Na parkiecie
Teksty: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Carmen Perez, Agnieszka Osak-Rejmer Zdjęcia: Mikołaj Długosz, Rafał Lipski, Sylwester Rejmer Projekt wnętrza: Anna Lucek, Home Sweet Home
02.06.2009
, aktualizacja: 02.06.2009 10:16
Tradycyjny drewniany parkiet ułożony z klepek jest nie tylko ładny, ale też bardzo trwały. Odpowiednio konserwowany przetrwa w dobrym stanie dziesiątki lat.
Fot. Rafal Lipski
Parkiet konserwowany specjalnymi środkami do pielęgnacji drewna długo zachowuje urodę, najlepiej więc niczym go nie zasłaniać. A jeśli już - to niewielkim dywanem położonym w miejscu, gdzie podłoga może się łatwo zabrudzić, np. pod stołem.
Nawet zniszczony można uratować - przełożyć go, mocno uszkodzone klepki wymienić na nowe, a całość ponownie wycyklinować i wykończyć. Niestety, czas układania takiej podłogi jest dość długi, dlatego ostatnio coraz częściej parkiet bywa wypierany przez panele. Klepki parkietowe można układać na różne sposoby. Od lat najpopularniejszymi wzorami są tzw. jodełka i cegiełka. W takich wzorach najlepiej prezentuje się drewno o głębokiej barwie, bogactwie odcieni i dużej różnorodności rysunków słojów, np. jesion, czereśnia, tek i inne gatunki egzotyczne. Z mniej dekoracyjnych gatunków, jak dębu czy buku, można układać skomplikowane wzory, np. romby i inne figury geometryczne, a nawet robić intarsje z klepek różnej wielkości i koloru. Pamiętajmy tylko, że takie wyraziste kompozycje najlepiej wyglądają w dużych wnętrzach.