Kaloryfery: inne spojrzenie

Co zrobić z kaloryferem, którego nie można ukryć? Oto kilka sprawdzonych pomysłów...

Kaloryfery: inne spojrzenie

Fot. apartmenttherapy.com

KALORYFER jako dzieło sztuki. Niektórzy uważają, że stary żeliwny grzejnik to tylko zbędna zawalidroga. Otóż nie. Po małej przeróbce czy też pomalowaniu na oryginalny kolor, może przybrać formę małego dzieła sztuki. KALORYFER jako dzieło sztuki. Niektórzy uważają, że stary żeliwny grzejnik to tylko zbędna zawalidroga. Otóż nie. Po małej przeróbce czy też pomalowaniu na oryginalny kolor, może przybrać formę małego dzieła sztuki. Fot. apartmenttherapy.com

Kaloryfery: inne spojrzenie

KALORYFER jako dzieło sztuki. Niektórzy uważają, że stary żeliwny grzejnik to tylko zbędna zawalidroga. Otóż nie. Po małej przeróbce czy też pomalowaniu na oryginalny kolor, może przybrać formę małego dzieła sztuki.

KALORYFER jako podpora. Szczególnie w okresie letnim, gdy nie spełnia swojej funkcji, można wykorzystać go jako nietypową podporę, np. dla obrazków. KALORYFER jako podpora. Szczególnie w okresie letnim, gdy nie spełnia swojej funkcji, można wykorzystać go jako nietypową podporę, np. dla obrazków. Fot. airspaces.co.uk

Kaloryfery: inne spojrzenie

KALORYFER jako podpora. Szczególnie w okresie letnim, gdy nie spełnia swojej funkcji, można wykorzystać go jako nietypową podporę, np. dla obrazków.

KALORYFER jako akcent w przestrzeni, umyślne wyróżnienie. Ten pomysł sprawdza się szczególnie we wnętrzach minimalistycznych lub nowocześnie urządzonych. KALORYFER jako akcent w przestrzeni, umyślne wyróżnienie. Ten pomysł sprawdza się szczególnie we wnętrzach minimalistycznych lub nowocześnie urządzonych. Fot. houseandhome.com/

Kaloryfery: inne spojrzenie

KALORYFER jako akcent w przestrzeni, umyślne wyróżnienie. Ten pomysł sprawdza się szczególnie we wnętrzach minimalistycznych lub nowocześnie urządzonych.

KALORYFER jako ciekawy dodatek w przechowywaniu i ekspozycji garderoby. Szczególnie w pastelowych odcieniach, sprawdza się w przestrzeniach dziecięcych. KALORYFER jako ciekawy dodatek w przechowywaniu i ekspozycji garderoby. Szczególnie w pastelowych odcieniach, sprawdza się w przestrzeniach dziecięcych. Fot. houseandhome.com/

Kaloryfery: inne spojrzenie

KALORYFER jako ciekawy dodatek w przechowywaniu i ekspozycji garderoby. Szczególnie w pastelowych odcieniach, sprawdza się w przestrzeniach dziecięcych.

KALORYFER jako wieszak. Może o niewielkich rozmiarach, ale zawsze jego funkcja jest dopełniona, nawet wtedy gdy nie korzystamy z jego podstawowego przeznaczenia. KALORYFER jako wieszak. Może o niewielkich rozmiarach, ale zawsze jego funkcja jest dopełniona, nawet wtedy gdy nie korzystamy z jego podstawowego przeznaczenia. Fot. skonahem.com

Kaloryfery: inne spojrzenie

KALORYFER jako wieszak. Może o niewielkich rozmiarach, ale zawsze jego funkcja jest dopełniona, nawet wtedy gdy nie korzystamy z jego podstawowego przeznaczenia.

KALORYFER zamaskowany półką. Zwykła, prosta półka przesłaniająca kaloryfer, może to być także parapet. Mała powierzchnia podwieszona tuż nad grzejnikiem, odwróci uwagę i lekko zamaskuje jego górną część. KALORYFER zamaskowany półką. Zwykła, prosta półka przesłaniająca kaloryfer, może to być także parapet. Mała powierzchnia podwieszona tuż nad grzejnikiem, odwróci uwagę i lekko zamaskuje jego górną część. Fot. blackbirdstyle.blogspot.com/

Kaloryfery: inne spojrzenie

KALORYFER zamaskowany półką. Zwykła, prosta półka przesłaniająca kaloryfer, może to być także parapet. Mała powierzchnia podwieszona tuż nad grzejnikiem, odwróci uwagę i lekko zamaskuje jego górną część.

