Windą na pokoje

Ten obszerny hol to prawdziwa wizytówka mieszkania - jest równie wytworny i reprezentacyjny jak reszta wnętrza.
Co ciekawe, wchodzi się do niego wprost z... windy. I od razu roztacza się iście imponujący widok: ściana w całości pokryta lustrzaną taflą, błyszcząca posadzka z płyt jasnego marmuru, a w głębi - efektowne metalowo-szklane schody prowadzące na wyższy poziom mieszkania. Przede wszystkim zaś rzuca się w oczy duża pusta przestrzeń.

Nie było potrzeby wstawiania do holu jakichkolwiek mebli pełniących funkcję schowków. Problem przechowywania odzieży rozwiązano, projektując oddzielną garderobę. W związku z tym w przedpokoju znalazł się jedynie wieszak na wierzchnie ubrania i sofa, na której można usiąść, by wygodnie zmienić obuwie. Ozdobny wygląd tego stylowego mebla pokrytego pasiastym adamaszkiem kontrastuje z ascetycznym, minimalistycznym wystrojem wnętrza. I dobrze, bo dzięki temu nieco przełamano panujący w nim chłód i surowość.

Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Carmen Perez Zdjęcia: Rafał Lipski

Więcej o: