Pogodzić ogień z wodą

Nowa aranżacja salonu była dużym wyzwaniem. Na szczęście gospodarzom przypadł do gustu nowy wystrój wnętrza.
18.03.2009 , aktualizacja: 18.03.2009 14:27
A A A Drukuj
Ekipa programu telewizyjnego "Dekoratornia" pomaga uwić gniazdko nowożeńcom. Miłe zadanie, gdyby nie to, że żona lubi tradycyjne wnętrza, a mąż przeciwnie - nowoczesne.
PRZED ZMIANĄ. Przestronny wysoki pokój w zadbanym mieszkaniu znajdującym się w starej kamienicy był tak skromnie wyposażony, że wydawał się wręcz pusty, a przez to mało przytulny. Wrażenie to wzmagała zimna biel ścian i sufitu.
Fot. Arkadiusz Ścichocki / AG
PRZED ZMIANĄ. Przestronny wysoki pokój w zadbanym mieszkaniu znajdującym się w starej kamienicy był tak skromnie wyposażony, że wydawał się wręcz pusty, a przez to mało przytulny. Wrażenie to wzmagała zimna biel ścian i sufitu.
PO ZMIANIE. Nieestetyczny panel zasłaniający wnękę po drzwiach zastąpiono nowym - z płyty MDF. Podobnie jak ściany zdobi go roślinny ornament. Przez otwory w płycie przesącza się światło lamp zamontowanych za panelem.
Fot. Arkadiusz Ścichocki / AG
PO ZMIANIE. Nieestetyczny panel zasłaniający wnękę po drzwiach zastąpiono nowym - z płyty MDF. Podobnie jak ściany zdobi go roślinny ornament. Przez otwory w płycie przesącza się światło lamp zamontowanych za panelem.
Mało barw, niewiele ozdób i tylko najpotrzebniejsze meble - to całe wyposażenie tego pokoju. Pusto i smutno. Stylistki miały za zadanie to zmienić! Na początek dokupiono kilka mebli w minimalistycznym stylu, takim jak te, które już stały w pomieszczeniu. Kontrastem dla ich surowości stał się stylowy kryształowy żyrandol (z second handu) oraz fantazyjny ornament namalowany na ścianach. Gospodarze byli usatysfakcjonowani, a wnętrze zyskało oryginalny charakter.

Łączenie tradycji z nowoczesnością to teraz bardzo modny trend w urządzaniu mieszkań. Stare przedmioty z duszą i o wyrafinowanych formach idealnie wypełniają sterylną pustkę minimalistycznych wnętrz. Namówiłyśmy właścicieli mieszkania na efektowny kryształowy żyrandol. Do stylowych dekoracji nawiązuje też stworzony przez nas ornament na ścianach. Na dużej powierzchni niełatwo było go namalować. Uprościłyśmy sobie pracę, wyświetlając wybrany motyw z rzutnika. Po obrysowaniu konturów naniosłyśmy farbę. Ożywiłyśmy też kolorystykę mieszkania, wprowadzając elementy w mocnym czerwonym kolorze, takim, jaki mają obicia starych krzeseł.

Projekt, wykonanie, stylizacja: Magdalena Borowiak, Sylwia Michalska Zdjęcia: Arkadiusz Ścichocki

Podziel się