Wnętrza: najważniejsza jest książka

W komentarzach pod jednym z naszych artykułów molksiazkowy napisał: ?wszystko ładnie, ale zawsze pokazujecie duże wnętrza z małą ilością książek. Ja żyję na 48 metrach kwadratowych i mam 5 tys. książek. Wymyślcie coś dla mnie, bo dla kilkunastu woluminów to naprawdę nie jest sztuka, żeby to zaaranżować.? To prawda, że znalezienie miejsca dla takiej dużej ilości książek nie może być proste. Niektórym ta sztuka jednak się udała. Prezentujemy kilka mieszkań, których właściciele uciekli się do pewnych sztuczek, aby znaleźć miejsce dla swoich ukochanych tomów.
<B>W komentarzach pod jednym z naszych artykułów molksiazkowy napisał: wszystko ładnie, ale zawsze pokazujecie duże wnętrza z małą ilością książek. Ja żyję na 48 metrach kwadratowych i mam 5 tys. książek. Wymyślcie coś dla mnie, bo dla kilkunastu woluminów to naprawdę nie jest sztuka, żeby to zaaranżować.<BR />
To prawda, że znalezienie miejsca dla takiej dużej ilości książek nie może być proste. Niektórym jednak ta sztuka się udała. Prezentujemy kilka mieszkań, których właściciele uciekli się do pewnych sztuczek, aby znaleźć miejsce dla swoich ukochanych tomów. </B><BR />
Gospodarze tego domu mieli podobny problem co nasz czytelnik, ich pokaźny księgozbiór nijak nie chciał się pomieścić. Nie dysponowali również oddzielnym pomieszczeniem, gdzie mogliby urządzić biblioteczkę, właśnie dlatego zadecydowali o tym, że książki staną w dwuszeregu. Ogromny, podwójny regał stanął w salonie. W komentarzach pod jednym z naszych artykułów molksiazkowy napisał: wszystko ładnie, ale zawsze pokazujecie duże wnętrza z małą ilością książek. Ja żyję na 48 metrach kwadratowych i mam 5 tys. książek. Wymyślcie coś dla mnie, bo dla kilkunastu woluminów to naprawdę nie jest sztuka, żeby to zaaranżować.
To prawda, że znalezienie miejsca dla takiej dużej ilości książek nie może być proste. Niektórym jednak ta sztuka się udała. Prezentujemy kilka mieszkań, których właściciele uciekli się do pewnych sztuczek, aby znaleźć miejsce dla swoich ukochanych tomów.

Gospodarze tego domu mieli podobny problem co nasz czytelnik, ich pokaźny księgozbiór nijak nie chciał się pomieścić. Nie dysponowali również oddzielnym pomieszczeniem, gdzie mogliby urządzić biblioteczkę, właśnie dlatego zadecydowali o tym, że książki staną w dwuszeregu. Ogromny, podwójny regał stanął w salonie. Fot. Rafał Lipski
Regały przy ścianie są nieruchome, natomiast te z przedniego rzędu można przesuwać na zamontowanych kółkach, tak aby dostać się do książek głębiej położonych. Regały przy ścianie są nieruchome, natomiast te z przedniego rzędu można przesuwać na zamontowanych kółkach, tak aby dostać się do książek głębiej położonych. Fot. RAFAL LIPSKI
Molksiazkowy pisze dalej: -(...)Stoją (książki) już w stertach na podłodze. Bo pomysł z półką pod sufitem wokół całego pokoju - zrealizowałam sto lat temu. I mam nie jeden, a dwa rzędy. I nadal za mało. <BR />
Pomysł z półką pod sufitem jest już przez naszego czytelnika wykorzystany. Można jednak taką półkę zrobić również w przedpokoju. Widziałam podobne rozwiązania w kuchni, choć nie jestem do nich przekonana ze względu na warunki panujące w tym pomieszczeniu (wilgoć i osiadający wszędzie tłuszcz). Chyba, że półki zamkniemy drzwiczkami np. ze szkła. Molksiazkowy pisze dalej: -(...)Stoją (książki) już w stertach na podłodze. Bo pomysł z półką pod sufitem wokół całego pokoju - zrealizowałam sto lat temu. I mam nie jeden, a dwa rzędy. I nadal za mało.
Pomysł z półką pod sufitem jest już przez naszego czytelnika wykorzystany. Można jednak taką półkę zrobić również w przedpokoju. Widziałam podobne rozwiązania w kuchni, choć nie jestem do nich przekonana ze względu na warunki panujące w tym pomieszczeniu (wilgoć i osiadający wszędzie tłuszcz). Chyba, że półki zamkniemy drzwiczkami np. ze szkła. Fot. ARKADIUSZ SCICHOCKI / AGENCJA GAZETA
Szafa wnękowa to doskonałe miejsce na książki. Aby zmieścić więcej tomów, można zamiast tradycyjnych drzwi zrobić regał i ustawić na nim sporą część księgozbioru. Szafa wnękowa to doskonałe miejsce na książki. Aby zmieścić więcej tomów, można zamiast tradycyjnych drzwi zrobić regał i ustawić na nim sporą część księgozbioru. Fot. ARKADIUSZ SCICHOCKI / AGENCJA GAZETA
Najlepiej wykorzystamy przestrzeń ustawiając zabudowę robioną  na wymiar. Przy projekcie uwzględnić należy to, co chcielibyśmy w meblu pomieścić. W przypadku tego mieszkanie gospodarze oprócz książek mają pokaźny zbiór płyt, który wraz ze sprzętem odtwarzającym ustawiono na regale. Przy okazji powstało też miejsce do czytania z wygodną kanapą i górnym oświetleniem. Najlepiej wykorzystamy przestrzeń ustawiając zabudowę robioną na wymiar. Przy projekcie uwzględnić należy to, co chcielibyśmy w meblu pomieścić. W przypadku tego mieszkanie gospodarze oprócz książek mają pokaźny zbiór płyt, który wraz ze sprzętem odtwarzającym ustawiono na regale. Przy okazji powstało też miejsce do czytania z wygodną kanapą i górnym oświetleniem. Fot. RADOSLAW WOJNAR
Nietypowa zabudowa zrobiona została na zamówienie. Półki, z oklejonej płyty, zawisły na aluminiowym stelażu i stalowych linach. Ich nieregularna wysokość pozwoliła na umieszczenie jeszcze większej ilości książek i płyt. Nietypowa zabudowa zrobiona została na zamówienie. Półki, z oklejonej płyty, zawisły na aluminiowym stelażu i stalowych linach. Ich nieregularna wysokość pozwoliła na umieszczenie jeszcze większej ilości książek i płyt. Fot. RAFAL LIPSKI
Właściciele tego mieszkania to prawdziwi bibliofile. Swoje  podręczne biblioteczki mają w sypialniach. Niestety nie starczyło w nich miejsca na cały księgozbiór, więc zabudowano ścinę w salonie i przedpokoju półkami. Nie zmarnowano nawet kawałeczka ściany, obudowując ją wokół. W ten sposób zyskano wiele miejsca, a tam gdzie jeszcze nie ma książek tymczasowo stoją bibeloty. Właściciele tego mieszkania to prawdziwi bibliofile. Swoje podręczne biblioteczki mają w sypialniach. Niestety nie starczyło w nich miejsca na cały księgozbiór, więc zabudowano ścinę w salonie i przedpokoju półkami. Nie zmarnowano nawet kawałeczka ściany, obudowując ją wokół. W ten sposób zyskano wiele miejsca, a tam gdzie jeszcze nie ma książek tymczasowo stoją bibeloty. Fot. HANNA DLUGOSZ
W tym wnętrzu mamy kolejny przykład jak wykorzystać róg salonu na domową bibliotekę. W tym wnętrzu mamy kolejny przykład jak wykorzystać róg salonu na domową bibliotekę. Fot. ARKADIUSZ SCICHOCKI / AGENCJA GAZETA
Od ściany do ściany, od podłogi do sufitu, cała jedna strona salonu zajęta jest przez książki. Tak duża powierzchnia jest wstanie pomieścić dość pokaźny zbiór tomów. Od ściany do ściany, od podłogi do sufitu, cała jedna strona salonu zajęta jest przez książki. Tak duża powierzchnia jest wstanie pomieścić dość pokaźny zbiór tomów. Fot. RAFAL LIPSKI
Mieszkanie prawdziwego bibliofila poznać można od samego wejścia. Tak jest i w tym przypadku. Regał znajduje się w przedpokoju i już od progu pokazuje gościom jaką pasję mają właściciele. Pozostałe pomieszczenia wypełnione są książkami, umieszczonymi na podobnej zabudowie. Mieszkanie prawdziwego bibliofila poznać można od samego wejścia. Tak jest i w tym przypadku. Regał znajduje się w przedpokoju i już od progu pokazuje gościom jaką pasję mają właściciele. Pozostałe pomieszczenia wypełnione są książkami, umieszczonymi na podobnej zabudowie. Fot. ADAM KOZAK / AGENCJA GAZETA
Właściciele tego wnętrza mają szczęście, gdyż mogli na gabinet przeznaczyć oddzielne pomieszczenie. Wykorzystali je  na bibliotekę, obudowując dwie ściany półkami. W ten sposób cały księgozbiór zmieścił się w jednym pomieszczeniu. Właściciele tego wnętrza mają szczęście, gdyż mogli na gabinet przeznaczyć oddzielne pomieszczenie. Wykorzystali je na bibliotekę, obudowując dwie ściany półkami. W ten sposób cały księgozbiór zmieścił się w jednym pomieszczeniu. Fot. Rafał Lipski
Planując miejsce dla naszych, ukochanych książek, rozejrzyjmy się po mieszkaniu, czy możemy na półki wykorzystać wnękę, wgłębienie, a może miejsce wokół okna lub drzwi. Planując miejsce dla naszych, ukochanych książek, rozejrzyjmy się po mieszkaniu, czy możemy na półki wykorzystać wnękę, wgłębienie, a może miejsce wokół okna lub drzwi. Fot. RAFAL LIPSKI
Gospodarzom tego wnętrza zależało głównie na tym, aby do księgozbioru mieli swobodny dostęp wszyscy domownicy. Umiejscowiono go więc na korytarzu.Aby pomieścić jak najwięcej tomów zrobiono półki o różnej wysokości, dostosowanej do formatów książek. Gospodarzom tego wnętrza zależało głównie na tym, aby do księgozbioru mieli swobodny dostęp wszyscy domownicy. Umiejscowiono go więc na korytarzu.Aby pomieścić jak najwięcej tomów zrobiono półki o różnej wysokości, dostosowanej do formatów książek. Fot. RAFAL LIPSKI
Cała ściana została zabudowana płytami gipsowo-kartonowymi tworząc regał. Aby pomieścić cały księgozbiór, właściciele zdecydowali się na mebel głębszy od standardowego, dzięki temu książki stoją w dwóch rzędach. Cała ściana została zabudowana płytami gipsowo-kartonowymi tworząc regał. Aby pomieścić cały księgozbiór, właściciele zdecydowali się na mebel głębszy od standardowego, dzięki temu książki stoją w dwóch rzędach. Fot. MONIKA LEWANDOWSKA / PHOTOTAPETA
Regał zajmuje całą ścianę: od podłogi po sufit. Dolna półka zabudowana została drzwiczkami, które chronią zawartość przed zabrudzeniem. Regał zajmuje całą ścianę: od podłogi po sufit. Dolna półka zabudowana została drzwiczkami, które chronią zawartość przed zabrudzeniem. Fot. MONIKA LEWANDOWSKA / PHOTOTAPETA
Więcej o:
Komentarze (11)
Wnętrza: najważniejsza jest książka
Zaloguj się
  • Gość: ch

    Oceniono 8 razy 8

    Wszystkie te rozwiązania mają jedną ogromną wadę - brak zamknięcia. Każdy kto posiada w domu większą ilość książek wie jak one łapią kurz i jak ciężko się go później pozbyć. A gdyby tak do pierwszego rozwiązania (które jako jedyne jest moim zdaniem warte uwagi, bo przy 5 tysiącach książek zwykłe zastawienie ściany regałami nie wystarczy, a układanie w podwójnych rzędach jest bardzo niewygodne) dodać przesuwane szklane drzwiczki, byłoby całkiem ciekawą opcją :)

  • Gość: cosiek

    Oceniono 10 razy 6

    No i znowu zdjęcia pokazują olbrzymie pomieszczenia, w których łatwo znaleźć miejsce na te niezbyt praktyczne rozwiązania. Czyli nie jest to propozycja dla "mola książkowego" a z chęcią taką zobaczę (o ile autorzy są w stanie znaleźć jakieś ciekawe propozycje, bo na razie rezultaty mierne).

  • Gość: Rossellinique

    Oceniono 4 razy 4

    A mnie te rozwiązania się podobają, może nie wszystkie ale jednak. Ktoś poniżej wciąż jest niezadowolony z tego typu rozwiązań, cóż szczerze powiedziawszy ciężko coś wymyślić innego, bo co??? Jeśli ktoś ma naprawdę małe mieszkanie i mnóstwo książek to jedynie wyjście to zabudowanie wszelkich możliwych ścian regałami z półkami o różnych wysokościach. Ja innego sposobu nie dostrzegam...
    Choć nie powiem trochę tak głupio, że niektóre rozwiązania powtórzono, no ale można przymknąć oko ;-)

  • Gość: anonim

    Oceniono 2 razy 2

    cwaniaki, niech pokażą, jak zmieścić 3 000 książek na 25 m2 mieszkania? to dopiero wyczyn

  • mamadwojga

    Oceniono 7 razy 1

    Uwielbiam czytać i nie wyobrażam sobie życia bez książek. Ale niekoniecznie w domu. Przy metrażach jaki mają Polacy to bardzo nierozsądne zastawiać sobie całe ściany książkami.
    Kilka lat temu oddałam cały księgozbiór do biblioteki. Jak kupuję papierowe książki to też je oddaję do biblioteki albo daję znajomym żeby przekazali dalej.
    Zresztą teraz mam Kindle i w nim bardzo pokaźną kolekcję książek która mieści się w małej torebce i nie zajmuje ścian, szaf i szafek.
    Nie wiem po co trzymać książki w domu. O wiele fajniej podzielić się nimi z innymi i zyskać w domu te parę metrów przestrzeni.

  • Gość: Monika

    Oceniono 1 raz 1

    Biblioteczki na zdjęciach nr 5 i 10 są najlepsze,reszta trochę przytłacza wnętrze.

  • 0

    Ja dla odmiany potrzebuję informacje jak wykonać solidne drzwi przesuwane o wymiarach około 40x180 właśnie z pólkami na książki. Może jakiś fachowiec by dał radę coś sensownego przedstawić w kolejnym artykule???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX