Przytulny kąt wypoczynkowy
Tekst: Elżbieta Błasikiewicz. Stylizacja: Joanna Woyda, Zuzanna Woyda Zdjęcia: Łukasz Kozyra
20.01.2011
, aktualizacja: 06.10.2009 13:09
Przypadkowo dobrane meble, nazbyt spokojna kolorystyka. W takim wnętrzu wyczuwa się atmosferę tymczasowości. A przecież tak niewiele potrzeba, by przeobrazić je w przytulne miejsce do wypoczynku.
PRZED ZMIANĄ. Pusto i mało przytulnie - tylko z nazwy jest to kąt wypoczynkowy. W efektownym wykończeniu wnętrza przeszkodą był nie tylko brak pieniędzy, ale też niedostatek dekoratorskich pomysłów gospodarzy.
PO ZMIANIE. Kanapa pozostała ta sama, całkowicie zmieniło się natomiast jej otoczenie. Nowe są poduszki, duże obrazy, które korzystnie ożywiły wystrój, a także okrągły stolik kawowy - kolejny biały akcent rozjaśniający wnętrze. Zasłony w falisty wzór, którymi zastąpiono białe rolety, wraz z kwiatami i świecznikami efektownie dekorują okno.
Stylistki Joanna Woyda i Zuzanna Woyda: - Krzesło z długą historią, stolik o trudnym do określenia wieku i współczesna kanapa - rzeczy, których nie łączy ani styl, ani barwa, ani rodzaj materiału, nigdy nie stworzą spójnej całości. Oczywiście, mieszanie różnych stylów często przynosi nadspodziewanie dobre efekty, ale w tym przypadku tak się nie stało. Tu potrzebne było ujednolicenie wystroju, a przede wszystkim stworzenie klimatu sprzyjającego relaksowi. Dokupiłyśmy więc kilka niezbędnych mebli (wielu nie potrzeba, bo część wypoczynkowa jest naprawdę nieduża), a resztę pieniędzy przeznaczyłyśmy na przedmioty dekoracyjne - poduchy, zasłony, obrazy, naklejki na ścianę itp. Zdaniem właścicieli przemiana zakończyła się pełnym sukcesem, zwłaszcza że budżet był bardzo skromny!