Metamorfoza eleganckiego przedpokoju
Stylizacja: Aneta Kosiba Zdjęcia: Łukasz Zandecki
20.05.2009
, aktualizacja: 20.05.2009 12:50
Fot. Łukasz Zandecki
PRZED ZMIANĄ. Wąski przedpokój wydawał się jeszcze węższy przez to, że pomalowano go na dwa jaskrawe kolory przedzielone poziomą linią.
Gdy pieniędzy jest mało, zakupy trzeba zastąpić wyobraźnią i zręcznością rąk. Wtedy na pewno uda się efektownie urządzić wnętrze.
Fot. Łukasz Zandecki
PO ZMIANIE. Wieszaki na wierzchnie ubrania, dopasowane do minimalistycznego stylu wnętrza, są nowym nabytkiem. Nowe jest również
lustro i oświetlający je kinkiet z dekoracyjnym abażurem ze szklanych wisiorków. Kolory (dwa odcienie szarego) optycznie poprawiły proporcje długiego wąskiego przedpokoju. Jaśniejszą farbą pokryto większe fragmenty ścian. Ciemniejszą pomalowano tylko wnęki powstałe po zlikwidowanych niepotrzebnych drzwiach. Okrągły dywan z puszystej wełny wprowadza nieco ciepła do tego dość ascetycznie urządzonego wnętrza. Poza tym zakrywa nieładne "zębate" połączenie płytek i drewnianych paneli.
Metamorfozę przedpokoju zaczęłam od zmiany kolorystyki. Aby optycznie poszerzyć wnętrze, wybrałam dwa odcienie jasnej szarości, bo barwa ta ma właściwość "oddalania się" od patrzącej osoby. Potem zaczęło się urządzanie wnętrza. Wspólnie z gospodarzami uruchomiliśmy wyobraźnię, w wyniku czego powstały projekty nietypowych sprzętów - szafy, stolika pod telefon oraz lampy (okazały się łatwe do zrobienia i w dodatku niedrogie!). Natomiast lustro, wieszaki, dywanik, kinkiet i szafki na buty to już gotowe wyroby. Wyszukaliśmy je w sklepach, dopasowując do stylu całości.