Rokoko - oda do radości
Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Marianna Bauman Zdjęcia: Wojciech Surdziel
16.02.2009
, aktualizacja: 08.10.2009 15:30
Fot. Wojciech Surdziel / AG
Detale. Oprócz kwiatów (zarówno wzorów na tkaninach oraz tapetach, jak i żywych, w porozstawianych wszędzie wazonach) pojawiały się też atrybuty związane z rozrywkami: karnawałowe maski i pióra.
Ornamenty rokokowe powracają, a wraz z nimi swobodne, asymetryczne formy i przesycona światłem kolorystyka. Niektóre style nie zestarzeją się nigdy.
Fot. Wojciech Surdziel / AG
Meble. Oczywiście stoły, krzesła, komody i szafy, bo one z racji swej użytecznej funkcji występują w każdym okresie. Pojawiły się też nowe rodzaje mebli, jak serwantki (przeszklone szafki na szkło i porcelanę), a przede wszystkim wygodne tapicerowane sofy i fotele.
O stylu w skrócie
Styl rokoko właściwie nigdy nie został zapomniany. A przecież minęło już bez mała trzysta lat, od kiedy zadomowił się w siedzibach zamożnej europejskiej arystokracji (za czas jego trwania przyjmuje się lata 1720-1790). Nieprzerwanie produkuje się wiele charakterystycznych dla tego okresu mebli i tkanin. I niezmiennie wydają się one kwintesencją lekkości i elegancji. Pomimo bogatego komfortowego wystroju rokokowe wnętrza nie miały nic z onieśmielającej oficjalności oraz przepychu pałaców w barokowym stylu (z którego rokoko wyrosło). Przeciwnie, panowała w nich bardzo pogodna i swobodna atmosfera, która niewątpliwie sprzyjała bujnemu życiu towarzyskiemu oraz typowym dla tego okresu rozrywkom, takim jak bale czy też szczególnie popularne maskarady i przedstawienia lekkich komedii w typie włoskim.