Wykorzystać każdy centymetr

Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Zdjęcia: Sylwester Rejmer
20.05.2009 , aktualizacja: 20.05.2009 13:03
A A A Drukuj
Wnętrza szaf zostały wykorzystane równie racjonalnie jak przestrzeń przedpokoju. W jednej są np. dwa rzędy wieszaków (jeden nad drugim), na których mieszczą się wszystkie koszule, bluzki i inne krótkie ubrania. Fot. Sylwester Rejmer Wnętrza szaf zostały wykorzystane równie racjonalnie jak przestrzeń przedpokoju. W jednej są np. dwa rzędy wieszaków (jeden nad drugim), na których mieszczą się wszystkie koszule, bluzki i inne krótkie ubrania.
Nie jest łatwo funkcjonalnie urządzić przedpokój, bo najczęściej jest to pomieszczenie wąskie i z mnóstwem otworów drzwiowych. Jeszcze trudniej, gdy jest on bardzo mały. Wtedy powstaje prawdziwy problem.
Na niezabudowanych fragmentach ścian wiszą obrazki w drewnianych ramkach dopasowanych barwą do koloru komody.
Fot. Sylwester Rejmer
Na niezabudowanych fragmentach ścian wiszą obrazki w drewnianych ramkach dopasowanych barwą do koloru komody.
Właścicielka tej kawalerki poradziła z nim sobie naprawdę znakomicie. Zagospodarowując każdy centymetr powierzchni, zamieniła swój niewielki przedpokoik, w którym wcześniej stał tylko wieszak na wierzchnie ubrania oraz szafka na buty, w wygodną domową garderobę, wręcz nieodzowną w jednopokojowym mieszkaniu.

Planowanie wystroju wnętrza przypominało rozwiązywanie łamigłówki - gotowe duże meble nie chciały się zmieścić, a te mniejsze nie były wystarczająco pojemne. Gospodyni postanowiła więc sama zaprojektować szafy, idealnie dopasowując je do wielkości i kształtu wnętrza. Przeznaczyła na nie dwie przylegające do siebie ściany - jedną w całości i większą część drugiej. Schowki te, sięgające od podłogi do sufitu, w pełni rozwiązały problem przechowywania, tak że nie było już potrzeby zagracania pokoju dodatkowymi szafami. Na dodatek w przed- pokoju zmieściła się jeszcze pojemna komoda z szufladami na czapki, rękawiczki, szaliki itp.

Równie funkcjonalnie została zagospodarowana niewykorzystywana w większości mieszkań przestrzeń pod sufitem. Zbudowano tam wygodne pawlacze z szafkami zamykanymi drzwiczkami (na nieużywane w danej porze roku buty) oraz otwarte półki (na książki). Co najdziwniejsze, starczyło jeszcze miejsca na dekoracyjne dodatki, a po pomieszczeniu można się swobodnie poruszać.

Podziel się