Gustawiański - skromność króla

Tekst: Małgorzata Safuta Stylizacja: Karolina Świderska Zdjęcia: Arkadiusz Ścichocki
07.09.2009 , aktualizacja: 07.10.2009 11:52
A A A Drukuj
Meble. Raczej proste, ze skromnymi zdobieniami (żłobienia, gzymsy, delikatna dekoracja snycerska). Wykonane z drewna, były przeważnie malowane na biało. Meble. Raczej proste, ze skromnymi zdobieniami (żłobienia, gzymsy, delikatna dekoracja snycerska). Wykonane z drewna, były przeważnie malowane na biało.
Styl z monarszym rodowodem, ale nie nadmiernie bogaty. Dekoracyjny, choć prosty. Piękny i skromny. Nie tylko dla królów.
Materiały. Miejscowe, a więc łatwo dostępne, niezbyt wyszukane i tanie: drewno (głównie sosnowe), naturalne włókna roślinne, ceramika, a z metali - żelazo, ewentualnie mosiądz i brąz.
Materiały. Miejscowe, a więc łatwo dostępne, niezbyt wyszukane i tanie: drewno (głównie sosnowe), naturalne włókna roślinne, ceramika, a z metali - żelazo, ewentualnie mosiądz i brąz.
O stylu w skrócie

Styl gustawiański to szwedzka odmiana klasycyzmu panującego w Europie w XVIII i XIX wieku. Nazwa wywodzi się od imienia szwedzkiego króla Gustawa III. W podróży po Francji tak zachwycił się nową modą, że lansował ją potem w swoim kraju, urządzając pałacyk w Hadze pod Sztokholmem. W Szwecji, która nie była wówczas bogatym krajem, klasycyzm jeszcze się uprościł. Wnętrza charakteryzowały się wręcz surowością - ściany bielono, tylko w zamożnych domach pokrywano freskami. Na podłogach zamiast marmurów czy drewnianej mozaiki kładziono surowe deski. Także meble odbiegały od pierwowzorów, nie ozdabiano ich złoceniami, inkrustacjami ani szlachetnymi fornirami - wykonywano je z rodzimego drewna i malowano farbą.

Podziel się