Sypialnia w dwóch wariantach

Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Aneta Kosiba Zdjęcia: Łukasz Zandecki
20.01.2011 09:30 , aktualizacja 04.11.2011 16:42
Sypialnia jakich wiele. Centralnie ustawione łóżko z szafkami nocnymi po bokach, a na ścianach pomalowanych na chłodny błękit - półeczki na książki i drobiazgi. Jest tu wszystko, co potrzebne do wypoczynku. Prócz nastrojowej atmosfery.
Sypialnia jakich wiele. Centralnie ustawione łóżko z szafkami nocnymi po bokach, a na ścianach pomalowanych na chłodny błękit - półeczki na książki i drobiazgi. Jest tu wszystko, co potrzebne do wypoczynku. Prócz nastrojowej atmosfery.
  • Sypialnia jakich wiele. Centralnie ustawione łóżko z szafkami nocnymi po bokach, a na ścianach pomalowanych na chłodny błękit - półeczki na książki i drobiazgi. Jest tu wszystko, co potrzebne do wypoczynku. Prócz nastrojowej atmosfery. - miniatura
  • Eksplozja radości. W pierwszej wersji stylistka nadała sypialni styl kojarzący się z latami sześćdziesiątymi XX w. Z mebli pozostały tu tylko łóżko i komoda, która jedynie zmieniła miejsce. Inne przedmioty - m.in. pościel i dywanik w wyraziste kwiatowe wzory, baldachim ze sznurkowej zasłony, zabawne lampki - są nowe. I to właśnie one swoją jaskrawą, wręcz neonową kolorystyką i krzyczącymi motywami zaczerpniętymi ze sztuki pop-artu nadały temu wnętrzu pełen radości charakter. W styl całości znakomicie wpisuje się obraz wiszący na prze-malowanej na fioletowo ścianie - został zrobiony z naciągniętego na blejtram kawałka tkaniny we wzór inspirowany dziełami Andy'ego Warhola. - miniatura
  • Ponadczasowa elegancja - oto druga odsłona tego samego wnętrza. Znów zmieniło się nie do poznania. Uwagę zwraca wysmakowane nakrycie łóżka w różnych odcieniach fioletu, klasyczne lampki, stylowe zasłony i naklejka, która zwieńczyła całość. Na swoje miejsce przy łóżku wróciły szafki nocne.  - miniatura

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

ZOBACZ TAKŻE

• Sypialnia w bieli i czerni (20-01-11, 09:30)