyjazną produkcję wymaga czasu. Nie mogli od razu zrezygnować z produktów plastikowych, bo groziłoby to upadkiem firmy. Równolegle więc do starej produkcji, wdrażali wzory papierowe czy ceramiczne. W wywiadzie dla PinMag Bressan mówi, że aby efektywnie dbać o środowisko, najpierw trzeba zrozumieć, że recycling, wbrew obiegowej opinii, wcale nie jest tani. Ręczne wytwarzanie kosztuje więcej, ale globalnie to wielka oszczędność. Za tanią produkcję płacimy więcej, tylko o tym nie myślimy, bo koszty odkładane są w czasie. Jedną z konsekwencji tanich metod produkcji jest globalne ocieplenie, a walka z nim pochłania ogromne sumy pieniędzy. Dlatego lepiej od razu płacić za produkty hand-made niż dopłacać za recycling do innych, tańszych, ale szkodliwych metod.


Znani projektanci: Tord Boontje, Hella Jongerius, Stephen Burks, bracia Campana przyłączyli sie do przedsięwzięcia zainicjowanego przez firmę Artecnica , pod hasłem "Design with conscience", co można przetłumaczyć jako "Projektuj z sumieniem".

 

"TransNeomatic" to kolekcja mis wykonanych z opon do skuterów. Zaprojektowane przez braci Campana i wykonane przez artystów z Wietnamu, pomagają zutylizować w kreatywny sposób niezliczone ilości opon, zalegających na wietnamskich ulicach.

 

Fot.artecnica

Fot.artecnica

 

Fot.artecnica

Fot.artecnica

 

Fot.artecnica

Fot.artecnica

 

"Come Rain Come Shine" to kolekcja żyrandoli projektu Torda Boontje, zainspirowana ludowymi wyrobami kobiet z Rio de Janeiro. Ludzie biorący udział w projekcie mieszkali w pracowniach miejscowych kobiet, odwdzięczając im się za gościnę pomocą w domowych zajęciach.

 

Fot.Pigmag

Kobieta tkająca abażur do Come Rain Come Shine, Tord Boontje. Brazylia Fot. Pigmag

 

 

Fot.artecnica

Fot.artecnica

 

Fot.artecnica

Fot.artecnica

 

"TaTu" to stoliki i taborety zaprojektowane przez Stephena Burksa. "TaTu" oznacza "trzy". Burks wykorzystał tradycyjne ludowe wzory, zmieniając materiał na stal. Metody produkcji pozostały te same. Stoliki są ręcznie tkane przez miejscowych artystów w Zimbabwe. Całość sprawia wrażenie bardzo lekkiej, półprzeźroczystej konstrukcji.

 

Fot.artecnica

Fot.artecnica

 

Fot.artecnica

Fot.artecnica

 

"Beads&pieces" to kolekcja misek i butelek Helli Jongerius. Czarna ceramika i wzory sa charakterystyczne dla sztuki peruwiańskiej.

 

Fot.artecnica

Fot.artecnica

 

Fot.artecnica

Fot.artecnica

 

Fot.artecnica

Fot.artecnica

 

Fot.artecnica

Fot.artecnica

 

"TransGlass " to jeden z najsławniejszych projektów firmy Artecnica. Seria szklanych wazonów, świeczników, szklanek, została zaprojektowana przez Emmę Woffenden, Torda Boontje i artystów z Gwatemali. Użyto starych butelek po piwie i winie. Kilka nacięć i odpowiednia obróbka sprawiły, że te wzory są rozpoznawalne na całym świecie. Oto siła recyclingu.

 

 

Fot.artecnica

Fot.artecnica

 

Fot.artecnica

Fot.artecnica

 

Fot.artecnica

Fot.artecnica

 

Coraz bardziej powszechna filozofia Fare trade znana z rynku tekstylnego, zaczęła także dotyczyć designu.
Coraz więcej dużych korporacji wyjeżdza do innych krajów, tych biednych, rozwijających się, pomagając im w zredukowaniu bezrobocia, ale na uczciwych warunkach. Francuska firma Ekobo produkuje akcesoria z bambusa. Babus szybko rośnie, więc jest to źródło łatwo odnawialne. W ten sposób nie tylko dbają o środowisko, ale także zapewniają byt wietnamskim rzemieślnikom z regionu Hanoi, mówi szef Ekobo. Inna francuska firma Edea produkuje meble i tkaniny.Pozyskiwaniem drewna zajmują się rdzenni Kameruńczycy, ale w taki sposób żeby nie niszczyć ekosystemu. wycinają tylko młode drzewa, tak,żeby małpy nie traciły swoich gniazd.

 

Fot.gazeta.pl

Bambusowe kubki i talerze, Ekobo Fot. ekobo.org


 
Ale tak jak wszędzie żeby zarabiać,a w przypadku fair trade czytaj: także pomagać, trzeba mieć spory kapitał początkowy. Francuska firma Edea, która produkuje meble, na początku produkując meble w Kamerunie zbankrutowała. Na trudności natknął się także Tord Boontje, przy pracy nad swoim projektem. Gwatemalscy rzemieślnicy początkowo wytwarzali naczynia tak niechlujnie, że nie nadawały sie one na sprzedaż. to jest właśnie to ryzyko. Po pierwsze znacznie mniejsza wydajność, po drugie ludzka ręka nie jest doskonała i precyzją nie dorówna maszynie. Stąd wysokie koszta produkcji i sprzedaży.

 

 

Fot.gazeta.pl

Misy Umae wykonane z bardzo szybko rosnącego drzewa suar zwanego drzewem wodnym.
Naczynia toczone na Jawie, malowane na Bali Fot. umae.com

 

 

 

Fot.pigmag

Kuratorka wystawy Design for other 90%

Cynthia E. Smith Fot. pigmag.com


 
W zeszłym roku w Nowym Jorku odbyła się wystawa o przewrotnym tytule "Design for other 90%". Pokazywano na niej projekty które miały być przeznaczone dla reszty świata, czyli tych 90procent, których nie stać na kupno designerskich produktów. Projektanci, naukowcy , studenci szkół artystycznych opracowywali koncepcje, które pozwoliłby ubogim na lepszy dostęp do wody, edukacji, energii, transportu, higieny.

 

Fot.pigmag

Fot.pigmag


 
Projekt Katrina Furnitures powstał z myślą o ofiarach huraganu Katrina. Studenci uniwersytetu z Texasu zaprojektowali meble z tego, co pozostawił po sobie huragan, przetworzonych kawałków drewna, papieru. Przedsięwzięcie nie dotyczyło samego tylko projektu. Tak jak w przypadku akcji prowadzonych przez firmy Artecnica, Edea czy Ekobo, studenci założyli tzw warsztaty, które przypominają zamnknięte osiedla, w których miejscowa ludność uczy się wykonywania mebli, zdobywa wiedzę potrzebną do funkcjonowania na rynku, może liczyc na dach nad głową i zapomogi.

 

Fot.other90.cooperhewitt

Fot.other90.cooperhewitt

 

 

Idea wzornictwa opiera sie na rozwiązywaniu określonych problemów użytkowych. Obecnie największym problemem świata jest zagrożenie środowiska naturalnego. Uświadamiając to sobie, może częściej sięgniemy po produkt dobrze zaprojektowany, ale ekologiczny, niz tylko ładnie prezentujacy się w mieszkaniu.

e.

Więcej o: