Klimatyczne mieszkanie na poddaszu wrocławskiej kamienicy

Na tej prawie 70-metrowej przestrzeni czuć ducha przeszłości. Stare poddasze we Wrocławiu zamieniono na funkcjonalny apartament. Oryginalne, odrestaurowane drewniane belki, pieczołowicie zgromadzone antyki i stara cegła wprowadza we wnętrza klimat dawnych lat.
Klimatyczny apartament na poddaszu Klimatyczny apartament na poddaszu Fot. Katarzyna Oporska/ www.oporska-com.oferteo.pl

Ocalić historię miejsca

Projekt mieszkania autorstwa projektantki Katarzyny Oporskiej został oparty o szacunek do miejsca i zastanej przestrzeni. Apartament znajduje się w zabytkowej kamienicy na najwyższej kondygnacji - zdecydowano się jak najwięcej z historii tego miejsca ocalić. Stąd odrestaurowana ściana z czerwonej cegły i drewniane belki konstrukcyjne dachu. Ich renowacja była bardzo żmudna i pracochłonna, gdyż poprzedni właściciel pomalował je na czarno. Ze względu na ilość belek i grubość warstwy lakieru, trudno było znaleźć fachowca, który podejmie się restauracji.

Mieszkanie przed remontem Mieszkanie przed remontem Fot. Katarzyna Oporska/ www.oporska-com.oferteo.pl

Salon przed remontem

Ostatecznie po dwóch ucieczkach fachowców z miejsca pracy, zadania  podjął się 17-letni syn architektki. W ten sposób został uratowany "wstęp" do dalszych prac. A te obejmowały m.in. remont kapitalny łazienki (w mieszkaniu w ogóle jej nie było), wykonanie nowych instalacji elektrycznych, wodnych, gazowych oraz aranżacja.

Problemem była też wysokość miejsca, która utrudniała prace architektoniczne. W ostatecznym rozrachunku w apartamencie powstał salon z aneksem kuchennym, spora sypialnia, hol i łazienka.

W urządzaniu wnętrz dużą uwagę przyłożono do detali. Na poddaszu nowe życie znalazły antyki: stare krzesła, zabytkowa koza z początku XX w., czy też stylowe postumenty pod stoliki i rama sofy w stylu Ludwika. Wszystko to nadało nadały temu miejscu szczególnego klimatu.

Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Fot. Katarzyna Oporska/ www.oporska-com.oferteo.pl

Salon - stan obecny

Zmiana koloru belek zadziałała magicznie na odbiór wnętrza. Belki po odzyskaniu swojego naturalnego koloru oraz po pomalowaniu ścian i sufitu farbą w odcieniu zimnego beżu wtopiły się w przestrzeń.

Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Fot. Katarzyna Oporska/ www.oporska-com.oferteo.pl

Diabeł tkwi w szczegółach

Prawdziwą ozdobą wnętrza jest zabytkowy piecyk z początku XX w.

Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Fot. Katarzyna Oporska/ www.oporska-com.oferteo.pl

Starocie z duszą

Większość mebli w mieszkaniu to wyszukane starocie, które tworzą razem unikalną
kompozycję.

Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Fot. Katarzyna Oporska/ www.oporska-com.oferteo.pl

Otwarta kuchnia

Otwarta kuchnia utrzymana jest w zabudowie z okleiną drewnianą. Lodówkę schowano w szafie. Stół, wokół którego zgromadzono kolorowe krzesła, to szklany blat na żeliwnej podstawie maszyny do szycia.

Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Fot. Katarzyna Oporska/ www.oporska-com.oferteo.pl

Odpowiednie oświetlenie

Stół znajduje się dokładnie pod oknem połaciowym, dzięki czemu strefa kuchenna jest dobrze doświetlona światłem dziennym (wieczorem można patrzeć w gwiazdy). Na czarnej ścianie powieszono obraz olejny "Wełna" wrocławskiej artystki Niny Zięby.

Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Fot. Katarzyna Oporska/ www.oporska-com.oferteo.pl

Przedpokój

Łamany hol w oryginalną tapetę w książki prowadzi do łazienki i sypialni.

Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Klimatyczne mieszkanie na poddaszu

Łazienka w klimacie hygge

W łazience przepięknie połączono drewno z surowym, kamieniem. Szare płytki uzupełniają ascetyczną, naturalną kompozycję wpisującą się w koncepcję duńskiego hygge.

Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Fot. Katarzyna Oporska/ www.oporska-com.oferteo.pl

Oryginalny mebel

W niszy zaplanowano minimalistyczną kabinę prysznicową. Po raz kolejny w aranżacji wykorzystano zabytkową maszynę marki Singer do stworzenia oryginalnego mebla, tym razem szafki podumywalkowej.

Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Fot. Katarzyna Oporska/ www.oporska-com.oferteo.pl

Przestronna sypialnia

Sypialnia jest dość przestronna. W trójkątny wykusz pod spadzistym dachem idealnie wpasowało się podwójne łóżko.

Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Klimatyczne mieszkanie na poddaszu Fot. Katarzyna Oporska/ www.oporska-com.oferteo.pl

Oryginalna dekoracja

Zamiast kolekcji obrazów na ścianie zawisła galeria luster oprawionych w połyskliwe ramy.

Więcej o:
Komentarze (58)
Klimatyczne mieszkanie na poddaszu wrocławskiej kamienicy
Zaloguj się
  • amel.ka

    Oceniono 91 razy 77

    a na podlodze plastikowe panele zamiast drewna? :(
    i jeszcze te trupy (skory zwierzat) porozkladane ?

  • kania.u

    Oceniono 61 razy 59

    Nie podzielam zachwytu redakcji ani paru forumowiczów, którym zabrakło wyobrażni. jest tu masa (MASA!) błędów funkcjonalnych, a w zamian ... no właśnie nie ma nic w zamian, bo rozwiązania estetyczne chybione i pretensjonalne. ...
    Po pierwsze - BRAKI . Braki funkcjonalne - to poważne braki w MYŚLENIU. Dyskwalifikujące tę "projektantkę'.
    Brak kuchni , bo to mini mini- NIC to nie kuchnia. To jakiś ŻART.
    Jest tam wielka zmywarka - a do czego? dla tych paru talerzy, których nie ma gdzie zmieścić? jest tylko JEDNA stojaca szafka kuchenna a wśród wiszących tylko jedna mała zamknięta, reszta to dosłownie 6 (szesć!) otwartych półek. To "kuchnia kawalera, który jada tylko na mieście.
    Brak szaf. Brak krzeseł. Meble - gryzący się misz masz.
    Koszmarna agresywna tapeta, w której nie można się jakoś dopatrzeć dowcipu (za to nie ma prawdziwych książek)
    Najcenniejsza rzecz (kominek) fatalnie umieszczona - ten cieniutki blaclik na koszmarnych niezgrabnych klocach to nieporozumienie. No i daleko od komina --> słaby ciąg.
    Dużo włożonych pieniędzy, czasu i robocizny w odzyskanie naturalnego koloru belek - a na podłodze zostają dużo bardziej widoczne tandetne panele, zresztą nieprawidłowo ułożone (kierunek układania powinny być prostopadły w stosunku do ściany okiennej czyli wzdłuż kierunku padania promieni słonecznych z okna)
    Tandetne pomysły na detale - te AFUNKCJONALNE podstawy pod maszyny do szycia Singer. Ta pod stół - o koło zamachowe można się walić kolanami a pod stołem brak miejsca na własne nogi. Za to stoją tam kwiatki... wena twórcza aż furkocze!
    Np i najbardziej niefunkcjonalny na świecie szklany blat z ostrymi rogami, na które trzeba stale uważać.
    To najgorszy możliwy pomysł na stół kuchenny, bo ta szklana płyta musi przecież też służyć za blat roboczy, którego NIE MA w tzw. kuchni!
    Zamiast choćby płytkiej komody lub półek na kuchenne akcesoria, które dałyby chociaż mizerny blacik na odłożenie rzeczy - obraz na ścianie (z obowiązkową kryptoreklamą autorki w tekście) , hm...
    Brak intymnosći w sypilani. Zamiast łóżka materac, do którego trzeba się czujnie skradać, żeby nie walnąc głową w pochyłe ściany
    W łazience ściana z kamienia (...na poddaszu???) nie ma nic wspólnego z szermowanym tutaj pojęciem "szacunku do miejsca i zastanej przestrzeni." No i życzę powodzenia przy codziennym czyszczeniu lustra wklejonego tuż przy wannie. Opowiadanie o "wpisywaniu się w 'koncepcję duńskiego hygge " budzi tylko politowanie dla inwencji ...słownej (nie projektowej) pani projektantki. Nie ma jak dorobić cudzą ideologię do braku własnego warsztatu (podstawowego).
    Brak myśli\ j koncepcji kolorystycznej.
    Kolorowe krzesła - chwyt ograny ale działałby na jednolitym tle, Tutaj nietrafiony, bo w tle za dużo się dzieje - agresywna ceglana ściana, zaraz obok czarna, drewno więżby dachowej, które też "zyjące", "rozwibrowane' panele podłogowe . Kolory zresztą przedziwnie niezgrane ze sobą, "gryzą się".
    Koszmarny korytarz. Można tylko podziwiać, że przy zupełnie pustym hallu udało się pani "projektantce" stworzyć wrażenie natłoku i CHAOSU atakującego widza. Ceglana ściana walczy z agresywną tapetą, a kolorystycznie i wizualnie to dwie różne bajki.
    BRAK rozwiązania podstawowych funkcji.
    Wiele ścierających się koncepcji - jednym słowem KOCIOKWIK.

  • sselrats

    Oceniono 42 razy 40

    Super, ze inspektor budowalny zaaprobowal drewniane nogi podpierajace plyte na ktorej stoi piec.

  • klassa

    Oceniono 38 razy 30

    Rozczula kolekcja koślawo powieszonych luster.
    Tapety w przedpokoju "zagłuszają" ceglaną odkrywkę , no i ta skóra, nie skóra w sypialni.

  • Anna Szurkowska

    Oceniono 44 razy 24

    Gdyby dodać książki, nie atrapy, wywalić padlinę z podłogi i zainwestować w drewno na podłodze, a nie plastik z nadrukiem z okrutnie kiczowatymi listwami plastikowymi, to byłby to naprawdę super projekt.

  • kania.u

    Oceniono 22 razy 22

    PUSTO . NUDNO . TANDETNIE . NIEFUNCJONALNIE .

    Ograne chwyty okazały się ważniejsze niż sensowne zaprojektowanie przestrzeni. Wiele pomysłów wciśnietych w jedno wnętrze, przez to chaotyczne i niezborne.

    PS. Rozczulające kłamstwo - dla potrzeb fotografii wymieciono to mieszkanie z wielu rzeczy, które w normalnie zamieszkałym mieszkaniu muszą się gdzieś podziać (nie wierzę w brak jakichkolwiek rzeczy, łącznie z ręcznikami i szczoteczkami, w łazience

  • wilbik.a

    Oceniono 20 razy 20

    "Stare poddasze we Wrocławiu zamieniono na funkcjonalny apartament. " - FUNKCJONALNY ??? Autor się chyba nie słyszy.
    Funkcjonować tu może tylko ktoś przyzwyczajony do mieszkania na walizkach (najlepiej jednej)

    Dziwna sprawa. Mieszkanie jest prawie puste a wydaje się zatłoczone i ciasne. Tylko pogratulować takiego efektu!

  • tomson288

    Oceniono 24 razy 20

    Właściciele tego mieszkania chodzą w 1 ciuchach rozumiem cały czas, aż się zużyją i kupują nowe. Zupełnie jak ludzie w okolicach równika? Nie złapałem żadnej szafy na ubrania, nic. Szkoda. Kuchnia brzydka, jedyne co to krzesła, ich kolory ok ale nie pasuja do mieszkania. Poza tym pewnie są mega niewygodne jak się posiedzi na nich dłużej niż zjedzenie zupy.
    Łazienka też takie poplątanie z pomieszaniem... Tu ściana z kamienia zaś na drugiej stronie płytki... Masakra istna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX