Cztery Kąty

aranżacjedekoracjeinspiracje

http://www.gazeta.pl//i/obrazki/czterykaty/search-blank.gifhttp://www.gazeta.pl//i/obrazki/czterykaty/search-blank.gifhttp://www.gazeta.pl//i/obrazki/czterykaty/search-google.gif

Cztery Kąty >  Metamorfozy wnętrz

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

W niewielkiej sypialni

Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Aneta Kosiba Zdjęcia: Łukasz Zandecki
2009-11-18, ostatnia aktualizacja 2009-11-16 15:58

Nasza stylistka doprowadziła do końca ledwie rozpoczętą aranżację niewielkiej sypialni. Nie zmieniła radykalnie koncepcji - ujednoliciła tylko kolorystykę oraz umiejętnie podkreśliła styl wnętrza.

PRZED ZMIANĄ. Do niewielkiej sypialni właścicielka wstawiła jedynie łóżko. Przykryła je pikowaną narzutą w tabaczkowym kolorze. Z tkaniny o takim samym odcieniu uszyła zasłony.
PRZED ZMIANĄ. Do niewielkiej sypialni właścicielka wstawiła jedynie łóżko...
PO ZMIANIE. Ściany, dotąd białe, zostały pomalowane na jasnooliwkowy kolor, ładnie komponujący się z barwą dekoracyjnych tkanin. Nad łóżkiem zawisły w rzędzie trzy obrazki - reprodukcje rysunków z początku XX wieku - oprawione w jednakowe złote ramki. Ścianę zdobi również skopiowany z zasłon wzór namalowany gąbką przez szablon. Lampki są nowym nabytkiem - to metalowe kinkiety z regulacją długości ramienia i mocy oświetlenia, włączane dotykowo. Teraz właścicielka ma wreszcie dobre warunki do czytania przed snem, czego jej bardzo brakowało. Zagłówek łóżka, będący miękkim oparciem dla pleców, powstał gospodarczym sposobem. Na ścianie zamocowano karnisz do zasłon, na którym zawisły na szelkach dwie poduchy obleczone w poszewki (właścicielka uszyła je z resztek tkaniny zasłonowej).
PO ZMIANIE. Ściany, dotąd białe, zostały pomalowane na jasnooliwkowy kolor...
Aneta Kosiba, architekt wnętrz: - Dla każdego dekoratora najłatwiejszym zadaniem jest zaprojektowanie wystroju wnętrza od podstaw. Wtedy może liczbę i wielkość mebli dopasować do wielkości pomieszczenia, wybrać (oczywiście w porozumieniu z właścicielem mieszkania) odpowiednią kolorystykę i styl. Tutaj tego komfortu nie miałam, jako że sypialnię zaczęto już urządzać, mnie powierzono jedynie dokończenie dzieła. Krótko mówiąc, swoją koncepcję musiałam dopasować do rzeczywistości. Punktem wyjścia stało się zatem to, co w pokoju już było, czyli łóżko z narzutą i zasłony. Właśnie do nich dobrałam odcień ścian, barwę opraw lamp i wszelkich ozdobnych dodatków. Nie skupiłam się jednak wyłącznie na dekoracyjnym wyglądzie wnętrza. Zadbałam bowiem też o jego funkcjonalność, projektując schowki i dobre oświetlenie.

Źródło: Cztery Kąty

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

5

3 głosy

  • W niewielkiej sypialni martabg 20.01.10, 20:16

    Czy wszyscy tak samo ustawiają kartony w "mikroskopijnych" sypialniach? czterykaty.pl/czterykaty/51,60225,7258775.html?i=2 czterykaty.pl/czterykaty/51,60225,5975078.html?i=3W sypialniach »

Szukaj pracy

praca