Metamorfoza przedwojennego mieszkania na Mokotowie

Mieszkanie na Mokotowie w przedwojennej kamienicy z bardzo starym podziałem pomieszczeń - o czym świadczy chociażby kuchnia wraz ze służbówką - było w fatalnym stanie. W czasie remontu zmieniono je nie do poznania.

Mokotowskie mieszkanie nie dość, że miało niepraktyczny układ wnętrz, to jeszcze wystrój pamiętający czasy PRL-u. Zaniedbane wnętrza miały niewiele wspólnego z ciepłym rodzinnym gniazdkiem. Projektanci ze studia wnętrz URBAN-DESIGN dokonali niezwykłej metamorfozy. Zamienili zapuszczone mieszkanie w nowoczesny i stylowy apartament. Żeby jednak osiągnąć taki efekt, należało wymienić dosłownie wszystko, łącznie z podłogami.

Nowoczesne i przytulne wnętrze

W nowej aranżacji wnętrz postawiono na biel i styl nowoczesny. Ciepłą atmosferę zapewniają drewniane, ciemne podłogi z orzecha amerykańskiego oraz kolorowe dodatki, jak stare reklamowe plakaty. Dawną służbówkę zamieniono w pokój dziecięcy i zreorganizowano układ przestrzenny całego mieszkania.

Sercem domu uczyniono jadalnię, w której pozostawiono fragment ściany ze starej nieotynkowanej cegły, co przypomina o sędziwym wieku budynku. Jadalnia płynnie łączy się z aneksem kuchennym i salonem. W kuchni postawiono na jednolitą zabudowę, białe meble i ciemne granitowe blaty.

W salonie dominuje duża narożna kanapa, na której można swobodnie wypocząć. Nad nią, na ścianie zawisły stare plakaty reklamowe Polskich Linii Lotniczych LOT autorstwa Janusza Grabiańskiego. Jeszcze jeden plakat LOT-u znajduje się tuż przy drzwiach wejściowych - to sentyment właścicieli.

Sypialnia została wydzielona z salonu i odgrodzona szklanymi przesuwnymi panelami z matowego szkła. Zastosowanie takiego rozwiązania pozwoliło na racjonalne wydzielenie przestrzeni i jednocześnie nie ogranicza dostępu światła do wszystkich pomieszczeń.

Więcej o:
Komentarze (35)
Metamorfoza przedwojennego mieszkania na Mokotowie
Zaloguj się
  • klerykanty70

    Oceniono 27 razy -1

    zastanawiam sie jak internauci mieszkaja? same negatywy. sprzedawałem mieszkania w starych budynkach i jeśli było jak na zdjęciach to szło jak bułeczki. Stare zapyziałe lokale sa do gruntownego remontu. Zacne posadzki z dębiny, ze szparami na centymetr, trzeszczące i ruszające się nie tak łatwo doprowadzić do perfekcji. Tu mamy luksus, czystość, jasność. To chyba tak jak z samochodem BMW - samochod dla dresiarzy - mowia ci co nie posiadaja...

  • wiktorsmok

    0

    U mnie niestety nie sprawdziły by się te rozwiązania. Musieliśmy użyć czegoś bardziej mobilnego, elastycznego. Padło na ścianki działowe (firma Sowan) i w taki sposób z małego mieszkania powstały 4 pokoje. Wygląda to świetnie i do tego jest bardzo użytkowe.

  • sueellen

    Oceniono 1 raz 1

    W tym mieszkaniu by piekny stary parkiet ktory wymagal jedynie wycyklinowania, zaloze sie, ze czesc mebli mozna by bylo odnowic. Sztuka to nie wywalic stare i przerobic na sztampowe z marnych materialow.

    W tym mieszkaniu ludzie mieszkali kilkadziesiat lat, smiali sie, klocili, kochali, umierali. Teraz to wnetrze jest bez klimatu. Sztuka jest zachowac klimat dawnych lat i polaczyc go z nowoczesnoscia.

  • Wiola Pi

    Oceniono 1 raz 1

    to nie mieszkanie, to poczekalnia do ginekologa ;) Wieje chłodem

  • czarka1

    Oceniono 3 razy 3

    a co się stało z piecem gazowym, chyba zapomnieli go wstawić w wizualizacji?!

  • rysa_a

    Oceniono 9 razy 3

    ale plakaty fajne

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX