Gwiazdka wśród kwiatów

Zdjęcia: Biuro Kwiatowe Holandia, Stars for Europe, Syngenta Seeds, Edward Kawecki Źródło: "Poradnik domowy"
02.10.2009 12:28 , aktualizacja 04.10.2011 15:59
Poinsecja. Kwiaciarnie oferują coraz więcej odmian tej rośliny nazywanej też gwiazdą betlejemską. Możemy znaleźć poinsecję w kolorze czerwonym, różowym, kremowym. W naturze rośnie ona w Meksyku i Ameryce Środkowej. Ponieważ przebarwia się na piękny czerwony kolor, Indianie nazywali ją ogniem gór. Roślina ta urzekła swoim pięknem ambasadora USA w Meksyku, Joela Poinsetta, który, wracając w latach dwudziestych XIX w. do swojej ojczyzny, zabrał ją ze sobą. Dzisiaj nikt już nie pamięta Joela Poinsetta, ale jego nazwisko przetrwało w bożonarodzeniowej roślinie, która zawojowała cały świat. W Meksyku znana jest wzruszająca legenda o pochodzeniu poinsecji. Uboga meksykańska dziewczynka idąc modlić się do kaplicy, chciała złożyć w ofierze bukiet kwiatów. Ponieważ jednak ich nie miała, zerwała przydrożne chwasty. Jakież było jej zdumienie, gdy przy ołtarzu liście chwastów poczerwieniały i stały się piękne niczym kwiaty. Od tej pory poinsecję nazywa się w Meksyku kwiatem świętej nocy.
Poinsecja. Kwiaciarnie oferują coraz więcej odmian tej rośliny nazywanej też gwiazdą betlejemską. Możemy znaleźć poinsecję w kolorze czerwonym, różowym, kremowym. W naturze rośnie ona w Meksyku i Ameryce Środkowej. Ponieważ przebarwia się na piękny czerwony kolor, Indianie nazywali ją ogniem gór. Roślina ta urzekła swoim pięknem ambasadora USA w Meksyku, Joela Poinsetta, który, wracając w latach dwudziestych XIX w. do swojej ojczyzny, zabrał ją ze sobą. Dzisiaj nikt już nie pamięta Joela Poinsetta, ale jego nazwisko przetrwało w bożonarodzeniowej roślinie, która zawojowała cały świat. W Meksyku znana jest wzruszająca legenda o pochodzeniu poinsecji. Uboga meksykańska dziewczynka idąc modlić się do kaplicy, chciała złożyć w ofierze bukiet kwiatów. Ponieważ jednak ich nie miała, zerwała przydrożne chwasty. Jakież było jej zdumienie, gdy przy ołtarzu liście chwastów poczerwieniały i stały się piękne niczym kwiaty. Od tej pory poinsecję nazywa się w Meksyku kwiatem świętej nocy.
  • Poinsecja. Kwiaciarnie oferują coraz więcej odmian tej rośliny nazywanej też gwiazdą betlejemską. Możemy znaleźć poinsecję w kolorze czerwonym, różowym, kremowym. W naturze rośnie ona w Meksyku i Ameryce Środkowej. Ponieważ przebarwia się na piękny czerwony kolor, Indianie nazywali ją ogniem gór. Roślina ta urzekła swoim pięknem ambasadora USA w Meksyku, Joela Poinsetta, który, wracając w latach dwudziestych XIX w. do swojej ojczyzny, zabrał ją ze sobą. Dzisiaj nikt już nie pamięta Joela Poinsetta, ale jego nazwisko przetrwało w bożonarodzeniowej roślinie, która zawojowała cały świat. W Meksyku znana jest wzruszająca legenda o pochodzeniu poinsecji. Uboga meksykańska dziewczynka idąc modlić się do kaplicy, chciała złożyć w ofierze bukiet kwiatów. Ponieważ jednak ich nie miała, zerwała przydrożne chwasty. Jakież było jej zdumienie, gdy przy ołtarzu liście chwastów poczerwieniały i stały się piękne niczym kwiaty. Od tej pory poinsecję nazywa się w Meksyku kwiatem świętej nocy. - miniatura
  • Ostrokrzew. Ciesząc się z narodzin Jezusa niosącego światu pokój, pamiętano o cenie, za którą odkupił nasze grzechy. Symboliczną rośliną stał się ostrokrzew o owocach czerwonych jak krople krwi i ostrych cierniach na liściach. W wielu krajach Europy z jego gałązek przygotowuje się świąteczne stroiki i wianuszki. - miniatura
  • Golteria. To mała krzewinka sprzedawana w doniczkach. Dobrze się czuje w chłodniejszym pokoju. Wiosną przesadzamy ją do ogrodu. - miniatura
  • Cyklamen. Często gości zimą w naszych mieszkaniach. Choć kwiaty te, zwane też fiołkami alpejskimi, można kupić przez cały rok, to właśnie w grudniu przypada ich naturalna pora kwitnienia. Wtedy na południu Europy kwitną dzikie gatunki tych efektownych roślin, upiększając krajobraz niejako z okazji świąt. - miniatura
  • Ciemiernik. Uprawiany jest w ogrodach, a także w doniczkach. Znalazła go ponoć w śniegu pastereczka Madelon, idąc z pustymi rękami złożyć hołd nowo narodzonemu Dzieciątku. A sprawić miał to anioł. W krajach anglosaskich ciemierniki nazywa się bożonarodzeniowymi różami. - miniatura
  • Ardizja. Zimą najlepiej czuje się w temperaturze 16-18°C. Roślina ta wymaga dużej wilgotności powietrza. - miniatura

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

ZOBACZ TAKŻE

• Świąteczny wystrój wnętrz: wszędzie światełka (01-12-10, 00:01)
• Dekoracje: magiczne płomyki (29-11-10, 14:30)