KALORYFER grzejnik, pod parapetem, może stać się siedziskiem.
<BR />Grzejnik, jak widać, niekoniecznie musi negatywnie wpływać na przestrzeń, może być także jego dekoracją i dodatkowym meblem. Przy tym jego forma staje się oryginalnym przedmiotem o nietypowej funkcji. KALORYFER grzejnik, pod parapetem, może stać się siedziskiem.
Grzejnik, jak widać, niekoniecznie musi negatywnie wpływać na przestrzeń, może być także jego dekoracją i dodatkowym meblem. Przy tym jego forma staje się oryginalnym przedmiotem o nietypowej funkcji. Fot. custommade.com

Kaloryfery: inne spojrzenie

Grzejnik, jak widać, niekoniecznie musi negatywnie wpływać na przestrzeń, może być także jego dekoracją i dodatkowym meblem. Przy tym jego forma staje się oryginalnym przedmiotem o nietypowej funkcji.

Więcej o:
Komentarze (21)
Kaloryfery: inne spojrzenie
Zaloguj się
  • next-generation

    0

    Witamy, chcielibyśmy podzielić się z Państwem, możliwościami zmiany wyglądu grzejników w Państwa domach .
    Większość z nas posiada w domu tradycyjne, białe grzejniki, które często chowamy lub zasłaniamy czymś, ponieważ nie są estetycznym elementem wykończenia wnętrza.
    Nasze grzejnik po metamorfozie cechuje się wieloma zaletami:
    - niebanalny wygląd,
    - grzejnik staje się elementem dekoracyjnym wnętrza,
    - wzór nakładany jest symetrycznie na każdej z widocznych płaszczyzn grzejnika,
    - całość zabezpieczona lakierem charakteryzującym się wysokim połyskiem i dużą odpornością na zarysowania,
    - projekty realizowane są pod indywidualne zamówienia klientów (nie jest to produkcja seryjna).

    Klient ma do swojej dyspozycji ponad 80 dostępnych wzorów, z którymi może się zapoznać pod adresem: www.next-generation.pl/?page=wzornik

  • Gość: :)

    Oceniono 4 razy 0

    kaloryfer na wierzchu wygląda beznadziejnie, choćby nie wiem na jaki kolor go obabrać :)))

  • Gość: gustavus

    0

    Niestety takich ładnych, żeberfkowych już nie montują w standardzie.

  • Gość: Beny

    Oceniono 2 razy 0

    Grzejnik, ludzie, grzejnik, a nie kaloryfer...

  • Gość: krysiaczek

    Oceniono 4 razy 0

    Jaki kaloryfer?? Kaloryfer to można miec na brzuchu!! To są grzejniku. Ktoś to pisał ten artykuł nie zna się na nazewnictwie!!

  • Gość: wiki

    Oceniono 1 raz 1

    dzieki za stresczenia artykułu nie chciało mi się klikać po przeczytaniu pierwszego tekstu, a interesuje mnie konserwacja kaloryferów, bo mnie czeka

  • joankb

    Oceniono 5 razy 3

    Grzejniki po prostu SĄ. Większość znanych mi ludzi, w naszym klimacie - ma w domu grzejniki. Nie ma w nich nic wstydliwego.
    Więc ja osobiście nie czuję potrzeby maskowania, malowania, wieszania, stawiania na. A obudowywanie jest tylko proszeniem się o wyższe rachunki.

  • Gość: mimoto

    Oceniono 3 razy 3

    Fajne rendery. Typowe grzejniki żeliwne nie są takie ładne. Poza tym same zawory z tych "zdjęć" kosztują ok 1k.

  • Gość: zasadas

    Oceniono 4 razy 4

    artysta zabudowując grzejnik od góry i z boku (ostatnie zdjęcie),
    chyba zapomniał, że przede wszystkim ma on ogrzewać pokój
    ale za to jest pięknie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX