Garnki Le Creuset - klasyki designu. W nich gotują szefowie kuchni

Le Creuset to francuskie garnki, dzięki którym miliony ludzi na całym świecie odkryły, że gotowanie może być przyjemnością. Niektórzy nie wyobrażają sobie bez nich współczesnej kuchni. Na czym polega wyjątkowość żeliwnych kociołków Le Creuset?

Historia garnków i marki Le Creuset zaczęła się w 1925 roku. Wówczas dwaj Belgowie  - Armand Desaegher, specjalista od żeliwnych odlewów i Octave Aubecq, specjalista od emaliowania, założyli własną odlewnię na północy Francji w niewielkiej miejscowości Fresnoy-le-Grand. Chcieli stworzyć produkt, który będzie podstawą każdej kuchni i jako taki będzie przekazywany z pokolenia na pokolenie. Musiał więc być solidny i ponadczasowy. Zależało im także na wyglądzie, który wyróżniałby garnek pośród tysięcy innych. Szybko stworzyli model, który stał się zaczątkiem całej kolekcji.

Pierwszy garnek Le Creuset został wyprodukowany w sztandarowym dla całej marki kolorze - Flame. Jest to płomienny odcień głębokiej pomarańczy. Według twórców miał on imitować kolor stopionego żeliwa. Odcień garnków zdecydowanie wyróżniał się w morzu szarości, mimo iż sama forma była bardzo prosta. Co jednak ważniejsze, w tym garnku nie sposób było cokolwiek przypalić. Można było w nim gotować dosłownie wszystko.  

Le Creuset - podstawa każdej kuchni

Mimo tych zalet żeliwne naczynia Le Creuset nie od razu podbiły rynek. Francuzi musieli się najpierw do nich przekonać. Dopiero po II wojnie światowej dla Le Creuset nadeszły lepsze czasy. Garnki w końcu zaistniały w powszechnej świadomości i dyskretnie wkroczyły do pierwszej ligi kuchennych sprzętów. Te w płomiennym odcieniu stały się swoistym must have każdego francuskiego domostwa. Choć nie należały do najtańszych, z pewnością należały do najlepszych.

Po podbiciu francuskiego rynku przyszła pora na resztę świata. W 1961 roku pierwszą partię garnków zamówiła sieć brytyjskich sklepów Selfridges. Podobno szef działu zakupów miał spojrzeć na jeden z modeli i ogłosić z odrazą „Le Creuset się nie sprzeda!”. Zapewne ów człowiek nie zagrzał na tym stanowisku zbyt długo miejsca, gdyż one się nie tylko sprzedawały – one wyznaczały trendy.

Le Creuset pokochali kucharze

Szczególnie chętnie po naczynia marki Le Creuset sięgali profesjonalni kucharze. Ich wielką orędowniczką była Elizabeth David, autorka książek i programów kulinarnych, która przedstawiła Brytyjczykom kuchnię śródziemnomorską. To dla niej firma wprowadziła naczynia w kolorze niebieskim.

Elizabeth paliła papierosy w ogromnych ilościach. Uwielbiała niebieski kolor paczek Gauloise’ów. Stąd narodził się nowy kolor naczyń

– wyjawia Laura Jones, dyrektorka do spraw produktu w Le Creuset.

Prawdopodobnie dziś takie inspiracje nie należą do poprawnych politycznie, jednak David była zachwycona. Zamówiła do swojego londyńskiego sklepu szeroką gamę produktów Le Creuset, które wyprzedały się na pniu. Także popularna amerykańska kucharka Julia Child gotowała w żeliwnych garnkach w swoim autorskim kulinarnym show. Między innymi dzięki niej Amerykanie, bardziej niż inne narody, pokochali Le Cresuet. Część produkcji została przeniesiona właśnie do USA. Obecnie firma wytwarza ok.75 proc. światowej produkcji naczyń żeliwnych i nic nie zapowiada, aby miała oddać palmę pierwszeństwa.

Więcej o: