Malowanie: jak samemu odnowić mieszkanie

Znalezienie speca, który pomaluje nam mieszkanie, bywa trudne. Zróbmy więc to sami, w końcu nie święci garnki lepią Oto kilka rad dla tych, którzy nigdy nie trzymali w ręku pędzla ani wałka.
Oferowane dziś emulsje akrylowe i lateksowe to produkty wyjątkowo wygodne w użyciu, dlatego właściwie każdy jest w stanie samodzielnie pomalować ścianę lub sufit. Wystarczy wybrać farbę dobrej jakości i pamiętać o podstawowych zasadach, dotyczących odpowiedniego przygotowania ścian oraz nanoszenia emulsji - wyjaśnia Błażej Bierczyński, ekspert marki Bondex.

Wybieramy rodzaj farby

Do wnętrz najlepsza będzie emulsja wodorozcieńczalna - akrylowa lub lateksowa. Farby te są nie tylko łatwe do nanoszenia, szybko również schną oraz nie wydzielają przykrego zapachu. W sklepach nadal można kupić farby starszego typu: klejowe lub wapienne. Pierwsze z nich są jednak podatne na rozwój mikroorganizmów, a ponadto pokrytych nim powierzchni nie można zmywać. Drugie - choć przepuszczają parę wodną - są bardzo wrażliwe na zabrudzenia, a na dodatek pylą, dlatego nie należy stosować tam, gdzie przebywają dzieci i alergicy.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o urządzaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail:Zobacz przykład, Zapisz się



Sprawdzamy właściwości farby

Zwróćmy uwagę na jej właściwości techniczne i aplikacyjne: rodzaj podłoża, do którego polecana jest farba, odporność na zabrudzenia i szorowanie (dobrej jakości emulsja lateksowa umożliwia zmywanie ścian nawet na mokro), a także paroprzepuszczalność (czy ściany będą oddychać). Sprawdźmy też wydajność (im wydajniejsza, tym więcej powierzchni nią pomalujemy) oraz tzw. siłę krycia (ile warstw - jedną czy dwie - trzeba nanieść, by uzyskać właściwy kolor). Tanie farby mają zwykle niską siłę krycia, co oznacza konieczność zakupienia większej ich ilości, a to zwiększa koszty remontu.

Zamów prenumeratę! To się opłaca! 12 numerów - tylko 64 zł!



Grunt to... dobry grunt!

Przed malowaniem wszystkim na podłoża świeże, wcześniej niemalowane trzeba położyć grunt albo farbę podkładową. Zmniejszą one zużycie farby podczas malowania i zapewnią dłuższą żywotność powłok. Zadaniem dyspersyjnych farb gruntujących jest wzmocnienie ścian oraz zmniejszenie chłonności przy jednoczesnym zwiększeniu przyczepności podłoża. Dzięki temu malowanie będzie łatwiejsze, a zużycie farby mniejsze. Natomiast podkłady gruntujące polecane są na podłoża pylące i mocno kredujące (np. świeże gładzie) w celu ich wzmocnienia i ustabilizowania.

Przydatne akcesoria

Najważniejsze są oczywiście pędzle i wałki - od nich bowiem zależy faktura powierzchni i jej estetyka. Wałek polecany jest szczególnie do dużych, płaskich powierzchni; im krótsze ma włosie, tym gładszą powierzchnię uzyskamy. Pędzle natomiast przydadzą nam się do malowania okolic okien, drzwi i trudno dostępnych miejsc, takich jak narożniki.

Jeśli pomieszczenie jest wysokie, warto zainwestować w teleskop do wałka, który bardzo ułatwi nam pracę (bez konieczności stania na drabinie). Nie zapominajmy też o kuwecie lub wiaderku z kratką do odsądzania nadmiaru farby. Przydatna będzie także folia i taśmy do zabezpieczenia powierzchni. Folią możemy zakryć meble lub podłogę, aby nie pobrudzić ich farbą. Z kolei taśmą zabezpieczymy framugi drzwi, ramy okien i listwy przypodłogowe.

Dobre warunki do malowania

Optymalna temperatura do malowania wnętrze wynosi od 5 do 25 st. C. Powłoki naniesione w temperaturze zbyt wysokiej albo zbyt niskiej będą nietrwałe, podatne na szybkie niszczenie. Wilgotność powietrza nie powinna przekraczać 80 proc. W nadmiernie wilgotnym pomieszczeniu farby schną wolno, a powłoki są podatne na uszkodzenia.

Właściwe przygotowanie

Na początek dokładnie zabezpieczamy powierzchnie, które nie będą malowanie. Meble i podłogę przykryjmy folią. Mniejsze powierzchnie, np. okna, framugi czy listwy przypodłogowe, osłaniamy taśmą malarską. Następnie oceniamy stan ścian. Jeśli poprzednia farba pęka i się łuszczy, trzeba ją usunąć (ułatwią nam to specjalne preparaty służące do usuwania starych powłok malarskich). Jeśli na ścianie nie widać takich uszkodzeń, zróbmy dodatkowy test - przyklejmy kawałek taśmy malarskiej o długości 10-20 cm i energicznie ją oderwijmy. Jeśli farba oderwie się razem z taśmą, to znak, że ścianę należy oczyścić (np. za pomocą papieru ściernego lub szlifierki), zmyć wodą, a następnie wzmocnić gruntem. Drobne ubytki lub pęknięcia wystarczy zaszpachlować.

Sprawdźmy tez chłonność ścian, przecierając je mokrą gąbką. Jeśli woda spłynie, oznacza to, że chłonność jest niska i nie trzeba nic robić. Jeśli wsiąknie w ściany, musimy dodatkowo wzmocnić je farbą gruntującą. Warto też sprawdzić na kawałku ściany, czy przez warstwę nowej emulsji nie przebija stary kolor; jeśli tak się dzieje, przed właściwym malowaniem pokryjmy ścianę podkładem odcinającym.

Czas na malowanie

Na początek dokładnie wymieszajmy farbę (można ją również rozcieńczyć z wodą - koniecznie zgodnie z instrukcją producenta). Malowanie zaczynamy od sufitu, nakładając farbę najpierw w narożnikach przy oknie, najlepiej szerokim wałkiem osadzonym na teleskopie, wykonując ruchy w jednym kierunku.

Gdy pomalowany sufit już wyschnie, przyklejmy na jego brzegach (wokół całego pomieszczenia) taśmę malarską. Dzięki temu, malując ściany, uzyskamy równą linię. Podobny zabieg stosujemy na granicy pomiędzy dwoma sąsiadującymi kolorami. Malowanie ścian zacznijmy od narożników. Farbę nakładamy od góry do dołu, aby uniknąć zachlapania pomalowanych już powierzchni. Po wyschnięciu pierwszej warstwy (bardzo ważne jest przestrzeganie odstępów czasowych), możemy nałożyć następną. Kolejne warstwy nakładajmy tym samym narzędziem, ale w kierunku odwrotnym niż poprzednio - np. jeśli pierwszą warstwę malowaliśmy pionowo, kolejną możemy nałożyć poziomo, wtedy uzyskamy jednolity kolor. Na koniec, kiedy farba podeschnie (ale nie wyschnie całkowicie), z zabezpieczonych powierzchni zdejmijmy delikatnie taśmę. Podczas malowania nie zapominajmy o regularnym wietrzeniu pomieszczenia - po pierwsze, pozbędziemy się zapachu farby, po drugie, emulsja będzie szybciej schła.

Jeśli jakaś powierzchnia została ubrudzona farbą, zmywamy ją od razu. Po skończony malowaniu narzędzie moczymy w wodzie, a następnie dokładnie oczyszczamy z resztek emulsji. Dzięki temu będziemy mogli użyć ich w przyszłości.



Więcej o: